Ogromne zapadlisko pochłonęło samochody
Z żywiołami nie ma dyskusji. Tuż za wielką wodą, w stanie Mississippi doszło do rzadkiego zjawiska, które pochłonęło kilkanaście samochodów na oczach ludzi.
W ostatni weekend w miejscowości Meridian, w amerykańskim stanie Mississippi, doszło do ogromnego zapadnięcia ziemi, tuż przy restauracji IHOP. Jak podaje organizacja odpowiedzialna za bezpieczeństwo, nie było to typowe zapadlisko, do którego doszło wskutek wyschnięcia podziemnego zbiornika wody.
Tuż przy budynku restauracji ziemia zapadła się na 4,5 metra głębokości, 10,6 metra szerokości oraz 122 metry długości. Na tej powierzchni znajdowało się piętnaście samochodów, które uległy zniszczeniu.
Na szczęście nikogo w nich nie było, dlatego straty dotyczą wyłącznie przedmiotów. Co ciekawe, restauracja przy której doszło do zdarzenia została otwarta zaledwie kilka dni temu. Teraz lokalne władze będą analizować, dlaczego doszło do zapadnięcia ziemi. Klienci restauracji mogli zobaczyć całą sytuację na własne oczy. Z ich relacji wynika, że podczas zapadnięcia objawy były bardzo podobne do trzęsienia ziemi. Dopiero po wyjściu z restauracji zobaczyli, że samochody zniknęły z powierzchni ziemi.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
Zostaw komentarz: