Magda Wilk „Rajd Mikołowski to była surowa lekcja”
W dniach 17-18 kwietnia odbył się 4. Rajd Mikołowski - pierwsza runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska. Swój gościnny debiut miała w nim również zawodniczka Automobilklubu Polski Magda Wilk, pilotowana przez Kacpra Wróblewskiego. Jak Magda ocenia swój występ?
Zapowiedź startu Magdy Wilk w Rajdzie Mikołowskim tutaj.
– Meta! Wiadomo – mogło być lepiej, ale mimo wielu przygód, nieszczęsnego drugiego biegu i masy kar za szykany, to jednak progres jest. Start uważam za udany, chociaż teraz patrząc po kilku dniach na nagrania widzę czasami masę głupich błędów. Jednak to pierwszy taki rajd po bardzo dużej przerwie. Tak naprawdę totalna rewolucja. Zmiana opisu, pilota i samochodu na tylny napęd. Wiem, że dużo pracy przede mną. Brakuje mi obycia z tym autem i bardziej agresywnej jazdy, ale mam nadzieję, że to kwestia odpowiedniej liczby kilometrów. Oby! Póki co wyniki nie są znane, ponieważ zrobił się mały bałagan. Jednak dla mnie najważniejsze jest to, że fragmentami było naprawdę szybko, płynnie i widzę światełko w tunelu. W drugiej rundzie nie wystartujemy, jednak podczas trzeciej wykorzystamy zdobyty bagaż doświadczeń. Podziękowania dla wszystkich, którzy nam pomagali, kibicowali i trzymali za nas kciuki oraz dla naszych patronów: motocaina.pl, WrOOOOm TV oraz conaweekend.com. Podziękowania również dla ekipy z Alcar Service, która dbała o nasze auto – mówi Magda Wilk.
– Jestem bardzo zadowolony z pracy, którą wykonaliśmy na rajdzie, począwszy od opisu, a kończąc na jeździe. Czeka nas jeszcze sporo roboty, ale obecny progres pokazuje mi, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Patrząc pod kątem samego rajdu to nie uniknęliśmy kilku przygód, jak np. wizyta w polu. Magda została też chyba mistrzynią w potrącaniu szykan. Na szczęście okazało się, że kary za potrącenia zostały anulowane ponieważ były one zbyt wąsko ustawione. Generalnie wszystko to składa się na kolejne doświadczenie. Osobiście dla mnie ten start to też spora lekcja nauki – dyktowanie to dla mnie coś nowego. Na tyle zresztą nowego, że na pierwszym odcinku zapomniałem, który to mój fotel. Podsumowując – już się nie mogę doczekać kolejnych startów z Magdą – uważa Kacper Wróblewski.
W 4. Rajdzie Mikołowskim załogi pokonały 7 odcinków specjalnych o długości około 40 kilometrów. Na starcie do prologu stanęło 96 załóg. Wyniki całego rajdu dalej nie są jednakznane. Zostały zawieszone do czasu rozpatrzenia jednego z protestów.
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
Zostaw komentarz: