Clarkson w końcu tłumaczy się z całego zajścia
Od kilku tygodni cały świat obserwuje zamieszanie wywołane przez Clarksona, gdy uderzył asystenta producenta. Po raz pierwszy tłumaczy się ze swojego zachowania.
W ostatnim numerze Sunday Times pojawił się felieton Jeremiego Clarksona. Brytyjski showman skomentował w końcu całą sytuację. Na początku podziękował wszystkim fanom za wsparcie. Petycje w jego obronie podpisało na całym świecie ponad milion ludzi, a w centrum Londynu pojawił się w tej intencji czołg. Do tego dochodzą miliony komentarzy w mediach społecznościowych.
Clarkson wytłumaczył w końcu, dlaczego taka błahostka jak brak ciepłego posiłku doprowadziły go do furii. Okazało się, że kilka dni wcześniej dowiedział się, że na jego języku pojawił się guz, który mógł być nowotworem. Dlatego następne dni były dla niego bardzo stresujące. Koniec końców okazało się, że guz jest niegroźny, ale niesmak i konsekwencje po całej sytuacji pozostały.
Jeremy przyznał, że w ostatnich latach program Top Gear to było całe jego życie i poświęcił się jemu całkowicie. Dodał też, że będzie za nim tęsknić. Na koniec dodał jednak, że nie odchodzi jeszcze na emeryturę. Jak tylko się pozbiera, zrobi kolejny program motoryzacyjny. Jednak nie wiemy jeszcze w jakiej formie. Wiadomo tylko, że nie pojawi się on na BBC.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: