Tesla, która przez ostatnie lata dominowała w rankingu najlepszych samochodów elektrycznych, musiała uznać wyższość konkurencji.
Na drodze ekspresowej S8 w okolicach Białegostoku Inspekcja Transportu Drogowego zatrzymała ciężarówkę, przewożącą podejrzanie wyglądające pojazdy.
Utrata uprawnień powinna być dla każdego jasnym sygnałem, że nie może siadać za kierownicą. Tymczasem ten kierowca tego sygnału nie zrozumiał. Skończyło się to źle również dla niego samego.
Kierowca Toyoty doprowadził do tego zdarzenia w nieco dziwny sposób, a później wypierał się swojej winy. Ale zastanawiające było także zachowanie poszkodowanego.