Zwiększanie rozmiaru kół – jak zrobić to „z głową”?
Nie ulega wątpliwości, że każdy właściciel auta chce, aby jego pojazd prezentował się imponująco. Jednym ze sposobów na osiągnięcie takiego efektu jest zwiększenie szerokości opon i średnicy felg. Dowiedzcie się, jakie zalety i wady ma zwiększenie rozmiaru kół i jak zrobić to odpowiednio?
Jeszcze nie tak dawno, samochody opuszczały taśmy produkcyjne na 14-calowych felgach, jednak producenci zauważyli, że klienci preferują większe koła. Chcąc poprawić wygląd auta, jednym z łatwiejszych sposobów jest zastosowanie felgi o większej średnicy, a co za tym idzie, zamontowanie niskoprofilowej opony. Warto jednak pamiętać, jak zrobić to prawidłowo i jakie konsekwencje niesie za sobą zamontowanie większych kół.
Powszechne do niedawna 14-calowe felgi producenci samochodów zastąpili o dwa rozmiary większymi. Naturalną konsekwencją zastosowania felgi o większej średnicy jest użycie opony o niższym profilu. Jeśli zdecydujemy się na zmianę rozmiaru opony, trzeba pamiętać, że możemy działać w ograniczonym zakresie. Najistotniejszym parametrem branym pod uwagę jest średnica zewnętrzna opony.
Istotne jednak, aby przy wyborze nowych kół zapoznać się z zalecanymi rozmiarami opon, które producenci z reguły podają w instrukcji obsługi oraz w okolicach wlewu paliwa lub progu drzwi auta. Pojazd zachowuje wtedy właściwości trakcyjne przez brak negatywnego wpływu na działanie systemów stabilizacji toru jazdy i innych systemów bezpieczeństwa, w tym ABS.
Niski profil opony przekłada się na spadek komfortu jazdy. Dzieje się tak, ponieważ za tłumienie wstrząsów odpowiada bok opony. Gdy jest on niższy, i co za tym idzie sztywniejszy, tym większa liczba uderzeń przenoszonych jest do wnętrza samochodu. Brakuje też amortyzacji przy wpadnięciu koła w dziurę lub koleinę. Trzeba pamiętać, że przez zwiększenie szerokości opony spada komfort akustyczny, a jej niski profil wpływa na większą podatność na uszkodzenia. Ucierpieć mogą felgi, choćby w przypadku podjeżdżania pod wysoki krawężnik.
Ekonomia to jeden z wyznaczników, którymi kierują się użytkownicy dróg. Zakup nowego kompletu felg i opon jest znaczącym wydatkiem. Jeśli chcemy zamontować większe felgi, trzeba liczyć się z zależnością, im większa, tym droższa. Podobna zasada obowiązuje przy niższym profilu opony. Szersze ogumienie gwarantuje większą powierzchnię styku z nawierzchnią, a co za tym idzie, większe opory toczenia. W konsekwencji zwiększa się zużycie paliwa i mniej funduszy zostaje w portfelu kierowcy.
Bez wątpienia efektem zwiększenia średnicy kół przy jednoczesnym zmniejszeniu profilu opony jest poprawa wyglądu. Samochód nabiera sportowego charakteru i mimo kilku wad przedstawionych powyżej taka czynność skutkuje też pozytywnymi właściwościami pojazdu. Zastosowanie szerszych opon daje większą powierzchnię styku z nawierzchnią, a co za tym idzie zdecydowanie lepszą przyczepność, szczególnie przy pokonywaniu zakrętów z dużą prędkością. Większa felga daje możliwość montażu większych tarcz hamulcowych, poprawiających wydajność układu hamulcowego. Ponadto szerokość ogumienia skraca drogę hamowania na suchej drodze.
W 2019 roku wprowadzono zmiany w polskim prawie, aby skutecznie walczyć z fałszowaniem odczytów drogomierzy. W art. 306a §1 Kodeksu Karnego pojawił się zapis mówiący „Kto zmienia wskazanie drogomierza pojazdu mechanicznego lub ingeruje w prawidłowość jego pomiaru, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”. Wobec takich regulacji rozgorzała dyskusja, jak zmiana rozmiaru kół wpłynie na odczyt drogomierzy? Zastosowanie w pojeździe ogumienia dopuszczanego przez producenta nie będzie skutkowało penalizacją. Dlatego, mamy możliwość korekty rozmiaru felg i profilu opony.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: