Edyta Wrucha

Żużel i motocross z wózkiem bocznym?

Sidecary – motocykle z wózkiem bocznym, znamy z wyścigów i zlotów motocykli historycznych. A jakby wózek boczny połączyć z motocyklem żużlowym czy crossowym?

Jazda motocyklem z wózkiem bocznym wymaga zgranej współpracy dwóch zawodników, perfekcyjnej techniki, a również sprawności fizycznej. Gdy dodamy do tego powierzchnię szutrową oraz różne przeszkody, to otrzymamy jeszcze bardziej wymagający sport, a przede wszystkim genialne widowisko!

Wyścigi żużlowe z wózkiem bocznym świetnie przyjęły się w Nowej Zelandii, USA i Australii:

Niestety błędy popełnione przez zawodników na torze niosą za sobą duże konsekwencje:

Przy torach motocrossowych poprzeczka dla zawodników postawiona jest jeszcze wyżej. Dodatkowo takie zawody odbywają się nie tylko w randze lokalnej czy krajowej, ale i jako World Championship.

Liczymy na to, że tego typu rywalizacja stanie się popularna także w Polsce!

Najnowsze

Nowe BMW X2 – jakie jest?

W marcu 2018 r. światową premierę będzie miało nowe BMW X2.

Uwagę zwraca nie tylko ogromna atrapa chłodnicy, ale również dodatkowe logo BMW na słupkach C, nawiązujące do klasycznych coupé takich jak 2000 CS czy 3.0 CSL. X2 będzie – poza wersjami standardowymi – oferowane jako M Sport X oraz M Sport.

Na początku oferowane będą trzy warianty modelu: benzynowe BMW X2 sDrive20i o mocy 192 KM oraz dwa wysokoprężne: X2 xDrive20d o mocy 190 KM oraz iX2 xDrive25d o 231 KM. Obydwa modele z silnikiem wysokoprężnym wyposażone są standardowo w napęd na cztery koła xDrive i 8-stopniową skrzynię Steptronic. Model benzynowy ma sportową 7-biegową skrzynię Steptronic z dwoma sprzęgłami.

Na początku 2018 r. oferta zostanie rozszerzona o trzycylindrowe X2 sDrive18i oraz czterocylindrowe X2 xDrive20i, X2 sDrive18d iX2 xDrive18d. Zakres mocy silników benzynowych sięga od 140 KM do 192 KM. Modele wysokoprężne X2 sDrive18d mają moc 150 KM.

Modele M Sport i M Sport X wyposażone są standardowo w sportowy układ jezdny M o twardszej charakterystyce sprężyn i amortyzatorów. Opcjonalna dynamiczna kontrola amortyzatorów z zawieszeniem obniżonym o 10 mm umożliwia jeszcze bardziej indywidualne ustawianie układu jezdnego.

BMW X2 oferuje kierowcom najnowsze rozwiązania techniczne. Asystent jazdy w korku odciąża kierowcę w monotonnych sytuacjach podczas jazdy w gęstym ruchu. Jest on częścią opcjonalnego systemu asystującego kierowcy plus, który łączy w sobie szereg systemów wspomagających kierowcę działających na bazie kamery. Pomocą dla kierowcy jest także opcjonalny asystent parkowania. Rozpoznaje on samodzielnie odpowiednie luki parkingowe i na życzenie automatycznie parkuje samochód.

 

 

Najnowsze

Edyta Wrucha

Svetlana Baranova – mieszanka wybuchowa!

Svetlana Baranova to rosyjska zawodniczka enduro - równie piękna, co zdolna. W pełni wykorzystująca wszystkie swoje talenty i atuty urody.

{{ tn(15217) left }}Svetlana Baranova to rosyjska zawodniczka enduro, która znana jest najbardziej z lekko roznegliżowanych sesji z motocyklami. Nic w tym dziwnego, skoro Svetlana jest modelką, zajmuje się też zawodowo fotografią i tworzeniem filmów.

Największe jej pasje związane są jednak z adrenaliną, bo równie chętnie szaleje motocyklem, co na rowerze czy nartach.

Baranova jest członkiem rosyjskiego zespołu hard enduro. Tę niezwykle barwną zawodniczkę możecie bliżej poznać na filmie:

Profil zawodniczki na facebooku: https://www.facebook.com/sb.svetlanabaranova

Najnowsze

Klaudia Podkalicka na podium ostatniej rundy RMPST 2017

W miniony weekend odbył się rajd Inter Cars Baja Żagań, który był ostatnią rundą całego cyklu Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych. Klaudia Podkalicka zakończyła zmagania w imprezie na 3. miejscu w swojej klasie T2, zajmując jednocześnie 10. lokatę w klasyfikacji generalnej.

Osiągnięty wynik dał Klaudii tytuł II V-ce Mistrza Polski w całym sezonie.

– Ten sezon był dla mnie bardzo trudny. Miałam różne przygody podczas startów, czasami gnębiły mnie drobne awarie, które skutecznie blokowały moją jazdę. Tym bardziej cieszę się z tak dobrego wyniku. Podium w Żaganiu pozwoliło mi ukończyć cały cykl zawodów jako II V-ce Mistrz, co nie jest łatwe, zwłaszcza w typowo męskim gronie. W rajdzie Baja Żagań zajęłam 10. pozycję w klasyfikacji generalnej, przy okazji jako jedyna kobieta za kierownicą, w TOP10. To mnie bardzo cieszy – podsumowuje Klaudia Podkalicka.

Klaudia Podkalicka startuje w rajdach terenowych od lat. Jest jedną z najbardziej utytułowanych zawodniczek w tej dyscyplinie. Kilkukrotnie stawała na podium rund Pucharu Świata – Baja Poland. W sezonie 2017 startowała w klasie T2 (samochody produkcyjne) za kierownicą Mitsubishi Pajero.

– Cały czas się rozwijam i chcę być coraz szybsza na terenowych trasach. Myślę o zmianie samochodu i przejściu do wyższej klasy. Wiem, że śmiało mogę konkurować z kolegami z T1, koleżanek jak na razie tu nie ma. – dodaje z uśmiechem na mecie rajdu Klaudia. – Cały czas pracuję nad budżetem, bo o tego bardzo wiele zależy. Ale to domena każdego zawodnika.

Poza startami w rajdach terenowych Klaudia aktywnie udziela się jako ekspert motoryzacyjny, a także kierowca w rajdach płaskich i instruktor jazdy. W grudniu planuje kolejny start w legendarnej Barbórce w Warszawie.

Najnowsze

Gosia Rdest – plany na 2018 w GT4 European Series

Gosia Rdest zdradziła plany na sezon 2018. W przyszłym roku zobaczymy zawodniczkę w serii GT4 European Series za sterami Audi R8 LMS GT4. Gosia będzie reprezentować barwy fabrycznego zespołu Audi - Phoenix Racing.

Gosia Rdest właśnie podpisała kontrakt z fabrycznym zespołem Audi – Phoenix Racing. Zespół kompletuje młodych, utalentowanych kierowców na rok 2018. Jest już pewne, że w przyszłym sezonie zobaczymy najszybszą Polkę w serii GT4 European Series Northern Cup. Gosia pozostaje wierna rodzinie Audi Sport. Zasiądzie za kierownicą najnowszego dziecka koncernu z Ingolstadt – Audi R8 LMS GT4.

Oznacza to duży krok naprzód dla Gosi i sporo nowości. Po pierwsze, jest to samochód z napędem na tył. Do tej pory, Gosia ścigała się przednionapędówkami. Prowadzenie samochodu będzie zatem zupełnie inne. Po drugie, to najmocniejszy samochód jakim zawodniczka do tej pory miała okazję się ścigać – Audi R8 LMS GT4 kryje pod maską prawie 500 koni mechanicznych.

Gosia ma już za sobą pierwsze testy nowym samochodem. Wrażenia opisuje tak:

– W zeszłym tygodniu miałam szansę przejechać kilka okrążeń na testowym torze Audi w Neuburgu, właśnie Audi R8 LMS GT4. Musze przyznać, że auto mi zaimponowało – jest to najszybsze auto wyścigowe, jakim jechałam do tej pory o mocy blisko 500 koni. Zrobiło na mnie ogromne, bardzo pozytywne wrażenie. Oznacza też dla mnie dużo pracy i przygotowań – przede wszystkim jest to samochód z napędem na tył, a do tej pory moje doświadczenia bazowały na przednim napędzie. Ale od tego właśnie będzie symulator, odwiedziny w zespole oraz zimowe testy na torach, które mamy już zaplanowane. Prawdopodobnie w styczniu wystartujemy też w wyścigu 24-godzinnym w Dubaju po to, żeby lepiej „oswoić się” z samochodem. Mam nadzieję, że będę w stanie szybko opanować technikę jazdy tym samochodem. Na pewno kwestia set upu będzie kwestią indywidualną kierowcy – uważa Gosia Rdest.

Phoenix Racing to fabryczny zespół Audi. Przynależność do niego otwiera przed Gosią obiecującą ścieżkę kariery i wiele możliwości. Team z siedzibą przy niemieckim torze Nurburging jest marką samą w sobie. Ma doświadczenie w rozmaitych seriach, w tym w najbardziej prestiżowej serii samochodów turystycznych, czyli DTM.

– To na pewno ogromne wyróżnienie i szansa dla mnie, ścigać się w barwach zespołu fabrycznego z tak dużym doświadczeniem, który ma siedzibę przy legendarnym Nurburgringu. Razem z Phoenix Racing mamy ułożoną wspólną ścieżkę kariery – w przyszłym  roku zacznę również testować auto klasy GT3. Jest to w pewnym sensie spełnienie marzeń, ale również duża odpowiedzialność, która będzie spoczywała na moich barkach w przyszłym roku. Nie mogę zawieść kredytu zaufania, którym mnie obdarzono – podsumowuje zawodniczka.

W kalendarzu GT4 European Series na 2018 rok znalazły się tory Monza, Spa, Paul Ricard, Hungaroring, Nurburgring i Silverstone. Gosia nie kryje, że będą one dla niej nowym wyzwaniem oraz ekscytującym urozmaiceniem.

– Na trzech z tych torów nigdy nie jeździłam. W kalendarzu znalazły się bardzo znane obiekty, żeby nie powiedzieć legendarne, takie, na których każdy kierowca wyścigowy powinien być chociaż raz. Mam na myśli zwłaszcza Monzę i Spa. Szczególnie cieszę się, że wreszcie będę miała szansę odkryć właśnie tor Spa, który był moim niespełnionym marzeniem – planuje Gosia.

Ostatni dzień sezonu jest pierwszym dniem nowego. Zawodniczka już teraz rozpoczęła treningi. Gosia podkreśla wagę ćwiczeń siłowych.

– Przygotowania fizyczne rozpoczęłam od pracy nad mięśniami karku, które w TT Cupie nie były aż tak potrzebne, a tu już mają duże znaczenie.

Gosia ma też zaplanowany tygodniowy program treningowy w centrum szkolenia kierowców iZone przy torze Silverstone. Phoenix Racing ma również swój własny profesjonalny symulator, gdzie będzie pracować z inżynierem. Kilka dni testowych w zimie również pozwoli na lepsze zapoznanie się z samochodem.

Jedyną niewiadomą pozostaje jeszcze kierowca, z którym Gosia będzie współdzielić samochód. W serii GT4 wyścig trwa godzinę, a w połowie dochodzi do obowiązkowej zmiany kierowcy. Współodpowiedzialność za sukces będzie nowością dla Gosi.

Gosia rozważała starty w innych seriach jednak ostatecznie wybór padł na GT4. Sama zawodniczka tak tłumaczy swoją decyzję.

Zastanawiałam się także nad startem w serii TCR. Uznałam jednak, że kierunek samochodów tylnonapędowych będzie dla mnie bardziej przyszłościowy i zapewni mi lepszą ścieżkę rozwoju. Jest to również zdecydowanie większy krok do przodu, niż gdybym kolejny rok pozostała w samochodach z napędem na przód. Nie ukrywam również, że byłam głodna nowych wyzwań.

Gosia Rdest już w najbliższy weekend 27-29 października będzie obecna na targach Warsaw Moto Show w Ptak Warsaw Expo, podczas których zaprezentuje Audi R8 LMS w barwach zespołu Phoenix Racing oraz opowie więcej na temat sezonu 2018.  

Najnowsze