Znak drogowy D-40 – czy na pewno go dobrze rozumiesz? Dla kierowcy zmienia on wiele!
Znak drogowy D-40 jest tylko informacyjny, ale zmienia on bardzo wiele dla kierowcy każdego pojazdu mechanicznego!
Znak drogowy D-40 to jeden z grupy znaków informacyjnych. Jest dość często spotykany, szczególnie w miastach, a już najczęściej – na osiedlach mieszkaniowych. Niestety, choć rozpoznawalny, to wielu kierowców ma problem z prawidłową interpretacją przepisów jakie ten znak narzuca kierowcy. Wielu też myli znak D-40 „Strefa zamieszkania” z zupełnie inaczej wyglądającym znakiem D-52 „Strefa ruchu”. Czas wyjaśnić to raz, a dobrze.
Znak drogowy D-40 – „Strefa zamieszkania”
Ten informacyjny znak drogowy D-40 oznacza wjazd do tzw. strefy zamieszkania. Taka strefa to wydzielony w mieście (w terenie zabudowanym) obszar, w którym szczególne prawa otrzymują piesi. To trochę tak, jakby cały obszar strefy zamieszkania był przejściem dla pieszych. Piesi znajdujący się w strefie zamieszkania zawsze mają pierwszeństwo przed pojazdem znajdującym się w strefie i mogą korzystać z całej szerokości drogi. Kierowco, pamiętaj! W strefie zamieszkania pieszy MOŻE iść środkiem drogi, a Ty musisz poczekać aż przejdzie, a nie nerwowo trąbić, bo „nie idzie po pasach”. W strefie zamieszkania nie ma pasów – cała strefa jest miejscem, w którym piesi są uprzywilejowani.
Co do zasady maksymalna prędkość poruszania się pojazdów w strefie zamieszkania nie może przekraczać 20 km/h. Oznacza to również, że jeżeli w takiej strefie znajdują się progi zwalniające, nie muszą być one oznakowane dodatkowo znakami ostrzegawczymi A-11a „Próg zwalniający”. Choć w praktyce zarządcy dróg i tak ustawiają ten znak, ale już bez towarzyszącego mu na drogach publicznych znaku B-33 „Ograniczenie prędkości” wskazującego wartość 20 km/h. Taka prędkość wynika bowiem z samej obecności pojazdu w strefie zamieszkania. Policja surowo egzekwuje naruszenia prawa przez kierowców w strefie zamieszkania. To strefa, w której piesi mają czuć się bezpiecznie.
Znak drogowy D-40 i parkingi – czy dobrze parkujesz?
Warto wiedzieć, że znak drogowy D-40 nie tylko zmienia uprawnienia pieszych i zobowiązuje kierowców pojazdów do ustępowania im pierwszeństwa w całej strefie. Znak D-40 narzuca również kierowcom reguły dotyczące parkowania pojazdów. Otóż w strefie zamieszkania parkowanie jest dozwolone tylko na specjalnie wyznaczonych miejscach parkingowych (oznaczonych znakiem D-18 „Parking”). Niezależnie od tego, że kierujący nie łamie np. nakazu pozostawienia pieszym 1,5 metra przestrzeni na chodniku.
Kiedy kończy się strefa zamieszkania? Wypatruj tego znaku
Koniec strefy zamieszkania sygnalizowany jest znakiem D-41 „Koniec strefy zamieszkania”. O czym warto pamiętać? Przede wszystkim o tym, że opuszczając strefę zamieszkania kierowca pojazdu jest włączającym się do ruchu! Oznacza to, że musi ustąpić pierwszeństwa wszystkim innym uczestnikom drogi, na którą wjeżdża! Kolejna istotna rzecz: znak D-41 nie musi znajdować się po prawej stronie jezdni. Może być umieszczony po lewej stronie jezdni i dalej obowiązuje.
Strefa zamieszkania, a strefa ruchu
Strefa zamieszkania jest zdecydowanie bardziej restrykcyjna dla kierowców niż strefa ruchu. Droga w strefie ruchu to droga niepubliczna, ale obowiązują na niej wszystkie przepisy ruchu drogowego, jak na drodze publicznej, piesi mają dla siebie przejścia dla pieszych i nie mogą swobodnie poruszać się po całej szerokości drogi, a kierowca musi posiadać stosowne uprawnienia (prawo jazdy) i stosować się do przepisów jak na każdej innej drodze publicznej. Jedyną w zasadzie wspólną cechą strefy zamieszkania i strefy ruchu jest to, że opuszczając każdą z nich kierowca pojazdu mechanicznego jest włączającym się do ruchu, czyli zobowiązany jest ustąpić wszystkim uczestnikom ruchu korzystającym z drogi, na którą wjeżdża. Zobacz też nasz materiał o nowych znakach drogowych obowiązujących od dziś, tj. 5 grudnia 2022 r.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: