Zmienna pogoda w Jerez
Na niecały miesiąc przed pierwszym Grand Prix sezonu, na torze Jerez de la Frontera w Hiszpanii rozpoczęły się ponownie testy. W asyście zmiennej pogody, osiem zespołów dopracowuje ustawienia bolidów w nowych specyfikacjach.
| Antonio Cuquerella i Robert Kubica |
![]() |
|
Foto: BMW Sauber
|
W pierwszym z pięciu dni testów najszybszy okazał się Sebastian Vettel z Red Bull, pokonując 87 okrążeń i uzyskując czas 1:19:055. Czyżby przewaga ponad sekundy nad następnym Felipe Massą wskazywała na to, że now a konstrukcja Newey’a czyli RB5, jest tak dobra? A może przyczyną było to, że jak na Brazylijczyka przystało, Felipe lubi tańczyć, w związku z czym urządził sobie wycieczkę poza tor, co zabrało mu sporo czasu i przejechawszy 63 okrążenia nie mógł uzyskać lepszego wyniku. Popołudniowy deszcz dał kierowcom możliwość sprawdzenia samochodów i opon na mokrej nawierzchni. Robert Kubica gromadził informacje dotyczące zachowania się ogumienia, które proponowane będzie przez firmę Bridgestone w sezonie 2010. Takie samo zadanie otrzymał w sezonie 2010. Takie samo zadanie otrzymał kierowca testowy McLarena, Pedro De la Rosa. Zespół BMW Sauber zdecydował się rano na zmianę silnika, po południu pięciokrotnie pojawiła się czerwona flaga a warunki atmosferyczne bardzo się zmieniały, co spowodowało że Robert zdołał przejechać cały tor tylko 47 razy. Problemy techniczne miał także zepół Renault.
Nieoficjalne czasy w Jerez:
Sebastian Vettel (Red Bull) 1.19:055; 87 okrążeń
Felipe Massa (Ferrari) 1.20:330; 63 okrążenia
Kamui Kobayashi (Toyota) 1.20:699; 79 okrążeń
Nico Rosberg (Wiliams) 1.21:171; 71 okrążeń
Robert Kubica (Bmw Sauber) 1.21:292; 47 okrążeń
Giancarlo Fisichella (Force India) 1.21:584; 31 okrążeń
Pedro De la Rosa (McLaren Mercedes) 1.21:831; 94 okrążenia
Nelson Piquet (Renault) 1.22:011; 52 okrążenia
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: