Zlot Amazons 2010 – galeria

Amazons WMC Chapter Poland już po raz szósty organizuje zlot kobiet jeżdżących na motocyklach. Imprezie patronuje Motocaina.pl. W programie wiele atrakcji, o których będziemy na bieżąco informować. Motocyklistki wjeżdżają gratis, zatem nie może Ciebie zabraknąć!

Impreza odbędzie się w dniach od 21 do 23 maja w ośrodku Agrostawy w Błędowie (powiat grójecki, woj. mazowieckie). W programie poza tradycyjnymi konkurencjami związanymi z motocyklami, znalazły się takie atrakcje jak: rowery wodne, jazda konna, możliwość korzystania z boiska do siatkówki, rycerze na koniach, przejażdzki bryczką, a do wygrania w konkursie jest przelot helikopterem.

Galeria zdjęć z poprzednich zlotów poniżej.

W piątek wieczorem atmosferę zlotową uprzyjemni zespół Bike Lovers, a w sobotę zespoły Recycler i Titty Twister. W programie m.in. znana z „Mam talent” artystka-parodystka Żaklina, magiczny oraz… męski urok czyli Models FX.

Wjazd plus pakiet zlotowy, w którego skład wchodzą: pamiątkowa blacha, koszulka, posiłek, miejsce kempingowe i strzeżony parking, kosztować będzie 60 zł. Pasażer zapłaci 40 zł, a oczywiście motocyklistki wjeżdżają gratis. Piesi wejdą na teren zlotu za 20 zł. 

 

Polecamy również blog zlotowy: http://zlot-amazons.blogspot.com/ 

Zobacz jak bawią się Amazons:

Najnowsze

Jak przewozić narty samochodem

Białe szaleństwo w pełni. Sprzęt gotowy do drogi, a Ty kombinujesz jak go przewieść. Nie marnuj więcej czasu na myślenie - sprawdź jak szybko i bezpiecznie możesz przetransportować swoje wyposażenie narciarskie. To znacznie prostsze niż Ci się wydaje!

Nie masz bagażnika czy boksu na dach żeby przewieść narty? Wybierz się do sklepu i kup odpowiednie mocowanie pasujące do twojego samochodu. Z pomocą fachowców znajdziesz najlepsze rozwiązanie.

Dla przeciętnego człowieka patrzącego na sklepową półkę z belkami i uchwytami narciarskimi, wszystkie produkty na pierwszy rzut oka będą wyglądać prawie jednakowo. Trzeba się jednak bacznie przyjrzeć, bo w rzeczywistości uchwyty się różnią – nie tylko estetyką, ale i podstawowymi elementami montażu. Takie różnice zauważalne są także przy boksach bagażowych.

fot. Motocaina

Decydując się na takie wyposażenie, zamiast kupić sprzęt w pierwszym lepszym supermarkecie, lepiej poświęcić na zakup więcej czasu i odwiedzić specjalistyczny sklep. Pamiętajmy! Bagażnik na narty powinien być dostosowany do marki samochodu, tak by nie przekroczył maksymalnego dozwolonego obciążenia dachu.
Do przewożenia na dachu polecane są specjalne bagażniki lub boxy bagażowe. Narty można także umieścić w specjalnym bagażniku (podobnym jak na rowery), z tyłu pojazdu. Innym, mniej wygodnym sposobem – jest przewożenie sprzętu wewnątrz kabiny – w taki sposób, by nie stwarzał zagrożenia zarówno dla kierowcy jak i pozostałych pasażerów.  Do tego celu służą tzw. skibagi w bagażnikach aut.

Nie zapominajmy o bezpieczeństwie i poprawnym ułożeniu nart podczas przewozu!
Narty przewożone na dachu pojazdu, muszą być ułożone ostrą krawędzią do tyłu. W innym wypadku, kiedy skierujemy nosy w kierunku jazdy, narty będą stawiać znacznie większy opór aerodynamiczny. Zwiększy to hałaśliwość ładunku, a pęd powietrza może doprowadzić  do rozluźnienia uchwytów mocujących i co gorsza do zsunięcia się nart z bagażnika.

fot. Motocaina

Przy pakowaniu nart do samochodu, szczególną uwagę należy zwrócić – czy przypadkiem narty nie wystają w jakimś niebezpiecznym miejscu i czy są odpowiednio umocowane, tak by nie przesuwały się podczas hamowania pojazdu. Nie zależnie od tego w jaki sposób będziemy przewozić narty – nie mogą one wystawać poza obrys samochodu oraz muszą być dobrze umocowane. Należy też upewnić się, czy ubezpieczenie pojazdu pokryje wszelkie ewentualne szkody samochodu.

Rodzaje bagażników bazowych
Tego typu bagażnik dostaniemy w każdym specjalistycznym sklepie ze sprzętem do przewożenia nart. Jest wytwarzany w trzech podstawowych odmianach – belki mocowane do fabrycznych relingów dachowych samochodu, przytwierdzane do specjalnych punktów montażowych przewidzianych przez producenta auta, lub do krawędzi dachu. Te ostatnie są najgorszym rozwiązaniem, ponieważ ich montaż  grozi zarysowaniem lakieru. Na rynku dostępne są belki stalowe oraz aluminiowe. Aluminiowe są znacznie lżejsze od stalowych i w większości przypadków ładniejsze, ale też droższe. Największą popularnością cieszą się belki Whispbar zaprojektowane na kształt skrzydła – są aerodynamiczne i bardzo ciche. Mają system inteligentnych stóp, które są wymienne. Koszt takiej beli to ok. 590 zł.

Najlepsze rozwiązanie to boksy dachowe
Coraz częściej użytkownicy decydują się na zakup boksu, który jest rozwiązaniem dużo wygodniejszym niż zwykły bagażnik. Można z niego korzystać zarówno zimą jak i latem. Trzeba jednak pamiętać, aby przewożone przez nas przedmioty, nie były zbyt ciężkie i nie uszkodziły dachu. Cena takiego boksu wacha się (w zależności od pojemności 400 – 600 l), między 699 a 1000 zł.   

Najnowsze

Spinki zrobione z tłoków Astona Martina

Książę Charles zdecydował się przetopić tłoki swojego Astona Martina na... spinki do mankietów. To efekt ekologicznych przeróbek, dzięki którym auto arystokraty zasilane jest... brytyjskim winem! Na szczęście wszystko to służy szczytnym celom.

Na swoje 21 urodziny Książę Charles otrzymał od brytyjskiej Królowej prezent w postaci Aston Martina DB6. 38-letnie auto powstało w czasach, w których jedynym słusznym paliwem była tradycyjna benzyna. Samochód został poddany modyfikacjom. DB6 porusza się dzięki… brytyjskiemu winu. Auto dostosowano do spalania 100-procentowego bioetanolu otrzymywanego z nadwyżek klasycznego trunku.

fot. dailymail.co.uk

Książę Charles przejeżdża swoim autem około 500 kilometrów rocznie przy średnim spalaniu prawie 24 litrów na 100 kilometrów. Odpowiada to około 4,5 butelkom wina na każdą milę (1,6 kilometra). Otrzymywany z niego bioetanol kosztuje około 1,1 funta za litr, będąc tylko symbolicznie tańszym od tradycyjnego paliwa. Jego spalanie produkuje jednak aż o 85% mniej szkodliwego dwutlenku węgla.

Bioetanol, którym napędzany jest książęcy DB6 powstaje z nadwyżek wina w winnicy Swindon w hrabstwie Wiltshire.

Książę Walii – Charles Philip Arthur George Mountbatten-Windsor poszedł tymczasem za przykładem aktorów, piosenkarzy i biznesmenów oddając dodatkowo ze swojego Astona Martina – aluminiowe tłoki. Firma TMB ArtMetal przetopiła je, na 200 par pozłacanych spinek do mankietów.

Ekskluzywne dodatki swoim kształtem mają opierać się na wzorze sylwetki Astona Martina DB6 oraz elementów jego kół. Za parę stylowych spinek trzeba będzie zapłacić ok. 4,5 tys. zł. Dochód ze sprzedaży, zostanie przeznaczony na pomoc młodym osobom, które mają problemy z powodu braku pracy. 

Źródło: dailymail.co.uk

Najnowsze

Pierwszy bolid Virgin Racing

Niezbyt szczęśliwie, jak na zespół, który wierzy głęboko w technologię cyfrową, rozpoczęła się oficjalna prezentacja bolidu, która miała być dostępna on-line. Zawiodła właśnie technologia.

Wiemy już jednak jak wygląda bolid jednego z czterech nowych w tym sezonie zespołów. Samochód został przedstawiony światu poprzez stronę internetową teamu. Czerń i czerwień to kolory należącego do grupy firm angielskiego przedsiębiorcy Sir Richarda Bransona Virgin Racing.

Napędzany silnikiem Coswortha VR-01 jest pierwszym bolidem zaprojektowanym kompletnie przy zastosowaniu CFD – (computational fluid Dynamics) obliczeniowej dynamiki płynów, własnego systemu stworzonego przez Nicka Wirtha, szefa technicznego teamu. Miałem szczęście pracować z najlepszymi projektantami F1 i dokładnie zdaję sobie sprawę co potrzeba, aby odnieść sukces w tym sporcie. Kiedy obserwujesz, co osiągnęły dzisiejsze zespoły przy użyciu konwencjonalnych ale tym samym sprawdzonych metod, nie ma co się dziwić, że istnieje wiele sceptycyzmu co do użycia CFD. Absolutnie wierzę w proces projektowania cyfrowego i możliwość wykorzystania technologii obliczeniowej dynamiki płynów do testów na najwyższym poziomie, aby móc zademonstrować, że to odpowiednia droga dla F1.

Projekt Virgin został oficjalnie ogłoszony w grudniu 2009, kiedy Lucas di Grassi i Timo Glock zostali przedstawieni jako kierowcy zespołu. Pierwsze przejazdy odbywają się w tym tygodniu na torze Silverstone. Virgin zamierza dołączyć do innych zespołów, które będą odbywać testy w Jerez w przyszłym tygodniu.

Najnowsze

Laptop Valentino Rossi

Packard Bell - sponsor zespołu Fiat-Yamaha zaprezentował światu kolorowe, zabawne laptopy sygnowane nazwiskiem Valentino Rossi. Czy sprzęt komputerowy zdobiony ciekawymi wzorami zyska uznanie płci pięknej, tak jak to uczynił już włoski motocyklista?

Kolorowe laptopy zachwycą nie tylko wielbicielki talentu Valentino Rossi
fot. Packard Bell

Netbooki i notebooki ozdobione kolorowymi wzorami zaprojektowanymi przez grafika Aldo Drudi – twórcę kasków Valentino, na sklepowych półkach pojawią się dopiero za jakiś czas, ale już teraz wywołują spore zamieszanie i emocje. Niektórzy uważają je za zbędny gadżet – ot kolejny sygnowany komputer (były już komputery Ferrari), inni marzą aby je posiadać – w końcu dla fanów to niezwykła okazja, by mieć coś wspólnego ze swoim idolem.

Specyfikacja komputerów dziewięciokrotnego Mistrza Świata na MotoGP jest na razie owiana tajemnicą. Można jednak przypuszczać, że nie będą one tak samo magiczne, jak wypowiedzi producenta dotyczące unikalnego stylu, niezwykłości i konieczności ich posiadania.

Najnowsze