Zimowa garderoba kierowcy
Aż 15% kierowców przyznaje się do chwilowej utraty kontroli nad samochodem z powodu prowadzenia auta w kozakach na grubej podeszwie. Osoby, które siadają za kierownicą, zimą powinny dobierać garderobę także pod kątem bezpieczeństwa jazdy.
| Nie wsiadaj za kierownicę w grubych płaszczach, futrach, paltach. |
![]() |
|
fot. Motocaina
|
Zimą kierowcy narażeni są na więcej trudnych sytuacji na drodze, więc należy unikać czynników, które mogą dodatkowo przyczynić się do obniżenia bezpieczeństwa jazdy. Należą do nich także elementy ubioru takie jak: buty, kurtki, rękawiczki czy czapki.
Najlepszym rozwiązaniem jest posiadanie pary butów na zmianę, którą kierowca zakłada przed rozpoczęciem podróży. Buty do jazdy samochodem nie powinny w żaden sposób ograniczać ruchów nogi w kostce, ich podeszwa nie powinna być zbyt gruba czy szeroka, bo może spowodować np. jednoczesne naciśnięcie pedału gazu i hamulca. Dodatkowo gruba podeszwa zmniejsza możliwość odczuwania nacisku przenoszonego na pedały. Niebezpieczna jest także śliska podeszwa. Sytuacja, w której np. stopa nagle zsuwa się z pedału hamulca może mieć tragiczne konsekwencje. Buty należy starannie oczyścić ze śniegu i osuszyć, przynajmniej na dywaniku samochodowym.
| W ograniczającym ruchy futrze (tylko ze sztucznych materiałów) jeździ się fajnie… na tylnej kanapie! |
![]() |
|
fot. Motocaina
|
Nie mniej ważnym elementem ubioru zimą są rękawiczki. Do prowadzenia samochodu nie nadają się wyroby wełniane, bawełniane czy wykonane z innych włókien nieposiadających odpowiedniej przyczepności. Należy też unikać zakupu rękawiczek z jednym palcem i zbyt grubych, gdyż uniemożliwiają odpowiednie i pewne trzymanie kierownicy. Najlepsze do prowadzenia samochodu są skórzane rękawiczki z pięcioma palcami.
Kurtka nie powinna być zbyt gruba, aby nie ograniczać możliwości ruchów kierowcy. Także czapka nie powinna być zbyt duża i gruba, aby nie zsuwała się na oczy. Absolutnie nie wolno prowadzić samochodu w kapturze, który powoduje znaczne ograniczenie pola widoczności – mówią eksperci Szkoły Jazdy Renault. – Kierowca powinien zatrzymać się w bezpiecznym miejscu po rozgrzaniu wnętrza samochodu i dopiero po zdjęciu kurtki, czapki czy rękawiczek kontynuować podróż.
Źródło: Swinton Insurance, Szkoła Jazdy Renault
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?


Zostaw komentarz: