Zatankował złe paliwo i doprowadził do eksplozji! Teraz szuka go policja
Pomyłki podczas tankowania zdarzają się od czasu do czasu i jest kilka sposobów, żeby im zaradzić. Pewien kierowca zrobił jednak coś bardzo, bardzo głupiego.
Do zdarzenia doszło w niemieckim Witten. To tam jeden z klientów stacji omyłkowo zatankował benzynę do auta z silnikiem Diesla. Poważny błąd, ale mężczyzna zorientował się w porę co zrobił. W takiej sytuacji dalsze kroki zależą od tego, ile złego paliwa zatankował. Jeśli nie była to odrobina, nie pozostawało nic innego, jak wezwanie pomocy drogowej i przewiezienie auta do serwisu.
Kierowca wpadł jednak na pomysł samodzielnego odessania paliwa z baku. Do tego celu wykorzystał odkurzacz, znajdujący się na stacji. Pomysł wyjątkowo głupi, który skończył się bardzo niebezpiecznie. Po chwili „odsysania” nastąpił wybuch, który ranił jedną z dwóch pasażerek auta!
Świadek zdarzenia zaoferował, że odwiezie kobietę do szpitala, co byłoby bardzo pomocne. Sprawca nieszczęścia musiał zostać na miejscu i ponieść odpowiedzialność, za swoje pomysły, a poza tym miał przecież benzynę w baku diesla.
Mężczyzna nie skorzystał jednak z pomocy, zapowiedział, że sam zawiezie poszkodowaną do szpitala, a następnie wróci na stację. Od tego czasu słuch po nim zaginął. Teraz szuka go policja.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens