Zaprojektuj sobie kurtkę motocyklową
Zanim doczekamy się czasów, kiedy każda firma odzieżowa szyjąca ciuchy motocyklowe dostrzeże, że na świecie jest coraz więcej motocyklistek i warto dla nich projektować ubiory, możemy zadbać o siebie same. Polska firma wpadła na pomysł, by każda z nas mogła zaprojektować własny krój kurtki na motocykl.
![]() |
|
rys. Redline
|
W firmach szyjących ubiory motocyklowe w większości projektują mężczyźni. Można na palcach jednej ręki wymienić marki, które dbają o motocyklistki, a i tak po zakupie kombinezonu, kurtki, lub spodni na motocykl zwykle znajdziemy jakieś elementy do poprawy. Trudno dopasować uniwersalny rozmiar ciuchów na jednoślady, do różnych wymiarów naszych biustów, bioder, czy długości kończyn.
Dlatego też firma 2M, będąca właścicielem marki Redline ogłasiła konkurs, w którym każda z nas może się wcielić w projektanta odzieży motocyklowej. Nagrodzone prace nie tylko zostaną opublikowane, ale być może wprowadzone do produkcji i sprzedaży.
Konkurs trwa do 31 stycznia 2010 roku, a jego rozstrzygnięcie spodziewane jest 15 marca przyszłego roku. Można wygrać zestawy ciuchów marki Redline i Knox. Po szczegóły kliknij tutaj.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: