Zamieszkać… w autobusie
W Izraelu panuje obecnie kryzys na rynku mieszkaniowym – ceny wzrosły tak niebotycznie, że mało kogo stać na zakup własnego lokum. Zainspirowane tym dwie projektantki postanowiły urządzić miłe mieszkanko we wnętrzu autobusu.
Co może nadawać się do tego celu lepiej, aniżeli autobus, rozumowały kobiety. Miejski MAN NL202, który zaaranżowały, ma przecież szczelne, wodoodporne okna, regularny kształt, który łatwo dostosować do architektonicznych potrzeb, jak również przestronne wnętrze.
| Autobus MAN NL202 został odzyskany ze złomowiska i oczyszczony |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
| Salonik z kuchnią i jadalnią |
![]() |
| fot. materiały prasowe |
Nigdzie nie jest powiedziane, że nie może posłużyć innym celom niż te, do których został wyprodukowany. Założeniem obu pań było stworzyć powierzchnię mieszkaniową o jak najwyższym możliwym standardzie szybko i przy niskich kosztach. Autobus jako taki był już wrakiem i został odzyskany ze złomowiska, więc wiele nie kosztował.
| Korytarz łączący część dzienną i sypialnię |
![]() |
| fot. materiały prasowe |
| Schludna łazienka z kabiną prysznicową |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Został starannie oczyszczony, odmalowany i wypieszczony. We wnętrzu mieści się wszystko, co normalnie można znaleźć w mieszkaniach o niewielkiej powierzchni, w duchu wygody, minimalizmu i wykorzystania każdego skrawka wolnego miejsca.
| Salonik – widok z drugiej strony |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
| Sypialnia |
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Ma to nie tylko wyglądać dobrze, ale również być praktyczne i użytkowe. Jeśli przypadkiem zatem mieszkacie w Izraelu i rozglądacie się za własnym M, okazja sama pcha się w ręce: autobus w wydaniu mieszkaniowym jest na sprzedaż. W przeliczeniu kosztuje ok. 300 tysięcy dolarów.
![]() |
|
fot. materiały prasowe
|
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?







Zostaw komentarz: