Zamiast trafić na złom, ta ciężarówka nadal woziła towar!

Pojazdy ciężarowe to narzędzia pracy, więc zaawansowany wiek i ogromne przebiegi nie są niczym nadzwyczajnym. Niemniej wyjechanie takiej ciężarówki na publiczną drogę to gruba przesada.

30-letnią i wysłużoną ciężarówkę czeskiej produkcji zatrzymano do kontroli drogowej na jednej z poznańskich ulic. Stan techniczny samochodu wzbudził poważne zastrzeżenia  inspektorów ITD. Ujawniono nieszczelność układu pneumatycznego (hamulcowego) i niesprawność układu kierowniczego. W pojeździe nie było również tachografu i drogomierza. Skontrolowany kierowca nie posiadał natomiast ważnych badań lekarskich i psychologicznych, a także wymaganego szkolenia okresowego lub kwalifikacji wstępnej.

Za stwierdzony szereg nieprawidłowości inspektorzy wielkopolskiej ITD wszczęli postępowanie administracyjne wobec przewoźnika w sprawie nałożenia kary pieniężnej w wysokości 12 tys. zł. Osobie zarządzającej transportem w firmie grozi 2 tys. zł kary. Oprócz tego inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny niesprawnego pojazdu.

Niestety Inspekcja Transportu Drogowego nie podzieliła się zdjęciami pokazującymi jak ta ciężarówka wyglądała z zewnątrz. Z pewnością niewiele lepiej niż w środku.

Najnowsze

Lód z naczepy spadł na jadący samochód!

Do zimy jeszcze daleko, ale pojawiające się nocami przymrozki sprawiają, że kierowcy tirów już teraz powinni sprawdzać dachy swoich naczep. Ten tego nie zrobił.

Zdarzenie miało miejsce na obwodnicy Kielc po godzinie 6 rano. Nagranie jest słabej jakości, ale widać jak z naczepy spada kawał lodu, który uderza w auto z kamerą. Osoby podróżujące samochodem mogą mówić o dużym szczęściu, ponieważ lód nie trafił w szybę. Wgniótł jednak dach.

Według autora nagrania kierowca tira zupełnie go zignorował. Sprawa została zgłoszona na policję. Miejmy nadzieję, że uda się zidentyfikować winnego kierowcę.

Najnowsze

Przejazd na czerwonym i szybka nauczka

Wjechanie na skrzyżowanie na czerwonym świetle to jedno z najpoważniejszych wykroczeń. Ten kierowca nie widział w nim chyba nic złego.

Są kierowcy, którzy uważają, że przejechanie na czerwonym świetle, jeśli dopiero co się włączyło, to przecież nic takiego. Inne pojazdy dopiero zaczynają ruszać, więc nie stwarza się jakiegoś poważnego zagrożenia. Chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć jak bezmyślne jest takie zachowanie.

Tak właśnie zachował się kierujący samochodem dostawczym na tym nagraniu. Szczerze mówiąc, to mamy wątpliwości też co do poprzedzającego go kierowcy prowadzącego ciągnik siodłowy z naczepą. Wiele wskazuje na to, że w najlepszym wypadku minął on sygnalizator, kiedy świecił się na nim żółty sygnał, a to nie jest rozsądne zachowanie kiedy kieruje się długim zestawem. Z pewnością natomiast na czerwonym wjechał dostawczak, którego po dosłownie kilku sekundach zatrzymała policja. Może to będzie nauczka dla jego kierowcy.

Najnowsze

Audi A8 L 60 TFSI e quattro – hybrydowa limuzyna

Audi po raz pierwszy oferuje samochód klasy luksusowej napędzany, również elektrycznie. Połączenie napędu hybrydowego typu plug-in i inteligentnego zarządzania napędem umożliwia pokonywanie w trybie jazdy czysto elektrycznej odległości do 46 km!

Prezentując ten samochód, Audi wprowadza napęd hybrydowy typu plug-in do klasy luksusowej i konsekwentnie kontynuuje swą strategię elektryfikacji. Na europejskie rynki nowy model wejdzie jesienią – jako jeden z wariantów modelu A8 L, który ze swym wydłużonym rozstawem osi mierzy 5,30 m. Parę tygodni później pojawi się A8 jako hybryda typu plug-in ze standardowym rozstawem osi. Audi A7 Sportback oraz SUV Q5 50 TFSI e quattro i Q5 55 TFSI e quattro są dostępne na rynku już od września.

Za napęd spalinowy Audi A8 L 60 TFSI e quattro odpowiada silnik 3.0 TFSI. Turbodoładowana jednostka z wtryskiem bezpośrednim i filtrem cząstek stałych emitowanych przez silniki benzynowe, generuje moc 250 kW (340 KM) i moment obrotowy 500 Nm. 

Za napęd elektryczny odpowiada z kolei permanentnie aktywny silnik synchroniczny (PSM) o mocy maksymalnej 100 kW i z maksymalnym momentem obrotowym 350 Nm. Elektryczny silnik oraz sprzęgło zintegrowane są z ośmiobiegową, automatyczną skrzynią biegów tiptronic, która za pośrednictwem stałego napędu na cztery koła quattro kieruje siły napędowe do wszystkich kół pojazdu.

Strategia napędu hybrydowego typu plug-in jest tak ułożona, by kierowca A8 mógł większość codziennych przejazdów pokonywać na napędzie elektrycznym. Na jednym z dwóch wyświetlaczy systemu MMI (dolnym), znajduje się przycisk „EV“. Używając go, kierowca w każdej chwili może zadecydować, czy i jak chciałby zaingerować we współpracę obu silników. Luksusowa limuzyna z napędem hybrydowym typu plug-in startuje w trybie „EV” i porusza się wtedy wyłącznie na napędzie elektrycznym. Silnik spalinowy uaktywnia się dopiero wtedy, gdy kierowca mocniej, przełamując opór, wciśnie pedał gazu – punkt wyczuwalnego oporu jest zmienny i zależy od aktualnie dostępnej mocy napędu elektrycznego.

Ponadto silnik elektryczny odpowiedzialny jest za wszystkie lekkie i średnie przyhamowania do 0,3 g, czyli za ponad 90 procent wszystkich manewrów hamowania w codziennym użytkowaniu pojazdu. Dopiero przy energicznym hamowaniu współpracuje z hamulcami hydraulicznymi. Dzięki zaawansowanemu zestrojeniu, przejście (z ang. tzw. „blending”) między hamowaniem elektrycznym a hydraulicznym przebiega prawie niezauważalnie. Podczas hamowania, Audi A8 L 60 TFSI e quattro ma moc rekuperacji do 80 kW.

W kokpicie cyfrowym Audi virtual cockpit i na wyświetlaczu standardowego systemu obsługi MMI touch response, kierowca może wyświetlić wiele informacji na temat elektrycznego trybu jazdy. Są to: miernik mocy, zasięg i przepływy energii w obu jednostkach napędowych. Miernik mocy jako centralny wyświetlany element dostarcza m. in. informacji o maksymalnej mocy elektrycznej czy o rekuperacji.

Oprócz przycisku „EV”, kierowca A8 L 60 TFSI e quattro dysponuje także drugą możliwością wpływania na charakter jazdy – systemem wyboru dynamiki jazdy Audi drive select. Dzięki trybom „comfort”, „efficiency”, „auto” i „dynamic”, może określić ustawienia napędu, pneumatycznego zawieszenia i układu kierowniczego. W zależności od ustawień, przy naciśnięciu na pedał gazu zmienia się także sposób współpracy napędów.

Stylistykę zewnętrzną tej serii modelowej o płynnej i eleganckiej linii, uzupełniono w Audi A8 L 60 TFSI e quattro o dyskretne, charakterystyczne elementy stylistyczne. Najbardziej rzucającą się w oczy cechą luksusowej limuzyny z napędem hybrydowym typu plug-in jest sygnatura świateł, tożsama z sygnaturą Audi e-tron z czysto elektrycznym napędem. Tworzy ją pięć poziomych segmentów świateł do jazdy w dzień, umieszczonych przy zewnętrznych krawędziach bocznych wlotów powietrza. Ponadto zderzak zdobi chromowana listwa, a klamki w drzwiach mają chromowane wstawki. Tył akcentuje dyfuzor z chromowaną klamrą. Audi A8 L 60 TFSI e quattro standardowo jeździ na ekskluzywnych, 19-calowych kołach z aluminium. Są one stylizowane na pięcioramienne turbiny, a stylistyka ta jest optymalna pod względem aerodynamiki.

Najnowsze

Pojazd badawczy Mercedes ESF 2019 – odpowiedź na wyzwania samochodów autonomicznych

Prezentując pojazd badawczy ESF 2019, Mercedes-Benz mierzy sięz wyzwaniami, jakie stają przed samochodami zautomatyzowanymi i autonomicznymi. Z jednej strony pojazdy te przybliżają nieco wizję bezwypadkowej jazdy, z drugiej – wymagają kompleksowej koncepcji bezpieczeństwa z wieloma innowacyjnymi rozwiązaniami. Ich pasażerowie będą mieli bowiem więcej swobody niż podróżujący współczesnymi autami.

ESF 2019 dopasowuje się do aktualnych warunków: gdy porusza się w trybie w pełni zautomatyzowanym, kierownica i zestaw pedałów zostają schowane. W połączeniu z płaską, tapicerowaną podłogą może to pomóc zmniejszyć ryzyko odniesienia obrażeń podczas wypadku. Niemieckie badania przeprowadzone w ramach projektu GIDAS (grudzień 2018 r.) wskazują, że elementy wnętrza (głównie pedały) odpowiadają za 3,7% poważnych obrażeń w przypadku zderzeń czołowych. Skoordynowana interakcja pomiędzy pasami bezpieczeństwa, napinaczami pasów, ogranicznikami siły ich napięcia oraz poduszkami powietrznymi to standard w przypadku systemów ochronnych Mercedes-Benz.

Ale ponieważ pasażerowie pojazdów zautomatyzowanych nie zawsze zajmują najlepszą możliwą pozycję siedzącą, niezbędne są nowe pomysły. Nowe możliwości w zakresie swobody pasażerów wymagają też wprowadzenia nowych systemów poduszek powietrznych, z alternatywnymi przestrzeniami montażowymi. Na przykład w ESF 2019 poduszka powietrzna kierowcy jest wbudowana w deskę rozdzielczą, a nie w kierownicę – tak samo jak poduszka powietrzna pasażera. Dzięki temu, jak również za sprawą bardziej trójwymiarowego kształtu worka, obejmuje większy obszar niż tradycyjna poduszka w kierownicy. A jeśli w razie wypadku to kierowca prowadzi pojazd, dla jeszcze skuteczniejszego działania poduszki kierownica w ułamku sekundy automatycznie cofa się o 10 cm w głąb deski rozdzielczej (odpowiada za to układ pirotechniczny).

Mercedes-Benz koncentruje się na kierowcy nie tylko w kontekście zapobiegania wypadkom. Dobra widoczność i relaksująca jazda to dwa czynniki, które od zawsze są nieodłącznym elementem samochodów spod znaku trójramiennej gwiazdy. Inżynierowie Mercedesa nazywają to „bezpieczeństwem kondycji kierowcy”. Mercedes-Benz przetestował już witalizujące oświetlenie wnętrza w ramach licznych badań. Pod koniec 2017 roku zespół naukowców wykorzystał dwie ciężarówki Mercedes-Benz Actros TopFit do zbadania wpływu dodatkowego światła na stan mentalny i wydajność kierowców ciężarówek. Oprócz witalizującego oświetlenia wnętrza podczas jazdy zbadano także stymulujący wpływ „świetlnego prysznica” w trakcie przerw oraz witalizującego alarmu świetlnego o poranku. Okazało się, że połączenie tych trzech programów tworzy system, który ma biologiczną skuteczność. Testy wykazały, że witalizujące oświetlenie ogranicza wahania w zakresie zdolności reagowania i zmniejsza liczbę niewłaściwych reakcji w monotonnych warunkach jazdy.

Najnowsze