Wysokooktanowe emocje
Zastanawialiście się kiedyś jak się czuje pasażer siedzący obok rajdowego kierowcy? My znamy odpowiedź!
Red Bull, producent napojów energetycznych, postanowił stworzyć kolejną wysokooktanową imprezę. Miłośnicy prędkości oraz wyjątkowych emocji, mają okazję uczestniczyć na Bliskim Wschodzie w zawodach driftingowych. Rundy kwalifikacyjne m.in. odbędą się w Kuwejcie, Jordanii, Iranie, Syrii, Egipcie, a także Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Kierowcy stoczą bój na torach pełnych przeszkód, by wejść do finału, który będzie miał miejsce w Bejrucie.
Podczas jednej z imprez Red Bull Car Park Drift 2011 w Libanie, miały miejsce jazdy testowe Subaru Impreza WRX STI. Za kierownicą tego rajdowego wozu zasiadł Abdo Feghali, 34 letni zawodnik, a także prywatnie wielbiciel Driftu. W ramach konkursów organizowanych w czasie tej imprezy, można było wygrać przejażdżkę rajdówką, właśnie z tym kierowcą.
Po obejrzeniu materiał zamieszczonego przez sponsora, możemy przyznać, że z pewnością wszyscy pasażerowie tego zawodnika, nie zapomną tych przejażdżek do końca swojego życia. Ich reakcje możecie ocenić sami, oglądając filmiki z tego wydarzenia.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: