Wyraź siebie w dzień ślubu
Sezon ślubny w pełni i z pewnością niejedna para zastanawia się właśnie gorączkowo, jak rozwiązać problem oryginalnej dekoracji nie uciekając się do oklepanych baloników czy wstążek. Rozwiązaniem są ślubne naklejki i magnesy na samochód – niepowtarzalne i zrobione zgodnie z życzeniem młodej pary.
Drzwi i szyby samochodu, którym młodzi pojadą do ślubu, mogą zostać ozdobione naklejkami o wybranym wzorze albo w formie napisów, np. imion nowożeńców.
![]() |
|
fot. autodeco.pl
|
Na bokach i tyle auta można umieścić maty magnetyczne z fotografią młodych lub ozdobne ogłoszenia z ich imionami i datą ślubu. Również na zderzak można przyczepić różnorodne magnesy w stylu „Just married”.
![]() |
| fot. autodeco.pl |
Co więcej, nie trzeba się martwić o stan lakieru na samochodzie: magnesy można przyklejać i odklejać w dowolnych miejscach karoserii bez uszczerbku. Są odporne na działanie warunków atmosferycznych, nie spadną w czasie szybkiej jazdy i nie wyblakną od słońca.
![]() |
| fot. autodeco.pl |
Magnesy to świetny pomysł na prezent dla Młodej Pary. To dekoracja, z którą trudno się rozstać po ślubie – na szczęście mogą służyć też w podróży poślubnej i jeszcze długo potem. Wywołują spontaniczne sympatyczne reakcje innych kierowców, którzy pozdrawiają na drodze szczęśliwych nowożeńców.
![]() |
| fot. autodeco.pl |
Wzory mogą być klasyczne, eleganckie, ale również szalone i zwariowane – w zależności od charakteru i fantazji nowożeńców.
![]() |
| fot. autodeco.pl |
Dostępna jest również specjalna oferta naklejek i magnesów na wieczór panieński lub kawalerski.
Więcej wzorów na www.autodeco.pl/slubne
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?





Zostaw komentarz: