Wyjątkowo kolorowe Porsche Taycan 4S może być twoje! Kupujesz samochód, a przy okazji wspierasz artystów
Jedyny w swoim rodzaju elektryk trafi na aukcję już w kwietniu.
Artysta z Nowego Jorku, Richard Phillips, malował już wcześniej na blasze samochodu. Na początku 2019 roku współpracował z Jörgiem Bergmeisterem, jednym z kierowców fabrycznych Porsche, przy tworzeniu auta artystycznego Porsche 911 RSR, który wygrał w swojej klasie podczas tegorocznej edycji 24-godzinnego wyścigu Le Mans. Teraz, dzięki Taycanowi artysta miał do wypełnienia znacznie większe płótno.
Żywe barwy kolorowego i artystycznego Taycana są inspirowane „Queen of the Night” (pol. „Królową Nocy”), obrazem namalowanym przez Phillipsa w 2010 roku. Malowanie dosłownie podkreśla „zielone” cechy samochodu, dzięki kwiatom, roślinom, motylom i częściowo zachmurzonemu niebu. Jednak to nie jest prawdziwy obraz; jest to folia winylowa nałożona na Taycana przez niemiecką firmę Signal Design.
Przeczytaj też: Porsche Taycan Turbo S kontra 911 Turbo S i Audi RS6 – który samochód będzie najszybszy?
Samochód trafi teraz na aukcję. Dom aukcyjny RM Sotheby’s będzie sprzedawał Taycana online, podczas trwającej siedem dni aukcji zaplanowanej na 6 kwietnia 2021 roku.
Zwycięzca otrzyma nie tylko samochód, ale także szansę odwiedzenia fabryki Porsche, w której zbudowano Taycana.
Cały dochód ze sprzedaży elektryka zostanie przekazany szwajcarskiej organizacji non-profit, Suisseculture Sociale, która wspiera twórców. Sprzedaż Taycana pomoże organizacji w zapewnieniu pomocy finansowej osobom dotkniętym przez pandemię koronawirusa.
Przeczytaj też: Porsche Taycan – nowy rekordzista Guinnessa w kategorii „najdłuższy drift samochodem elektrycznym”
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: