Wreszcie! Motocykl tylko dla kobiet!

To narazie koncepcja, ale jest jak kamień milowy! Zauważono w końcu, że panie - miłośniczki jednośladów - mogą mieć specjalnie zaprojektowany pod względem ergonomii motocykl, dedykowany ich drobnym wymiarom i przeciętnej wadze płci pięknej. Motocyklistki - nadchodzi nowa era!

Czy tak będą wyglądać motocykle dla kobiet w przyszłości?
fot. Uniwersytet Technologii w Chalmers

Rzadko który producent odważył się do tej pory, by dedykować swój model jedynie kobietom – uważa się, że byłaby to porażka marketingowa. Taka sytuacja nie może mieć miejsca w przypadku projektu studentów, którzy stworzyli futurystyczny jednoślad, dedykowany motocyklistce.

Verdandi – bo tak zwie się ta maszyna – została stworzona przez motoryzacyjnego designera – Michaela Hallgrena i jego dwóch studentów z Uniwersytetu Technologii w Chalmers w szwedzkim Gothenburgu: Antona Grammatikas i Viktora Berglin. Chodziło o tak skonstruowany jednoślad, by mógł sprostać oczekiwaniom nowoczesnej kobiety, zwłaszcza tej, która dba o ekologię. Verdandi napędza silnik elektryczny, dlatego będzie to prawdopodobnie „must have” każdej „fashion victim”.

Maszyna została pomyślana tak, aby jego ergonomia idealnie pasowała do budowy ciała pań; zwracano uwagę na ułożenie ud po bokach motocykla, a co za tym idze wykrojenie owiewek, formę w jakiej płeć piękna zwykle siedzi na jednośladach (zamontowano specyficzną, jednosobową kanapę), ale także kwestie związane z przeciętnym wzrostem, wagą, czy długością rąk i nóg.

Mimo, że projektanci opowiadają o nim jako o elektrycznym chopperze, wygląda bardzo sportowo i zarazem elegancko. Jego czarno-białe wykończenie przywodzi na myśl chanelowskie trendy. 

Niestety to narazie tylko gliniany model. Ale, motocyklistki – nadchodzi nowa era!

 

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze