Widzieliście kiedyś samochód, który radzi sobie z grawitacją, genetyką i rakietami?
Czy kiedykolwiek widzieliście, jak samochód pokonuje grawitację i przyspiesza z miejsca obok spadającego żyrandola, jak rozróżnia identyczne bliźnięta lub sprawdza się w starcie z rakietą? Ten model to wszystko potrafi!
W nowej serii filmów wideo stworzonych dla Forda, w pełni elektryczny Mustang Mach-E podejmuje wszystkie te wyzwania. Uwaga, podpowiedź: wygrywa.
W Europie zostaną opublikowane cztery filmy:
- Mustang Mach-E kontra grawitacja: Moment obrotowy w pełni elektrycznego Mustanga Mach-E 2021 jest potężny. Ale czy jest on wystarczająco potężny, by podważyć prawa grawitacji? Zobacz, jak elektryczny Mustang konkuruje ze spadającym żyrandolem,w próbie porównującej zdolności startu,
- Mustang Mach-E kontra rakieta: Zasięg w pełni elektrycznego Mustanga Mach-E z 2021 roku jest imponujący. Ale co to oznacza – imponujący zasięg? Zasięg 610 km Mustanga Mach-E z opcjonalnym akumulatorem o zwiększonej pojemności i napędem na tylne koła (w cyklu WLTP*) pomaga zobrazować 3,5-metrowa rakieta
- Mustang Mach-E kontra zespół pit-stopu: Możliwość bezprzewodowej zdalnej aktualizacji pozwala w pełni elektrycznemu Mustangowi Mach-E 2021 uaktualniać systemy z niemal każdego miejsca. Ale czy mogą konkurować z mobilnym zespołem pit-stopu na skrzyni ładunkowej ciężarówki? Jest tylko jeden sposób, aby się o tym przekonać
- Mustang Mach-E kontra genetyka: w pełni elektryczny Mustang Mach-E 2021 roku jest w stanie uczyć się zachowań i dostosować się do preferencji poszczególnych kierowców. Ale czy jest na tyle inteligentny, aby odróżnić kierowców identycznych?
Seria filmów została wyprodukowana w USA i nakręcona częściowo w tym samym miejscu, które wykorzystano w filmie „Le Mans '66” z 2019 r. (tytuł oryg. „Ford kontra Ferrari”), opowiadającym o wyzwaniu, w którym sprawdziły się pojazdy Forda.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: