Volkswagen T-Roc R – można już zamawiać tego kompaktowego crossovera
Mocny jak prawdziwy samochód sportowy, wszechstronny jak typowy SUV - tak właśnie reklamuje T-Roca w wersji R niemiecki producent. Model ten można już zamawiać. Dzięki silnikowi o maksymalnej mocy 221 kW/300 KM, kompaktowy crossover przygotowany przez dział Volkswagen R przyspiesza do 100 km/h w 4,8 sekundy.
Turbodoładowanie i bezpośredni wtrysk paliwa sprawiają, że benzynowa jednostka napędowa osiąga maksymalny moment obrotowy o wartości 400 Nm przy niskiej prędkości obrotowej silnika i w szerokim zakresie obrotów. Dzięki temu T-Roc R w każdej sytuacji na drodze dysponuje ogromnym zapasem siły napędowej. Bardzo skuteczny układ hamulcowy gwarantuje opóźnienie. Standardowy system kontroli startu, tzw. Launch Control, zapewnia przyspieszenie T-Roca R na każdej nawierzchni.
W wypadku bardzo dynamicznej jazdy na torze elektroniczny układ stabilizacji toru jazdy (ESC) można całkowicie dezaktywować. Seryjną 7-biegową przekładnię o dwóch sprzęgłach dostosowano do agresywnego stylu jazdy w trybie Race. Napęd na cztery koła 4MOTION w ciągu milisekund automatycznie dostosowuje podział momentu obrotowego między koła przedniej i tylnej osi w zależności od przyczepności, co zapewnia najlepszą możliwą trakcję w każdych warunkach, na przykład na mokrej nawierzchni lub na śniegu oraz podczas jazdy w trudnym terenie.
Zderzaki w sportowym stylu właściwym dla modeli spod znaku R, wloty powietrza z czarnymi „płetwami” i logo R na czarnej osłonie chłodnicy – to detale zarezerwowane wyłącznie dla modeli przygotowanych przez dział Volkswagen R. Dwie podwójne końcówki układu wydechowego umieszczone po lewej i prawej stronie są chromowane. Opcjonalny układ wydechowy „R” Performance, przygotowany do T-Roca R przez specjalistyczną firmę Akrapovič, wyróżnia się nie tylko charakterystycznym brzmieniem, ale również tytanowym tłumikiem końcowym wraz z końcówkami układu wydechowego, którego masa jest niższa o aż 7 kg w porównaniu z masą seryjnego układu wydechowego.
Wielofunkcyjna sportowa kierownica jest pokryta skórą i ma spłaszczoną dolną część. Szew w kolorze Crystal Grey i logo R sprawiają, że natychmiast przykuwa uwagę. Zmienne przełożenie przekładni kierowniczej zapewnia błyskawiczną reakcję kół niezależnie od prędkości jazdy i kąta obrotu kierownicy. W połączeniu z obniżonym zawieszeniem i amortyzatorami o regulowanej sile tłumienia zwiększa to dynamikę jazdy na krętych drogach, a także sprawia, że każde parkowanie i manewrowanie są bardziej komfortowe. Z tyłu sportowej kierownicy są zamontowane dwie łopatki, które służą do ręcznej zmiany przełożeń, która odbywa się w mgnieniu oka.
8-calowy ekran dotykowy TFT, który z wyglądu przypomina tablet, w kilka sekund można sparować ze smartfonem. W razie potrzeby, wybrane aplikacje systemów Android i iOS mogą być wyświetlane na dużym ekranie i obsługiwane za pomocą funkcji App-Connect. Dotyczy to również takich elementów, jak książka telefoniczna, listy odtwarzania i pozycje kalendarza. Opcjonalny interfejs telefonu komórkowego Comfort umożliwia bezprzewodowe ładowanie smartfona. Oczywiście, za pomocą Wi-Fi, z systemem multimedialnym T-Roca R można połączyć również tablety i iPady. Cyfrowy kokpit umożliwia wybór wyświetlanych parametrów i wyglądu zegarów.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Może i ma sporo koni ale cena jest też zawrotna. Wolałbym kupić nowego korando z 163 KM. Bardziej mi on leży i przynajmniej mnie stać na ssanga 😉