Volkswagen sprzedaje swój model z zaślepką zamiast radia! To odpowiedź na kryzys.
Świat wokół nas wyraźnie zmienił się w ciągu ostatniego roku. Do tego stopnia, że możliwość wyjścia do baru czy restauracji przestała być czymś oczywistym, podobnie jak dostępność elektroniki, a w konsekwencji także samochodów.
Mówimy oczywiście o kryzysie związanym z niedoborami półprzewodników. Problem dotyka wielu branż w tym także motoryzacyjnej. Na wyprodukowanie zamówionego samochodu trzeba teraz czekać nawet dłużej niż pół roku, a producenci sami zaczynają wskazywać na elementy wyposażenia, wydłużające ten proces i sugerować klientom, żeby wybierali uboższe wersje.
Do tej pory można było usłyszeć o tym, żeby rezygnować z systemów wspierających kierowcę albo z automatycznej skrzyni biegów, ale Volkswagen posunął się ostatnio o wiele dalej. Oferuje nowy samochód, pozbawiony radia. Zamiast tego mamy zaślepkę z miejscem na radio 1DIN, a poniżej półeczkę. Nie sądziliśmy, że jeszcze zobaczymy taki widok.
Gwoli wyjaśnienia chodzi o model Fox, produkowany w Brazylii. Możecie więc powiedzieć, że nie jest szczególną sensacją sprzedawanie małego, miejskiego auta w ubogiej wersji, ale nie w tym rzecz. Do auta w ogóle nie można dokupić radia, chociaż Volkswagen oferował go z systemem multimedialnym mającym ekran o przekątnej 6,5 cala (takim samym, jaki trafił kilka lat temu do niektórych modeli Grupy Volkswagena). Na głównym zdjęciu widzicie wnętrze Foxa z konfiguratora producenta – wielofunkcyjna kierownica z przyciskami także do obsługi radia oraz sześć głośników na pokładzie. Biedy zatem nie ma, tylko musicie po odebraniu auta, sprawić sobie radyjko, obowiązkowo ze zdejmowanym panelem.
A poniżej fotka wnętrza Foxa sprzed kryzysu półprzewodnikowego.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens