Volkswagen Golf R Cup – nowy cykl wyścigów na europejskich torach
Volkswagen Racing Polska wspólnie z Volkswagen Group Polska organizują nowy cykl wyścigów na europejskich torach. Do walki o tytuł najlepszego kierowcy Volkswagen Golf R Cup przystąpi 24 licencjonowanych kierowców, których wiek nie będzie przekraczał 25 lat.
![]() |
|
fot. vwracing.pl
|
Cykl przewidziany jest na 3 sezony z możliwością przedłużenia o kolejne lata. Puchar będzie składał się z siedmiu tzw. weekendów wyścigowych. Każdy weekend będzie miał taki sam harmonogram: pierwszego dnia odbędą się dwa wolne treningi (2×30 min) oraz sesja kwalifikacyjna (1×30 min). Drugiego dnia rozegrane zostaną dwa 30 minutowe wyścigi rozdzielone kilkugodzinną przerwą.
Kierowcy będą się ścigać w identycznie przygotowanych samochodach, z napędem na przednią oś, których specyfikacja będzie obejmować silnik TSI o pojemności 1984 ccm i mocy 265 KM, w połączeniu ze skrzynią biegów DSG. Dodatkowo auta wyposażone będą w system Push-to-pass, który zwiększa moc jednostki napędowej o dodatkowe 50 KM. Po wciśnięciu przycisku na kierownicy, system będzie działał przez około 10s i będzie go można użyć kilkanaście razy podczas wyścigu. Samochody będą kompleksowo przygotowywane przez organizatora, który dostarczy auta na tory, zapewni obsługę mechaników, opony i paliwo.
Kolejnym elementem, który doda smaku rywalizacji, a także zwiększy zainteresowanie zawodami, będzie udział w poszczególnych wyścigach dwóch kierowców VIP. Będą to znane osoby ze świata sportu, showbiznesu, i polityki, które mają doświadczenie w sportach motorowych.
Puchar rozpocznie się w 2013 roku, pierwsze informacje i formularze zgłoszeniowe dostępne są na stronie www.vwracing.pl.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: