Verge TS – elektryczny motocykl z silnikiem w tylnej oponie
Verge TS to projekt fińskiego producenta. Zamiast tylnej piasty ma zamontowany silnik elektryczny o bardzo przyzwoitych parametrach.
Fińska firma Verge Motorcycles już niebawem rozpocznie produkcję bardzo nietypowego motocykla TS. Jednoślad jest wyposażony w tylne koło pozbawione piasty. Wewnątrz koła umieszczono bardzo wydajny silnik elektryczny.
Silnik elektryczny w motocyklu oznacza, że regularna konserwacja odchodzi do lamusa. W takim silniku nie ma łańcucha, paska, olejów ani filtrów. Pozbawiony tylnej piasty tył motocykla jest doskonałym przykładem jak bardzo można uprościć życie użytkownika.
Zobacz: Elektryczne motocykle w służbie dla ukraińskiego wojska. Są ciche i skuteczne niczym najlepsza broń
Verge TS ma silnik elektryczny umieszczony wewnątrz tylnej opony, a jego centralna część jest przymocowana do wahacza. Z kolei zewnętrzna część obraca się wokół niego. Konstruktorzy umieścili na obręczy elektromagnesy, które odpychając się powodują obrót zewnętrznej części obręczy napędzając motocykl elektryczny.
Ta konstrukcja nie wymaga konserwacji, ale przy okazji poprawia chłodzenie i eliminuje ciężar nieresorowany piasty koła, który występuje w tradycyjnych motocyklach. Fiński producent podaje, że taki silnik oferuje 107 KM maksymalnej mocy i gigantyczne 1000 Nm momentu obrotowego.
Maksymalny zasięg motocykla to 300 kilometrów w warunkach miejskich (200 km podczas jazdy autostradą). Prędkość maksymalna to 180 km/h. Maszyna przyspiesza od 0 do 100 km/h w mniej niż 4 sekundy.
Verge TS nie będzie tanim motocyklem. Producent poinformował, że jego cena wyniesie 23 681 dolarów, czyli znacznie mniej niż LiveWire. Elektryk od H-D kosztuje bowiem 36 tys. dolarów.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
hering - 17 maja 2022
…motocykl z silnikiem w tylnej oponie…
Serio?!
Jak tytuł godny imbecyla, to reszty nawet nie chce się czytać.