Up! – miejski kompakt dla czworga
Minimalna powierzchnia - 3,54 x 1,64 metra, maksymalna ilość miejsca - 4 siedzenia, do tego funkcja awaryjnego hamowania w ruchu miejskim. Volkswagen stworzył nowy, mały, miejski samochód: up!
Mały Up! to pojazd stworzony do poruszania się po mieście. Z długością 3,54 metra i szerokością 1,64 metra up! należy do najmniejszych czteroosobowych samochodów. Jego wysokość to 1,48 metra. Na długość auta składają się zaskakująco małe zwisy przedni i tylny i bardzo długi rozstaw osi (2,42 metra). Wszystko to pozwala maksymalnie wykorzystać przestrzeń.
| Volkswagen Up! |
![]() |
|
fot. Volkswagen
|
| Volkswagen Up! |
![]() |
|
fot. Volkswagen
|
Wnętrze zostało zaprojektowane bardzo czysto i przejrzyście. Nowy Volkswagen oferuje wiele przemyślanych szczegółów, przyjemną dla oka stylistykę oraz jakość, której poziom znacznie wykracza poza ten segment samochodów. Szczególnie atrakcyjna jest Dash Pad – deska rozdzielcza z elementami obsługowymi przed kierowcą i pasażerem. W zależności od wersji wyposażenia jest ona pokryta lakierem dekoracyjnym lub w kolorze nadwozia.
W modelu up! zadebiutuje nowa generacja trzycylindrowych silników benzynowych. Mają one moc 44 kW/60 KM i 44 kW/75 KM. Według danych producenta średnie zużycie paliwa w wersji BlueMotion Technology (m.in. system Start-Stop) wynosi 4,2 l/100 km (60 KM) i 4,3 l/100 km (75 KM). Oba 1-litrowe silniki emitują poniżej 100 g/km CO2. W późniejszym terminie ofertę wzbogaci silnik zasilany gazem o mocy 50 kW/68 KM. Zgodnie ze specyfikacją średnie zużycie gazu wynosi 3,2 kg/100 km i odpowiada wartości CO2 na poziomie 86 g/km. W wersji z BlueMotion Technology wersja napędzana gazem będzie emitowała zaledwie 79 g/km CO2. Na 2013 rok zaplanowano także jest także up! z napędem elektrycznym.
| Volkswagen Up! |
![]() |
|
fot. Volkswagen
|
Warto zwrócić uwagę na opcjonalną funkcję autmatycznego hamowania w mieście, zastosowaną po raz pierwszy w tej klasie samochodów. Zasada jej działania jest następująca. Funkcja aktywuje się automatycznie przy prędkości poniżej 30 km/h i za pomocą czujnika laserowego rozpoznaje niebezpieczeństwo kolizji. Zależnie od prędkości i sytuacji funkcja hamowania awaryjnego może zminimalizować skutki wypadku, a w niektórych przypadkach ma pozwolić na uniknięcie zderzenia.
| Volkswagen Up! |
![]() |
|
fot. Volkswagen
|
Nowością w Volkswagenie jest system maps + more – Personal Infotainment Device (PID). Dla up! opracowane zostało specjalne rozwiązanie, które pozwoliło na utrzymanie systemu nawigacyjnego, telefonicznego, informacyjnego i muzycznego na możliwie jak najniższym poziomie cenowym. Razem z Navigon, wiodącym producentem systemów nawigacyjnych, powstało, opracowane specjalnie dla up!, niedrogie rozwiązanie – maps + more. Inaczej niż wiele podobnych systemów, maps + more łączy się z siecią wewnętrzną samochodu. Z jednej strony można sterować nawigacją, telefonem, i radiem przy użyciu ekranu dotykowego PID, mocowanego nad konsolą środkową; z drugiej strony na ekranie tym wyświetlane są ważne informacje dotyczące samochodu, na przykład z systemu ParkPilot (odległość od przeszkód). Aplikacje opracowane specjalnie dla up! pozwalają rozszerzyć spektrum funkcji maps + more odpowiednio do potrzeb.
Up! w pierwszej kolejności pojawi się w zakrokrowanej Europie, potem sukcesywnie w innych krajach na kolejnych kontynentach. Początek sprzedaży zaplanowano na grudzień 2011 roku. W zależności od grubości portfela będzie można wybrać jedną z trzech wersji: take up! – podstawowa, move up! – komfortowa i high up! – najwyższa. W momencie wprowadzania na rynek dostępne będą dodatkowo dwa wyjątkowe modele bazujące na wersji high up!, mianowicie up! black i up! white.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?




Zostaw komentarz: