Uczta dla zmysłów – Infiniti Q80 Inspiration
Podczas Paryskiego Salonu Motoryzacyjnego Infiniti chce trafić w sam środek medialnego cyklonu nową, mocną i przyszłościową propozycją. Japoński producent zaprezentuje w Paryżu Q80 Inspiration.
Jest to topowy w gamie, czteromiejscowy „fastback”. Infiniti Q80 Inspiration zaprojektowano, aby naruszyć status quo w elitarnym klubie dużych, czterodrzwiowych samochodów luksusowych.
2 października o godzinie 15:30, w hali nr 5 paryskiego Parc des Expositions de Versailles Infiniti zdradzi szczegóły dotyczące hybrydowej, benzynowo-elektrycznej jednostki napędowej.
Infiniti Q80 Inspiration ma 5052 milimetry długości i szeroki, bo wynoszący 3103 mm, rozstaw osi. Dla konceptu opracowano specjalne, 22-calowe felgi aluminiowe o pięciu podwójnych ramionach. Model szokuje imponującą bryłą o szerokości 2027 mm i wysokości 1350 mm.
| Infiniti Q80 Inspiration |
![]() |
| fot. Infiniti |
Auto nie ma bocznych lusterek, które zakłócałyby urok charakterystycznego profilu. Przeszklony dach w kształcie kropli deszczu jest wykonany z lekkiego, a doskonale izolującego akustycznie szkła. Drzwi pozwalają na zaprezentowanie kabiny w pełnej krasie, a przy tym ułatwiają kierowcy oraz pasażerom wsiadanie i wysiadanie.
Kabina oferuje cztery miejsca – przestronnie ustawione fotele otaczają elementy wykonane z włókna węglowego, aluminium i skóry.
Lekkie i sztywne podwozie, zastosowane z myślą o zaawansowanym zawieszeniu adaptacyjnym, dopełniono szkłem o podwyższonej izolacyjności akustycznej.
Czterodrzwiowy fastback Q80 Inspiration należy odbierać jako jednoznaczną intencję wejścia Infiniti do nowego dla marki segmentu luksusowych samochodów typu „fastback”.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: