Paula Lazarek

Ty też możesz mieć Lamborghini Sián… z klocków Lego! Wystarczy tylko 14 godzin, aby je złożyć

Lamborghini Sián w dniu premiery właściwie było już wykupione, rozeszło się jak ciepłe bułeczki. Nic dziwnego, bo nawet w mini wersji z klocków LEGO prezentuje się równie majestatycznie. Ile kosztuje?

„Sian” oznacza w dialekcie bolońskim błyskawicę i odnosi się do hybrydowego układu napędowego auta. Łączna moc silnika spalinowego i elektrycznego wynosi 819 KM, co pozwala rozpędzać się w 2,8 s 0-100 km/h i osiągać maksymalnie 350 km/h.

Sián w wersji Lego jest dość duży, jego skala to 1/8. Ma 60 cm długości, 25 cm szerokości i 13 cm wysokości. W zestawie znajdziemy aż 3696 elementów – silnik V12, aktywne zawieszenie, spoiler oraz układ kierowniczy. bagażniku znajdziemy unikalny numer seryjny, który pozwala na dostęp do unikalnych treści w serwisie dostępnym dla właścicieli zestawu Lego. W modelu Lego silnik zestawiono z ośmiobiegową przekładnią sterowaną za pomocą łopatek za kierownicą.

Lamborghini Sián z klocków LEGO

Projektanci zadbali o detale: działającej kierownicy można użyć do ustawienia samochodu w wybranej pozycji. Zawieszenie z przodu i z tyłu jest aktywne. Do tego przód maszyny zdobią olśniewające lampy w kształcie litery Y inspirowane modelem Terzo Millennio. Wiernie odwzorowano m.in. system otwierania drzwi. Unoszą się one do góry, jak w każdym Lamborghini z silnikiem V12.

Takie klocki to nie lada gratka dla entuzjastów Lamborghini, projektanci klocków twierdzą, że ułożenie całego modelu może trwać nawet 14 godzin. 

Ta znakomita replika Lamborghini Sián FKP 37 z Lego umożliwia nowe, wspaniałe doświadczenie budowania zarówno fanom sportowych samochodów, jak i entuzjastom LEGO. Lamborghini ma zaszczyt uczestniczyć w tym projekcie z Grupą LEGO. – powiedział Stefano Domenicali, dyrektor generalny i prezes Automobili Lamborghini.

Lamborghini Sián z klocków LEGO

Ciekawostką jest fakt, że prace nad modelem zaczęły się już na etapie gdy Lamborghini zaprezentowało wyłącznie rendery nowego modelu. Sián jest już dostępny w sklepie internetowym Lego od 1 czerwca. Cena Lamborghini Sián od Lego to 1650 zł. Całość jest zapakowana w oryginalne pudło inspirowane karoserią Lamborghini.

Lamborghini Sián z klocków LEGO

Najnowsze

Paula Lazarek

Anne de Mortemart: pierwsza osoba na świecie, która dostała mandat za przekroczenie prędkości

Jeśli dziś zdanie egzaminu i uzyskanie prawa jazdy może oznaczać dla młodych ludzi wolność, to wyobraźcie sobie co mogło ono oznaczać w 1898 roku dla Anne de Mortemart, pierwszej kobiety, która zdobyła prawo jazdy!

Anne de Rochechouart de Mortemart, księżna Uzès, była bogatą francuską arystokratką. Zasłynęła z zaangażowania w sprawy feministyczne, charytatywne, politykę, sportowe polowania, motoryzację i sztukę.

W 1889 roku gazeta „The Epoch” tak opisała księżną:

Księżna, która ma teraz nieco ponad czterdzieści lat, jest niska i krępa. Ma życzliwą, inteligentną twarz, kasztanowe włosy i śmiejące się niebieskie oczy…

Anne de Mortemart była jednym z pierwszych klientów Émila Delahaye, francuskiego pioniera motoryzacji, który założył Delahaye Automobiles.

Przeczytaj też: Mary Anderson i Charlotte Bridgwood: kobiety, które wynalazły wycieraczki samochodowe

23 kwietnia 1898 roku księżna została pierwszą kobietą w historii, która uzyskała prawo jazdy.

O jej niezwykłym entuzjazmie do jazdy samochodem niech świadczy fakt, że w tym samym roku, 9 czerwca , przeszła do historii, jako pierwsza osoba na świecie, która dostała mandat za przekroczenie prędkości.

W słynnym Lasku Bulońskim, pośród konnych dorożek, swoim samochodem jechała 15 km/h, podczas gdy ograniczenie prędkości wynosiło 12 km/h. Policjant zagwizdał na nią, nakazał jej zatrzymać pojazd i ukarał mandatem w wysokości pięciu franków za przekroczenie prędkości.

Księżna Uzès w 1896 roku

Przeczytaj też: Bertha Benz: pierwsza kobieta w historii, która odbyła samodzielną podróż automobilem

Parę lat później księżna Uzès została przewodniczącą Klubu Motoryzacyjnego Kobiet.

Anne de Mortemart była prawdopodobnie jedną z pierwszych „scorchers”, jak opisywano później w popularnym żargonie epoki kobiety, które lubiły jeździć szybko samochodami, przekraczając granice. Innym popularnym określeniem było „motorina” (przypuszczalnie nawiązujące do „balerina”), jak mówiono o kobietach, których samochody zdawały się gładko sunąć podczas jazdy.

Najnowsze

Wjechał McLarenem w ścianę przy prędkości… 64 km/h. Sytuacja zdziwiła nawet policjantów

Kilka dni temu na Twitterze zamieszczono informację o kierowcy, który wjechał w ścianę przy prędkości 64 km/h. Cała sytuacja zszokowała nawet policjantów!

Policjanci z angielskiego hrabstwa Surrey wrzucili na Twittera post ze zdjęciem, na którym smutno prezentuje się rozbity McLaren 650 S. Wszystko miało miejsce na drodze Chertsey Lane pod Londynem. Kierowca tego super-samochodu wjechał w ścianę. Całe zdarzenie na tyle zszokowało funkcjonariuszy, że nie omieszkali w niewybredny sposób skomentować zajścia: „jakimś cudem kierowca McLarena nie potrafił utrzymać auta na prostej drodze przy ograniczeniu do 40 mil na godzinę”.

McLaren 650 S dysponuje mocą  – jak sama nazwa wskazuje – 650 KM, które generowane są z podwójnie doładowanego silnika V8. Sprint do setki zajmuje mu zaledwie 3 sekundy. Najwidoczniej kierowca nie przeszedł szkolenia z jazdy takim samochodem, aby móc zorientować sie, jak go odpowiednio prowadzić. Tak duża moc jest w stanie zdziwić niejednego zasobnego w fundusze na takie auta kierowcę.

Zobacz: Po 10 minutach jazdy rozbił McLarena 650S

Całe zajście można skomentować jedynie tak, że nie trzeba rozpędzać się do maksymalnych prędkości, żeby spowodować wypadek i rozbić własne, drogie cacko. Posiadanie kluczyków do szybkiego samochodu nikogo nie czyni nagle mistrzem kierownicy i zawsze należy mieć świadomość własnych umiejętności. Jeśli się ich nie ma, trzeba się udać na odpowiednie szkolenie.

Najnowsze

Paula Lazarek

Toyota Supra – kontrowersyjny stance tuning. Musi być nisko i absolutnie szeroko!

Japońska Supra w warsztatach tunerów wdzięcznie się prezentuje niczym modelka na wybiegu. Chyba żaden inny model samochodu nie jest tak często poddawany modyfikacjom jak właśnie ten model. Oto efektowny pomysł projektantów z Liberty Walk. Jedno jest pewne, będzie drogo!

Warto przypomnieć, że seryjna Supra ma pod maską silnik o pojemności 3.0 l i mocy 340 koni mechanicznych, co pozwala na przyspieszenie do pierwszej setki w czasie 4,3 sekundy!

Jednak tunerzy z Liberty Walk nie poświęcili jednostce ani chwili – kierują się zasadą „im niżej, tym lepiej”. Entuzjaści stance tuningu i Imprezy Raceism z zachwytem śledzą kolejne projekty tunera, pełne ciekawych modyfikacji. Patrząc na dotychczasowe przeróbki tej firmy trzeba przyznać, że są wręcz idelnie dopasowane i całkowcie zmieniają samochód w stosunku do wersji seryjnej. 

Zobacz: Supra GR 450 – japońska legenda po tuningu zrywa asfalt i wygląda obłędnie

Tym razem designerzy pokazali nową Toyotę Suprę odzianą w solidny i drogi body kit. Składa się z masywnych dokładek zderzaków i progów, poszerzeń nadwozia oraz tylnego skrzydła, którego po prostu nie da się nie zauważyć. Body kit, wykonany z plastiku wzmacnianego włóknem szklanym, kosztuje 15 tysięcy dolarów. Jeśli dołożymy jeszcze tysiąc otrzymamy pakiet modyfikacji nadwozia z plastiku wzmacnianego włóknem węglowym. 

Toyota Supra - kontrowersyjny stance tuning. Musi być nisko i absolutnie szeroko!

Ale to dopiero rozgrzewka dla portfela fanów tuningu Supry. Liberty Walk na swojej stronie internetowej oferuje także opcję zmiany maski, dopasowanej do zestawu zmian. W takiej konfiguracji (tylko z włóknem szklanym) trzeba bedzie zapłacić już blisko 20 tysięcy dolarów. 

Więcej: Toyota Supra A90 od Rocket Bunny – wyścigówka rodem z Need for Speed

Jeśli chcielibyście jeszcze zmienić koła, opony i odpowiednio obniżyć zawieszenie – tuż przy ziemi – to musicie być gotowi na wydatek rzędu 30 tysięcy dolarów, czyli blisko 120 tysięcy złotych. Tuning to wciąż droga zabawa i z pewnością wielu fanów modyfikacji może tylko o tym pomarzyć. 

Toyota Supra - kontrowersyjny stance tuning. Musi być nisko i absolutnie szeroko!

Najnowsze

Motoryzacyjne programy dla dzieci na CBeebies – wynalazki, majsterkowanie i odkrywanie świata

Wasze pociechy z ciekawością odkrywają świat? Mamy zatem dla was kolejną porcję ciekawych programów dla dzieci na BBC. Idealne propozycje na kreatywne, lipcowe weekendy przed ekranem telewizorów dla dużych i małych!

Tomek i przyjaciele – Sezon 14 (20 odcinków)

Motoryzacyjne programy dla dzieci na BBC - wynalazki, majsterkowanie i odkrywanie świata

Lokomotywa Tomek i jego wierni przyjaciele gotowi są na kolejne niesamowite przygody na wyspie Sodor. Choć czasem wpadają w tarapaty, zawsze uczą się po drodze czegoś nowego i zdobywają wartościowe umiejętności. W tej serii Tomek wypełnia misję specjalną – musi dostarczyć ważną przesyłkę do parku zwierząt. Piotruś chciałby być tak szanowany jak Gabryś, a Szast, Prast i Ferdynand panują zorganizować przyjęcie świąteczne. Niestety nie wszystko idzie po ich myśli, ale na szczęście zawsze mogą liczyć na pomoc przyjaciół.

Ramówka

  • Od poniedziałku 27 lipca, godz. 16:00

Bitz i Bob – Sezon 1 (43 odcinków)

Rezolutna Bitz jest utalentowaną wynalazczynią i uwielbia majsterkować. Przy pomocy młodszego brata Boba skonstruuje potrzebną rzecz ze wszystkiego, co tylko wpadnie jej w ręce. Rodzeństwo uwielbia przygody! Najczęściej jednak pełne są one nieprzewidzianych zdarzeń. Gdy katastrofa wydaje się nieunikniona, Bitz musi szybko znaleźć rozwiązanie. W tym celu zakłada swoje „majsterkulary”, za pomocą których projektuje niezbędne narzędzie. Wystarczy chwila i wynalazek jest gotowy. Pomysłowa Bitz znajdzie wyjście z każdej sytuacji.

Ramówka

  • Od środy 1 lipca, godz.15:40

Bitz i Bob: Ty też tak potrafisz! – Sezon 1 (43 odcinków)

Motoryzacyjne programy dla dzieci na BBC - wynalazki, majsterkowanie i odkrywanie świata

Pomysłowa Bitz i jej młodszy brat Bob zapraszają do wspólnego majsterkowania. Potrzebna jest tylko odrobina fantazji. Dwójka rodzeństwa eksperymentuje z różnymi materiałami i tworzy z nich ciekawe przedmioty, które młodzi widzowie mogą sami wykonać w domu. Gospodarze programu przekazują dzieciom dokładne instrukcje i dzielą się wskazówkami technicznymi. W pierwszym odcinku majsterkowicze zastanawiają się nad mechanizmem działania windy. Wyposażona w „majsterkulary” Bitz podpowiada, jak skonstruować dźwig działający na zasadzie przeciwwagi.

Ramówka

  • Od środy 1 lipca, godz. 15:55

Nina i Neuronki – Sezon 10 (20 odcinków)

Motoryzacyjne programy dla dzieci na BBC - wynalazki, majsterkowanie i odkrywanie świata

Nina to supernaukowiec, który inspiruje przedszkolaki do odkrywania otaczającego je świata. Pomagają jej w tym wierne, animowane Neuronki, reprezentujące pięć zmysłów (smak, dotyk, wzrok, słuch i węch), dzięki którym dziecięce umysły otwierają się na świat nauki. W tej serii Nina analizuje tak zróżnicowane zjawiska jak m.in.: sieć pająka, wieżowce, latarnie morskie oraz tamy tworzone przez bobry. 

Ramówka

  • Od środy 1 lipca, godz. 10:20

Jeszcze więcej propozycji motoryzacyjnych programów dla dzieci znajdziecie w naszym artykule:
Motoryzacyjne programy dla dzieci na BBC – niesamowite pojazdy dla dużych i małych

Najnowsze