Trzeci sezon produkcji Netflixa o Formule 1 potwierdzony!
Dyrektor generalny Formuły 1, Chase Carey, potwierdzi, że trzeci sezon „Formuła 1: Jazda o życie” jest w trakcie realizacji.
Pierwszy sezon „Formuła 1: Jazda o życie” pojawił się na popularnej platformie streamingowej Netflix w 2019 roku i od razu stał hitem wśród kibiców F1. Dzięki sporej popularności i przychylnym opiniom szybko podjęto decyzję o nakręceniu drugiego sezonu programu, który zadebiutował na platformie w tym roku. Fani serii zastanawiali się czy powstanie też trzeci sezon i czy w jego realizacji nie przeszkodzi pandemia koronawirusa.
Przeczytaj też: „Superswede” – filmowa biografia Ronniego Petersona
Pierwsze doniesienia o tym, że trzeci sezon zostanie jednak nakręcony, pojawiły się w ubiegłym miesiącu. Pojedyncze osoby z ekipy filmowej Netflixa zostały włączone do „baniek” Red Bulla i McLarena podczas wyścigów w Austrii.
W poniedziałek, dyrektor generalny Formuły 1, Chase Carey, oficjalnie potwierdzi, że trzeci sezon „Formuła 1: Jazda o życie” jest w trakcie realizacji:
Po dobrych wynikach oglądalności i pozytywnym odbiorze dwóch pierwszych sezonów dokumentu Netflixa, ekipy filmowe pracują już nad trzecią odsłoną serii.
Też nie możecie się doczekać kolejnego sezonu „Formuła 1: Jazda o życie”?
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: