Triumph prosto z Jurassic World na sprzedaż
Motocykle marki Triumph to zwykle rarytasy, ale taki model to prawdziwy rodzynek. Jednoślad, który występował w kultowym filmie Jurassic World, trafi niebawem na charytatywną aukcję.
Już na pierwszy rzut oka widać, że nie jest to zwykły model. Prezentowany na zdjęciu Scrambler powstał na bazie kultowego Bonneville. Maszyna była ujeżdżana na planie filmowym przez samego Chrisa Pratta, który swoją drogą jest bardzo sympatycznym jegomościem. Zarówno motocykl jak i aktor występowali razem kilka lat temu w filmie Jurassic World.
Na potrzeby amerykańskiej produkcji zbudowano trzy egzemplarze Scramblera, ale jeden trafił w ręce aktora jako podarunek od producenta. Kolejny egzemplarz trafił do siedziby marki Triumph.
Egzemplarz, który występował w filmie trafił kilka dni temu na jeden z amerykańskich portali aukcyjnych. Wystawił go producent wraz z niemiecką organizacją zrzeszającą motocyklistów. Pieniądze, które uda się wylicytować zostaną przeznaczone dla organizacji zajmującej się badaniami nad rakiem prostaty.
Przy budowie motocykla inspirowano się modelem TR6C Trophy Special. Maszyna jest wyposażona w dwucylindrowy silnik o pojemności 865 cm3, pojedyncze siodło, wydech Arrow Racing, specjalne podnóżki oraz manetki. Całość została wykończona matowym, zielonym kolorem.
Oczywiście nabywca otrzyma specjalny certyfikat potwierdzający autentyczność tego egzemplarza, a sam motocykl jest w takim samym stanie, jak wtedy gdy zjeżdżał z planu filmowego.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Jeździłbym. Seryjnie piękna maszyna a ten custom jeszcze piękniejszy 😉