Toyota napędzana… lemoniadą
Japoński koncern prezentuje kolejny film z cyklu "napędzany czymkolwiek". Porusza on kwestię marnowania produktów, które można byłoby wykorzystać do zasilania samochodu.
Toyota w swojej najnowszej produkcji znów porusza temat marnowania zasobów. Tym razem chodzi o jedzenie. Bardzo często latem w Stanach Zjednoczonych dzieci ustawiają stoiska z ręcznie robioną lemoniadą, którą próbują sprzedawać. Jednak pod koniec dnia młodociani biznesmeni wylewają swój produkt do śmieci. Identyczny problem dotyka dużych producentów, sklepów i supermarketów na całym świecie, które marnują tony jedzenia.
Dlatego Toyota postanowiła zaprosić do udziału w filmie amerykańską satyryczkę Nikki Galsser, która pokazała dużo lepsze rozwiązanie.
Nieprzydatne produkty można wykorzystać do produkcji wodoru, który po połączeniu z tlenem w ogniwach paliwowych uwalnia energię. Tą z powodzeniem można wykorzystywać do zasilania nie tylko samochodu, ale także domów, biur lub innych urządzeń.
Seria „napędzany czymkolwiek” to projekt Toyoty, który towarzyszy wprowadzeniu na rynek modelu Mirai. Samochód napędzany wodorem zadebiutował w grudniu zeszłego roku w Japonii, gdzie w ciągu miesiąca sprzedał się w liczbie 1500 egzemplarzy. Pierwszym nabywca był premier Japonii, Shinzo Abe. Auto bardzo dobrze sprzedaje się w Kalifornii, gdzie zebrano już 1100 zamówień.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Potrafili z krowiego łajna uzyskać wodór i Mirai ruszyła, także ta akcja z lemoniadą mnie nie dziwi. Nowa technologia już sama z siebie zwraca uwagę, ale dzięki takiej kampanii jeszcze bardziej utkwi w pamięci.
Anonymous - 5 marca 2021
Dobrze ze Toyota poruszyła temat marnowanej zywnosci , jest to niestety nasza codzienność , bo tak naprawde my wyrzucamy nadające się do spożycia jedzenie , a inni ludzie umierają z głodu. no coż miejmy nadzieje że swiadomość ludzi wkrotce się zmieni i podejscie do takich spraw rowniez ulegnie zmianie.Brawo dla Toyoty