Toyota Land Cruiser 300 z hybrydą V6 jeszcze w tym roku?
Nowa Toyota Land Cruiser 300 zostanie najprawdopodobniej pokazana w sierpniu. Legendarna terenówka na ramie ma według doniesień japońskiego magazynu Best Car Web otrzymać platformę TNGA i napęd hybrydowy z silnikiem V6. Nowy model zastąpi Land Cruisera 200 V8.
Land Cruiser 200 to potężny, niezmordowany samochód, który co roku wygrywa w klasie aut produkcyjnych T2 w Rajdzie Dakar. Jak wynika z nieoficjalnych doniesień japońskiego magazynu bestcarweb.jp, cytowanego przez carsguide.com.au, jeszcze w tym roku Toyota pokaże nową generację Land Cruisera z linii Station Wagon, zaprojektowaną na nowej platformie ramowej z serii TNGA. Tradycyjna konstrukcja oparta na ramie pozwoli Land Cruiserowi zachować swoje legendarne możliwości terenowe oraz trwałość i odporność na trudne warunki.
Sensacyjną wiadomością jest prawdopodobne zastąpienie silnika V8 układem hybrydowym z 3,6-litrowym silnikiem V6 z Lexusów LS 500h i LC 500h. Flagowy Land Cruiser ma być oferowany wyłącznie z napędem 4×4.
Choć osiągi silnika V6 zaprzęgniętego do układu hybrydowego Land Cruisera będą niższe w porównaniu do stosowanego obecnie V8, to – jak donoszą międzynarodowe media – ma to być zrekompensowane wsparciem silników elektrycznych oraz lżejszą konstrukcją, uzyskaną dzięki nowoczesnej modułowej architekturze TNGA. Reporterzy magazynu carsguide.com.au usiłowali dowiedzieć się czegoś więcej od Toyoty Australia, ale otrzymały odpowiedź, że „samochód jest nadal opracowywany, a napęd, który otrzyma na australijski rynek, będzie dostosowany to tutejszych potrzeb. Obecnie nie możemy podać żadnych szczegółów”.
Jednak japońskie media podały prawdopodobne wymiary nowego auta. Długość ma być taka sama jak obecnego modelu (4950 mm), szerokość większa o 10 mm (1980 mm), a wysokość mniejsza o 10 mm (1870 mm). Wnętrze ma oferować 5 lub 8 miejsc w dwóch lub trzech rzędach, a wybór kół ma obejmować 17-, 18- lub 20-calowe felgi.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: