Toyota GRMN Supra z silnikiem od BMW M3
Już niebawem Toyota powiększy swoją sportową rodzinę o kolejny wariant modelu Supra. Auto oznaczone skrótem GRMN trafi na rynek, a pod jego maską pojawi się silnik pochodzący z BMW M3 i M4.
Toyota Supra to samochód, który oferuje ogromny potencjał. Zbudowana na wspólnej platformie z BMW oferuje w topowym wydaniu 340 KM napędzających tylną oś. Pod maską pracuje 3-litrowy silnik w układzie rzędowym. Jednak to nie jest ostatnie słowo japońskiego producenta.
Zobacz: Toyota Supra z klocków Lego wygląda i jeździ jak prawdziwa! No prawie…
Firma zamierza wprowadzić wersję, która będzie prawdziwą „kropką nad i”. Dzięki bliskiej współpracy z bawarskim producentem, Toyota wprowadzi pod maskę Supry silnik pracujący na co dzień w BMW M3 i M4. W topowym wydaniu Competition silnik rozwija 510 KM maksymalnej mocy.
Japońskie źródła podają, że samochód otrzyma dodatkowy zastrzyk mocy – końcowa moc ma opiewać na 530 KM. Do wyboru będzie klasyczny napęd na tylną oś lub wersja 4×4. Motor będzie współpracować z automatyczną skrzynią biegów, ale w grę wchodzi również przekładnia manualna.
Przeczytaj koniecznie: Dachował nową Suprą pod salonem Ferrari w Katowicach!
Zagraniczne źródła donoszą, że w materiałach na temat modelu pojawiły się informacje na temat mechanicznej skrzyni biegów, ale będzie dostępna dopiero w 2023 roku. Więcej na temat szczegółów dowiemy się już 28 kwietnia. Wtedy zaplanowano premierę specjalnej wersji GRMN. Sprzedaż samochodu ruszy już w połowie lata.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Komentarze:
arturo - 11 kwietnia 2022
Dwa litry to może mieć czajnik, 530KM to będzie wciskać konkretnie w fotel i to już nie jest samochód dla każdego. Konkretna stajnia. Silnik co najmniej 3.0 a pewnie wsadzą 4.0 Co do skrzyni to toyota ma w sportowych samochodach wyjątkowo dobry automat, który da lepsze osiągi niż manual i też dobre inne podzespoły. Dobra współpraca, brakowało tylko M3/M4.
gito - 10 kwietnia 2022
na ten moment wielbiciele tego rodzaju silnika bardziej doceniają automat niż manual, szczególnie, że w tej współpracy wejdzie tu bardzo dobra skrzynia