Toyota GR Super Sport zaprezentowana podczas wyścigu w Le Mans
GR Super Sport, czyli nowy hipersamochód marki Toyota, przejechał okrążenie toru Circuit de la Sarthe przed legendarnym wyścigiem Le Mans 24 Hours. Była to pierwsza publiczna prezentacja tego auta i ważny element prac rozwojowych nad prototypem.
GR Super Sport zbudowano w oparciu o wyścigowy model TS050 Hybrid, który trzykrotnie wygrywał wyścig w Le Mans. Wersja rozwojowa nowego hipersamochodu Toyoty została zaprezentowana na torze Circuit de la Sarthe w sobotę.
Auto z nadwoziem typu kabriolet i w tradycyjnym maskującym oklejeniu znanym z prototypowych wersji m.in. GR Yarisa czy GR Supry przejechało okrążenie demonstracyjne, a następnie było częścią uroczystej ceremonii przywiezienia pucharu dla zwycięzców tegorocznej edycji. Za kierownicą GR Super Sport siedział Alex Wurz, były kierowca wyścigowy TOYOTA GAZOO Racing.
Krótko po ceremonii rozpoczął się wyścig, w którym wystartowały dwie Toyoty TS050 Hybrid, a po 24 godzinach zespół TOYOTA GAZOO Racing cieszył się z trzeciej wygranej w Le Mans.
Model TS050 Hybrid ma imponujące osiągnięcia w tym wyścigu: trzy zwycięstwa, cztery pole position, siedem razy na podium oraz najszybsze okrążenie toru w historii i rekordowe okrążenie podczas wyścigu. To była inspiracja do stworzenia modelu GR Super Sport, czyli hipersamochodu z wyścigowym DNA i osiągami.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: