The Grand Tour – rekordowo droga scena i pierwszy trailer
Wszyscy fani Clarksona, Hammonda i Maya czekają na wielki powrót eks-trójki z Top Gear na ekrany. Pierwszy epizod motoryzacyjnego show zostanie wyemitowany już za kilka tygodni, a tymczasem najnowsze doniesienia mówią o wielkim rozmachu produkcji.
„The Grand Tour” jeszcze nie pojawił się na ekranach, a już przeszedł do historii. Brytyjskie media donoszą, że przygotowanie otwierającej sceny w nowym programie Clarksona, Maya i Hammonda kosztowało ponad 2,5 mln funtów. W przeliczeniu to ponad 12 mln złotych. To z pewnością rekord w przypadku takich produkcji. Sama wartość trzyletniego kontraktu, który podpisali powoduje zawrót głowy – 160 mln funtów. Przeliczając to na liczbę zakontraktowanych odcinków wychodzi, że produkcja jednego kosztuje 4,5 mln funtów. Tak astronomicznych budżetów nie miał do tej pory żaden program motoryzacyjny na świecie.
Najwięcej emocji wzbudza pierwsza scena, która pochłonęła sporo pieniędzy. Jak donosi brytyjski „The Sun”, w scenie pojawili się trzej prezenterzy w zmodyfikowanych Mustangach. Wraz z nimi będziemy mogli zobaczyć 150 innych pojazdów, 2000 fanów motoryzacji, a także sześć samolotów oraz akrobatów i szczudlarzy.
Tymczasem już 18 listopada w Amazon Prime zostanie wyświetlony pierwszy odcinek nowego Show. „The Grand Tour” pojawi się na wizji w każdy piątek. W każdym z epizodów szalona trójka będzie odwiedzać różne zakątki świata przy użyciu czterech kółek, a w studio zbudowanym ze specjalnego namiotu pojawią się zaproszeni goście. Pierwszy odcinek nakręcono w RPA.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: