Tak wygląda wnętrze Skody Kodiaq
Już jutro oficjalne odsłonięcie pierwszego, siedmioosobowego modelu Skody. Na kilka godzin przed premierą czeski producent ujawnia pierwsze zdjęcia wnętrzu modelu Kodiaq.
Do wielkiej premiery czeskiego SUV-a pozostały już tylko godziny, a tymczasem w sieci pojawiły się pierwsze zdjęcia modelu Kodiaq prezentujące wnętrze.
Nowy model Skody ma być jednym z pojemniejszych w segmencie. Auto o długości 4,7 metra w zależności od wersji pomieści pięć lub siedem osób. Przestrzeń bagażowa wersji pięcioosobowej to 720 litrów pojemności. Po złożeniu tylnych oparć przestrzeń wzrasta do 2065 litrów. W kabinie pojawi się również około 30 rozwiązań typu Simply Clever takich jak osłony rantów drzwi, parasolka czy zagłówki ze specjalnymi oparciami.
Po pierwszych zdjęciach wnętrza można wnioskować, że jakość materiałów wykończeniowych wnętrza będzie na poziomie modelu Superb. W centralnym punkcie kokpitu umieszczono duży ekran dotykowy z funkcją nawigacji i możliwością odtwarzania multimediów. Odpowiedni klimat w kabinie zapewni oświetlenie w technologii LED oraz system dźwiękowy firmy Canton.
Pod maską Skody Kodiaq pojawią się dobrze znane jednostki TDI. Dwulitrowy silnik będzie dostępny w dwóch wariantach: 150 oraz 190 KM. Oprócz tego będą jeszcze dostępne silniki benzynowe. Słabsze warianty będą oferowane z napędem na przednią oś, natomiast w mocniejszych będzie można zamówić napęd na wszystkie koła – AWD.
Oficjalna prezentacja tego modelu już jutro, a kilka tygodni później model zostanie pokazany szerszej publiczności podczas salonu samochodowego w Paryżu. W salonach pojawi się na początku przyszłego roku.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: