Tak przewoził kombajn, że spadł mu na ziemię i zablokował drogę krajową
Inspekcja Transportu Drogowego wielokrotnie zatrzymywała już zbyt ciężkie lub nieprawidłowo przewożone maszyny. Wypadek związany z takim transportem był tylko kwestią czasu.
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na odcinku krajowej „dwójki” tuż koło przejścia granicznego w Świecku. Zestaw przewożący kombajn zbożowy z Niemiec na Ukrainę zablokował jezdnię w kierunku Poznania. Na czas podnoszenia 15-tonowej maszyny rolniczej droga była całkowicie zamknięta dla ruchu pojazdów.
Z ustaleń inspektorów lubuskiej Inspekcji Transportu Drogowego oraz policjantów wynika, że przewożony kombajn zbożowy został źle zabezpieczony na naczepie niskopodłogowej. Kierowca zabezpieczył kombajn tylko łańcuchami i pasami, ale nie zastosował tzw. mocowania przesuwnego. Doprowadziło to do przechylenia i zsunięcia się ładunku. Kombajn zsunął się na drogę niszcząc fragment jej nawierzchni.
Jedna kontrola, 12 mandatów i nawet 36 tys. zł kar!
Inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny naczepy z powodu powstałych uszkodzeń jej konstrukcji. Zestaw należący do ukraińskiej firmy transportowej skierowano na wyznaczony parking strzeżony. Kierowcę ciężarówki ukarano dwoma mandatami na kwotę 800 zł. Wobec przewoźnika wszczęte zostanie postępowanie administracyjne. Ukraińskiemu przedsiębiorcy grożą 2 tys. zł kary.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: