Tak przeładował dostawczaka, że prawie pękły mu amortyzatory!
Źle zabezpieczone drewno w o wiele za dużej ilości przyciągnęło uwagę Inspekcji Transportu Drogowego. Mimo to kara okazała się całkiem łagodna
Na odcinku drogi wojewódzkiej nr 865 w miejscowości Wólka Zapałowska (powiat jarosławski) patrol ITD zauważył pojazd dostawczy, którym przewożono znaczną ilość nieodpowiednio zabezpieczonego drewna opałowego.
Samochód o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony w rzeczywistości ważył z ładunkiem 8,5 tony. Tak rażące przekroczenie dozwolonego tonażu omal nie doprowadziło do pęknięcia mocno ugiętych resorów na tylnej osi pojazdu.
Transport został wstrzymany do momentu doprowadzenia wagi auta do stanu zgodnego z przepisami. Kierowcę ukarano dwoma mandatami na łączną kwotę zaledwie 600 złotych.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: