Świetny wynik Roberta Kubicy!

Nico Rosberg, Fernando Alonso i Sebastian Vettel byli kolejno najszybszymi kierowcami podczas trzech sesji treningowych przed GP Europy w Walencji.

Najbardziej utytułowany… i co dalej
fot. Mercedes GP

Przy pięknej pogodzie, temperaturze powietrza powyżej 20 stopni i nawierzchni ponad 30 stopni Celsjusza zawodnicy próbowali znaleźć najlepsze ustawienia na hiszpański „uliczny” tor. Bridgestone przygotował na ten wyścig opony ze średniej i super-miękkiej mieszanki.

Można by powiedzieć, że po raz pierwszy w tym roku pazur pokazał zespół Mercedesa. Szkoda, że tylko jeden… Chyba warto przy tej okazji przyjrzeć się nieco bliżej sytuacji w tym teamie. Zarówno w piątek, jak i sobotę Nico Rosberg radził sobie znacznie lepiej od Michaela Schumachera. Taki układ w niemieckim zespole to już standard w tym sezonie. Nie byłoby w tym może nic dziwnego, gdyby nie różnice pomiędzy wynikami obydwu kierowców.

W pierwszym treningu Rosberg uzyskał wynik lepszy od Schumachera o 1,137, w drugim o 0,637, w trzecim 0,400 sekundy. Oczywiście, jak zwykle pamiętamy podstawową zasadę – to tylko treningi! Nie mniej jednak, z całym hałasem na temat tego, jak zespół ustawia wszystko pod kątem Mistrza, smutno wyglądają jego wyniki. Rozumiemy oczywiście, że stawka jest bardzo wyrównana, a w niej kilku znakomitych kierowców w świetnych samochodach. Nie jest łatwo, nawet takiemu zawodnikowi jak Schumacher, przebić się przez kolejkę pretendentów do zwycięstw. Na początku sezonu niektórzy twierdzili, że siedmiokrotny mistrz świata nie ma szans. Inni, że zapowiada się ciekawa walka pomiędzy nim, a młodszym Rosbergiem. To Schumacher miał motywować byłego kierowcę zespołu Williams. Może jednak powinniśmy przestać oczekiwać od Schumachera miejsc na podium – może coś stało się z jego „głodem zwycięstwa”, a on zwyczajnie kocha to robić i dlatego powrócił na tor. Z pewnością jego doświadczenie przydaje się zespołowi. Szkoda tylko, że nie jest on konkurencyjnym partnerem Rosberga.

Wydaje się, że sytuacja podobnie wygląda w Renault. Osiągnięcia Roberta Kubicy są nieporównywalne do niższego poziomu, jaki reprezentuje jeszcze Vitalyi Petrov. Rosjanin ma jednak wytłumaczenie – znacznie mniejsze doświadczenie. Chciałoby się, aby zawodnicy Renault i Mercedes byli w stanie konkurować ze sobą tak, jak to robią Webber i Vetel, czy Button i Hamilton. Rywalizacja na torach byłaby jeszcze ciekawsza.

Treningi były dla nas tym bardziej interesujące, że w ostatnich minutach 3. sesji wszystko wskazywało na to, że najlepszym czasem będzie mógł pochwalić się Robert Kubica. Sebastian Vettel okazał się jednak o 0,102 sekundy szybszy.

Jakby nieobecny na torach w tym sezonie jest Williams. Wreszcie dziś w Walencji Rubens Barrichello był w stanie uzyskać 6. czas w 3. sesji treningowej. Poczekajmy więc na kwalifikacje.

Najnowsze

Extreme Moto już jutro w Warszawie!

W ten weekend odbędzie już piąte Extreme Moto. Impreza odbywa się w atmosferze rodzinnego pikniku, na którym zarówno najbardziej zagorzali zwolennicy extremalnych sportów motorowych jak i rodziny z dziećmi atrakcyjnie spędzą czas pełen emocjonujących wrażeń.

W powietrznych ewolucjach zobaczymy m.in. Bartka Ogłazę.
fot. Extreme Moto

Extreme Moto zapoczątkował uliczny stunt i pokazy FMX. Już jutro w tej pierwszej dyscyplinie zobaczymy najbardziej utalentowanych polskich zawodników, którzy jak co roku będą walczyć o tytuł najlepszego stuntera. Dla widzów to nieustający ciąg emocjonujących akrobacji, pełnych ryku silnika, zapachu palonej gumy i szaleńczych wręcz ewolucji. W sobotę odbędą się kwalifikacje; udział w nich weźmie 25 zawodników i każdy z nich będzie miał do dyspozycji cztery minuty przejazdu. Na podstawie punktacji jury wybierze piętnastu najlepszych stunterów, którzy zostają zakwalifikowani do niedzielnego finału. Wówczas każdy z nich, podczas pięciominutowego pokazu, powinien zapreezentować najlepsze umiejętności. Nagrodzonych zostanie pięciu finalistów.

Na imprezie nie zabraknie także polskiego freestyle’u FMX, w wykonaniu słynnego Bartka Ogłazy. Towarzyszyć mu będą „Działo” Piotr Potaczało i młody utalentowany zawodnik Michał Daciuk. Zobaczymy wszystkie klasyczne „figury” FMX-u, choć z zapowiedzi startujących wynika, że mogą zaskoczyć widzów czymś jeszcze!

W planach są także widowiskowe zawody Supermoto – to wybuchowa hybryda motocrossu i wyścigów drogowych, mieszanka dużych prędkości, skoków rodem z offroadu i długich, efektownych slajdów. Wszystko to odbywa się na specjalnie zmodyfikowanym zawieszeniu motocykla, na mniejszych kołach i  wyścigowych oponach. Zawodnicy wjeżdżają w grząski piasek; kręty tor, błyskawiczne przekładki, sekcje terenowe i częstotliwość występowania sytuacji nieprzewidzianych eliminują słabych, jednocześnie promując bystrość, refleks i szybkie myślenie.

Pokazy stuntu motocyklowego.
fot. Extreme Moto

Zarówno sobota jak i niedziela rozpocznie się od treningów wolnych, po których nastąpią biegi Superpole. Po południu każdego dnia rozegrane zostaną wspólne pokazy lub biegi kontrolne. Każdy z dni punktowany jest osobno, jednak główne nagrody będą przyznawane w zależności od sumy punktów z obydwu treningów.

Na tych, którzy preferują cztery koła czekają pokazy driftu samochodowego oraz sportowe auta marzeń w akcji. Pojawią się także samochodowe monstra z firmy VTG. Będzie można również spróbować swoich sił na quadowym torze przygotowanym przez „Poland Position”, a na najmłodszych (choć nie tylko) czekają zabawowo-sportowe atrakcje.

Podczas tegorocznego Extreme Moto, przy współpracy z firmą Racing Center Warsaw, istnieje możliwość startu w zawodach kartingowych „Red Bull As w Karcie” i walkę o finałowy przejazd z Markiem Weberem.

Warszawa, Lotnisko Bemowo

Godziny otwarcia Extreme Moto
26.06 Sobota od 11 do 17
27.06 Niedziela od 11 do 17

Ceny biletów: normalny 25 złotych

Parking dla samochodów i motocykli bezpłatny

Więcej szczegółów na www.extrememoto.pl

Najnowsze

Lexus projektowany przez Polaka

Rewolucyjne, futurystyczne kształty i na razie żadnych szczegółów, poza jednym - nowy projekt marki Lexus stworzył Polak! Warto przyjrzeć się intrygującej linii auta - być może niebawem zobaczymy podobny model na naszych ulicach?

fot. Artur Szymczak

Oglądając samochody koncepcyjne dowiadujemy się, w którą stronę będą podążały tendencje rozwojowe stylizacji aut i czego możemy spodziewać na naszych drogach już niebawem. Wiadomo, że nawet najbardziej zachwycające projekty wdrażane do produkcji są okrojone ze stylizacyjnych „fajerwerków”, które intrygowały pierwotnie – wystarczy, że księgowi zabiorą się za podliczanie kosztów wytwarzania samochodu. Jednak myśl przewodnia zawsze pozostaje…

fot. Artur Szymczak

Internet obiegły zdjęcia niezwykle nowoczesnej sylwetki nowego modelu Lexusa. Biały samochód o muskularnej bryle i białych, gigantycznych felgach, wygląda zupełnie jakby czaił się do skoku. Twórcą konceptu jest Polak – Artur Szymczak, który wykonał go dla Fermi Competition, firmy zajmującej się stylizacją samochodów. Trzymamy kciuki, aby to właśnie ten projekt został wybrany przez włodarzy japońskiej marki.

fot. Artur Szymczak
fot. Artur Szymczak

Najnowsze

Tajemniczy model Abartha

Po latach udanych, drapieżnych i sportowych stylizacji dla Fiata, Abarth decyduje się na debiut własnego samochodu. Wszystko wskazuje na to, że może narobić sporo szumu wśród niewielkich sportowych coupe.

fot. Abarth

Samochody oznaczone znakiem skorpiona niewątpliwie wzbudzają sporo emocji. Dotychczas Abarth nieodmiennie kojarzył się z modyfikacjami modeli Fiata, ale już wkrótce ma się to zmienić!

Świat obiegły informacje, że firma przygotowuje się do stworzenia własnego konceptu. Projekt auta zlecono studentom już w 2007 roku; wówczas powstał Abarth oparty na podzespołach Pandy – model SS Concept. Teraz firma chce podbić rynek sportowym autem z nadwoziem typu coupe (prawdopodobnie dwuosobowym), stworzonym przy współpracy z Lotusem i bliźniaczym z modelem Elise.

Na razie wiadomo, że masa samochodu ma wynieść mniej niż 1 tonę, co już zapowiada, że auto ewidentnie będzie miało sportowe inklinacje. Oczekiwanie na nowego Abartha Coupe podsyca informacja, że pod jego maską spocznie jednostka silnikowa Fiata generująca 200 KM! Stosumek mocy do masy będzie zatem wyjątkowo korzystny, więc niewykluczone, że nowy model ze skorpionem w logo namiesza na rynku niewielkich, sportowych aut. Zgodnie z zapowiedziami jego premiera spodziewana jest za około 2 lata.

Najnowsze

Urocze kaski na motocykl lub skuter

Lubisz wszystko co słodkie, a najchętniej różowe? Kup sobie kask, który zapewni Ci rozpoznawalność. Idealny zarówno dla motocyklistki, jak i dla kobiet jeżdzących skuterami.

Z taką stokrotką będziesz rozpoznawalna w całym regionie.
fot. Guru and Givi

Wsiadając na motocykl lub skuter niektóre panie chcą być nieprzystępne, wręcz gniewne, inne słodkie, nieomalże infantylne – wszystko po to, aby podkreślić, że na jednośladzie jedzie kobieta – zwykle indywidualistka. Pod przykrywką twardej, silnej amazonki, drzemie w wielbicielkach jednośladów potrzeba, aby czasem pokazać pazurki, błysnąć świetną umiejętnoścą jazdy, ale też odrobiną kobiecości.

Od kilku lat także na rynek polski, a nie jak do tej pory – południowoeuropejski – wkraczają produkty dedykowane fankom, lub po prostu użytkowniczkom jednośladów. Właśnie dla kobiet, które lubią oznajmiać otoczeniu swoją kobiecość, przeznaczone są kaski, będąc kooperacją marek Guru i Givi.

Damska kolekcja kasków na sezon 2010 zawiera także egzemplarze lakierowane na różowo. Abstrachując od rozważań, czy ten kolor rzeczywiście odzwierciedla „kobiecość”, trudno będzie polemizować z faktem, że za sterami jednoślada prowadzonego przez osobę w takim kasku, zasiada własnie płeć piękna. Przeciwniczki różowego modelu, mają do wyboru także kaski białe (praktyczne na upalne dni) lub czarne. Niezależnie od barwy lakierowania motywem przewodnim tej kolekcji są stokrotki, które zdobią kask na boku.

Kaski (modele serii X05) posiadają wygodną szybkę przeciwsłoneczną i dostępne są także w typowo damskich, małych rozmiarach. Można je kupić za niecałe 150 euro, a więc około 700 złotych.

 

 

Najnowsze