Serial Audi A1 – Toni i John docierają co celu
Dedykowany Audi A1 serial "The next big thing" powoli dobiega końca. Przed nami jeszcze jeden odcinek, a potem długie oczekiwanie na premierę najmniejszego dziecka koncernu z Ingolstadt.
![]() |
|
fot. Audi
|
Przed wami dwa odcinki serialu „The next big thing” z Justinem Timberlakiem i Danią Ramirez, w którym to Audi A1 gra decydującą rolę. Film z każdym odcinkiem nabiera tempa i przedstawia nam atrakcyjny, niewielki gabarytami i zapowiadany jako „sprytny” samochód.
Z biegiem czasu i rozwojem akcji filmu na forach internetowych pojawiają się głosy krytyczne: piętnowany jest ogromny budżet marketingowy, który zdaniem interneutów wpłynie na horrendalną cenę samochodu.
Nam pomysł na reklamę Adui A1 przypadł do gustu wzmagając oczekiwanie na nowy model Audi.
Oto odcinek czwarty serialu, w którym znów kobieta pokazuje swoją siłę, a Audi A1 prezentuje się nam w pełnej krasie i nocnej poświacie.
Poniżej odcinek piąty – przedostatni – w którym Toni i John docierają do celu. Najpierw jednak możemy obejrzeć piękne miejskie krajoobrazy, gdzie Audi A1 sprawdzać się ma najlepiej.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: