Sebastian Vettel ma dziewczynę!
Bez obaw, nie przeobrażamy Motocainy w portal plotkarski. Sebastian Vettel ochrzcił swój bolid mianem „Hungry Heidi”. Wierzy, że doprowadzi go do kolejnego mistrzostwa.
Vettel ma słabość do personifikowania swoich samochodów pod kobiecymi imionami. „Hungry Heidi” (głodna, zapewne zwycięstwa?), która wedle kuluarowych plotek honoruje supermodelkę Heidi Klum, jest kolejna na długiej liście.

W zeszłym sezonie była „Abbey”, a wcześniej „Kate”, „Kate’s Dirty Sister”, „Luscious Liz”, „Randy Mandy” i „Kinky Kylie”. Jak widać z doboru przydomków, Vettel lubi, gdy jego „dziewczyny” są zmysłowe i niepokorne. Czy Heidi przyniesie 25-latkowi czwarte z kolei zwycięstwo w F1? Przekonamy się z czasem.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: