Samochodowy miesiąc miodowy
Uczucie kobiet do świeżo kupionego samochodu, czyli swoisty miesiąc miodowy, trwa zdecydowanie dłużej, niż u mężczyzn. Romantyczna ekscytacja w przypadku pań to średnio 14 miesięcy. U panów – 4 miesiące.
Badanie zostało przeprowadzone na grupie liczącej sobie 2500 kierowców i miało za zadanie sprawdzić, kiedy miłość do samochodu przechodzi z etapu totalnego zauroczenia i motylków w brzuchu w miłą, spokojną rutynę i codzienne przyzwyczajenie, jak również – czym się ten przełom objawia. Dla panów momentem przełomowym jest chwila, gdy bez stresu parkują w sąsiedztwie innych samochodów, bez natrętnej myśli, że ktoś na pewno porysuje lśniący nowością lakier (33% odpowiedzi). Dla pań – moment, kiedy pierwszy raz pozwolą na to, by za kierownicą ich samochodu usiadł małżonek/partner życiowy (39%).
| To początkowe zauroczenie… |
![]() |
|
fot. jfrcars.net
|
Inne objawy to w przypadku kobiet wożenie dzieci innych niż własne (24%), jedzenie w samochodzie (12%), o zgrozo – nakładanie makijażu w czasie jazdy (9%), pozostawianie w nim ciuchów (6%) i palenie papierosów (2%).
Nadejście przyzwyczajenia u panów objawia się nonszalanckim przewożeniem sprzętu sportowego na tylnym siedzeniu (22%), rzadszymi wizytami w myjni (17%), zdenerwowaniem z powodu wysokich opłat eksploatacyjnych (12%), mniej obsesyjną kontrolą względem spalania (7%) i brakiem małżeńskich sporów, kto ma prowadzić w czasie długiej trasy (3%).
W przypadku obu płci jednak miłość, nawet jeśli nie tak namiętna, trwa aż do chwili rozwodu, czyli wymiany auta na inne. Czego nie można powiedzieć o wielu rozpadających się związkach.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: