Samochód sterowany przy pomocy mózgu
Chińscy naukowcy pracują nad prawdziwą rewolucją. Już niebawem na drogach mogą się pojawić samochody, które będziemy mogli sterować nie tylko głosem, ale przede wszystkim myślami.
Ekipa naukowców z Uniwerstytetu Nankai w Tianjin pracuje od dwóch lat nad projektem, które rezultaty możemy od kilku dni oglądać w sieci. Inżynierowie stworzyli pierwszy samochód, który można sterować przy pomocy fal mózgowych.
Cały projekt oparto na chińskim modelu Haval H9, który jest typowym SUV-em. W samochodzie zainstalowano 16 czujników, które analizują fale EEG z mózgu kierowcy, a następnie przekazują je bezprzewodowo do komputera sterującego samochodem.
Pierwsze testy pokazują, że już w tej chwili można prowadzić samochód bez użycia rąk i nóg. Na razie udaje się to tylko w prostej linii – do przodu i do tyłu. Rozwiązanie pozwala na ruszanie i zatrzymywanie się, a także zamykanie i otwieranie zamków.
Kierowca musi skupić się podczas wydawania poleceń, a resztę robi za niego maszyna. Chińscy naukowcy pracują nad tym, żeby samochód można było prowadzić w różnych kierunkach. Takie rozwiązanie przyda się w przyszłości osobom niepełnosprawnym o ograniczonej mobilności.
Zobaczcie, jak działa nowoczesne rozwiązanie w praktyce.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: