Samochód sterowany przy pomocy mózgu

Chińscy naukowcy pracują nad prawdziwą rewolucją. Już niebawem na drogach mogą się pojawić samochody, które będziemy mogli sterować nie tylko głosem, ale przede wszystkim myślami.

Ekipa naukowców z Uniwerstytetu Nankai w Tianjin pracuje od dwóch lat nad projektem, które rezultaty możemy od kilku dni oglądać w sieci. Inżynierowie stworzyli pierwszy samochód, który można sterować przy pomocy fal mózgowych.

Cały projekt oparto na chińskim modelu Haval H9, który jest typowym SUV-em. W samochodzie zainstalowano 16 czujników, które analizują fale EEG z mózgu kierowcy, a następnie przekazują je bezprzewodowo do komputera sterującego samochodem. 

Pierwsze testy pokazują, że już w tej chwili można prowadzić samochód bez użycia rąk i nóg. Na razie udaje się to tylko w prostej linii – do przodu i do tyłu. Rozwiązanie pozwala na ruszanie i zatrzymywanie się, a także zamykanie i otwieranie zamków. 

Kierowca musi skupić się podczas wydawania poleceń, a resztę robi za niego maszyna. Chińscy naukowcy pracują nad tym, żeby samochód można było prowadzić w różnych kierunkach. Takie rozwiązanie przyda się w przyszłości osobom niepełnosprawnym o ograniczonej mobilności.

Zobaczcie, jak działa nowoczesne rozwiązanie w praktyce.

Najnowsze

Kto odpowiada za skandal w Volkswagenie?

Wygląda na to, że koncern Volkswagen ustalił już kto jest odpowiedzialny za manipulacje przy oprogramowaniu silników, przez które od kilku miesięcy toczy się wielka afera.

Kilka dni temu prezes rady nadzorczej koncernu Volkswagen, Hans Dieter Poetsch poinformował, że postępowanie w sprawie instalowania w samochodach oprogramowania, które pomagało oszukiwać w kwestii emisji spalin, przebiega bardzo sprawnie. Według niemieckiego koncernu cała afera „Dieselgate”, która rozkręciła się we wrześniu jest wynikiem serii błędów. Jednak za kilka miesięcy mamy poznać konkretnych winnych. 

Jednak już teraz pojawiają się spekulacje, że tylko mała grupa pracowników odpowiadała za całe zamieszanie. Podobno na razie nie pojawiły się przesłanki, które świadczyłyby o zaangażowaniu w cały proceder członków rady nadzorczej firmy. Jednak dotychczasowy prezes koncernu, Martin Winterkorn musiał ustąpić ze stanowiska. Nowy prezes, Matthias Mueller, zapowiedział podczas jednej z konferencji, że patrzy na przyszłość koncernu z optymizmem i pewnością.

Póki co producent ogłosił zmiany w nadzorze działu badań i rozwoju, aby podobne problemy nie pojawiły się w przyszłości. W 2017 roku w koncernie Volkswagen zostanie wdrożona nowa struktura korporacyjna.

Całe zamieszanie z silnikami Volkswagena rozpoczęło się we wrześniu, kiedy firma przyznała się do manipulowania oprogramowaniem, które pozwalało polepszyć wyniki emisji spalin, a przede wszystkim tlenków azotu. Zmodyfikowane oprogramowanie pojawiło się 11 milionach samochodów. Przez całe zamieszanie koncern Volkswagen będzie musiał w najbliższym czasie wprowadzić mocne oszczędności.

Najnowsze

Porsche Janis Joplin sprzedane

Legendarna wokalistka śpiewała w jednej z piosenek, że chciałaby mieć Mercedesa, ale była właścicielką jedynego na świecie "psychodelicznego" Porsche. Auto zostało właśnie sprzedane za rekordową sumę.

Porsche należące do Janis Joplin trafiło niedawno na aukcję do nowojorskiego domu Sotheby`s. Auto udało się sprzedać za kwotę trzykrotnie wyższą niż zakładali organizatorzy.

Porsche 365 C 1600 S.C. wyprodukowane w 1964 roku zostało oszacowane na kwotę od 400 do 600 tys. dolarów. Auto trafiło w ręce Janis Joplin cztery lata później i od razu zostało w odpowiedni sposób stuningowane. Zamiast białego lakieru pojawiło się kolorowe graffiti. Amerykańska artystka używała go aż do swoich ostatnich dni, gdy znaleziono je pod jednym z holywoodzkich hoteli. 

Po śmierci samochód trafił w ręce jej rodzeństwa, które trzymało ten samochód przez 25 lat. W międzyczasie lakier zaczął się łuszczyć, przez co model utracił swój unikatowy wygląd. Jednak po jakimś czasie zdecydowano się odrestaurować oryginalne malowanie.

W 1995 roku auto trafiło w ręce muzeum Rock and Roll Hall of Fame w Cleveland, gdzie stało do tej pory. Finalnie udało się sprzedać ten samochód za 1,7 mln dolarów. Pieniądze zasilą program socjalny realizowany w ramach upamiętnienia Janis Joplin.

Najnowsze

Co wpływa na nasze zachowanie za kółkiem?

Co powoduje, że częściej tracimy cierpliwość i denerwujemy się za kierownicą? Co potrafi nas łatwo rozkojarzyć? Dr Marcin Cybulski przedstawia ciekawe badania m.in. polskie, amerykańskie czy francuskie o wpływie bodźców na zachowanie „za kółkiem”.

Jedni wolą przy głośnej muzyce, inni w ciszy. Jedni nie zabierają nikogo, a inni nie wyobrażają sobie jazdy bez towarzystwa głośnych znajomych. Wystarczy chociaż na chwilę zatrzymać się na drodze, by zauważyć, że ile kierowców, tyle stylów jazdy. W całym tym chaosie rodzi się pytanie – czy i jakie bodźce najczęściej wpływają na zmianę naszego zachowania podczas jazdy?

Takim podstawowym bodźcem są emocje. W zależności od naszej podatności na emocje, umiejętności ich kontrolowania i zarządzania nimi prowadzimy mniej lub bardziej spokojnie. Ostrzejsza muzyka, rozmowy z pasażerami i reklamy przy drodze też wpływają – same z siebie – na nasze organizmy i zachowania w sytuacjach drogowych. Są to zwykłe dystraktory – „odwracacze” uwagi. Ale są to też zjawiska generujące emocje! Wpływ na zachowanie więc jest dwukrotny – rozmowa może angażować uwagę, ale może też i irytować lub, odpowiednio prowadzona, uspokajać. To samo tyczy się muzyki – muzykoterapeuci potwierdzają, że utwory spokojne tonizują nas, utwory dynamiczne – aktywizują. Swego czasu prowadziliśmy text-miningowe analizy jakościowe wypowiedzi na forach motoryzacyjnych i fani czterech kółek potwierdzali pobudzający wpływ szybkiej i dynamicznej muzyki za kierownicą. W innych analizach wraz z zespołem badaczy z Politechniki Poznańskiej badaliśmy wpływ reklam wielkopowierzchniowych LED na zachowania kierowców. I wpływ ten jest zauważalny – od prostych oślepień, przyciągania uwagi, aż do „odurzenia emocjonalnego”, czyli głębszego zaangażowania się w treści wyświetlane na tablicach LED. Zauważmy, że tablice LED ustawiane są w kluczowych punktach miast – w miejscach, w których jest największy ruch w ujęciu dobowym. A więc też i treści reklamowe, jak i same ich nośniki oddziałują na większość z nas. Zjawisko to powinno być jednoznacznie uregulowane!

Jeszcze inne badania – tym razem amerykańskie – wykazały, że rozmowy telefoniczne z osobami bliskim, z którymi jesteśmy związani emocjonalnie, powodują słabszą orientację w terenie. Wniosek? Rozmawiasz z żoną lub partnerką? Będziesz błądził! Aktywne wykorzystywanie telefonów komórkowych przez kierowców jest negatywnie odbierane przez współuczestników ruchu drogowego. W prowadzonych badaniach udokumentowane zostało większe natężenie zachowań agresywnych u osób obserwujących kierowców rozmawiających przez telefony komórkowe. Rozmawiasz więc przez telefon w trakcie prowadzenia? Licz się z wrogimi spojrzeniami innych kierowców!

Kolejne badania wykazały, że prowadzenie rozmowy z sex-linią uniemożliwia sprawne poruszanie się samochodem, ale za to wypicie napoju energetycznego po 2 godzinie jazdy samochodem stabilizuje tor jazdy i pomaga utrzymywać statystycznemu kierowcy stałą prędkość – auto mniej „tańczy” po pasie ruchu, a jazda staje się płynniejsza. Warunek – kierowca nie może pijać na co dzień zbyt dużo kawy. Wśród kawoszy efekt może się nie objawić. Z innych ciekawostek warto przytoczyć wyniki badań francuskich – okazuje się, że kobiety, które we Francji uczęszczające na kursy reedukacyjne po zebraniu krytycznej liczby punktów karnych obejmują wyższe stanowiska, aniżeli mężczyźni trafiający na te same kursy. Czyli piastowane funkcje i płeć mogą również wpływać na zachowania. Z polskich badań wynika na przykład to, że kierowcy karetek pijający kawę za kierownicami swoich ambulansów częściej stosują agresję słowną – oczywiście wobec innych użytkowników dróg. Czyli „mięsem” po kawie… Wyniki badań (amerykańskich, jak w większości przykładów prasowych) pokazują również, że bardziej niebezpieczne, aniżeli picie, jest jedzenie za kierownicą. Często można odnieść wrażenie, że każda czynność, nie związana z prowadzeniem pojazdu, którą każdy z nas jednak wykonuje za kierownicą niesie ze sobą pewne ryzyko. I zdecydowanie tak jest!

Nauka jest niesamowita – badania wśród kierowców przyjmują różne formy, a analiza danych zastanych wykazuje kilka tysięcy pozycji naukowych na ten temat. Nie sposób jest wyłapać wszystkich zależności, nie sposób też opisać wszystkich wniosków. Tym bardziej to pasjonujące!

Uważaj na reklamy, trzymaj emocje na wodzy, zamiast rozmawiać, skup się na drodze i nie przesadzaj z kawą – każda godzina spędzona za kierownicą odkrywa przed nami nowe bodźce, na które powinniśmy uważać. Ta uwaga tyczy się również pasażerów. Zasiadając obok osoby kierującej, powinniśmy brać pod uwagę, że nie każdy kierowca szuka w nas nałogowego rozmówcy lub prywatnego DJ’a, zmieniającego stacje radiowe – czasami lepiej zamienić się w pomocnego i opanowanego pilota.

Dr Marcin Cybulski – badacz, psycholog transportu, specjalista z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego. Prywatnie miłośnik zabytkowej motoryzacji i pasjonat rugby, a także animator środowisk motoryzacyjnych i właściciel youngtimera.

Najnowsze

Goodc

W stolicy rusza 53. Rajd Barbórka

Ponad 20 kilometrów rywalizacji na siedmiu odcinkach specjalnych - tak będzie wyglądało uroczyste zwieńczenie sezonu rajdowego. Na trasie zobaczymy 13 zawodniczek.

Już w sobotę rano 89 rajdowych załóg stanie do rywalizacji na dwukrotnie pokonywanych odcinkach: Tor Służewiec, PGE Narodowy (nowość w tegorocznej edycji) oraz Autodrom Bemowo. Zwieńczeniem rajdowego dnia będzie pojedynek o miano króla Karowej, na trasie krótkiego, ale kultowego i niesamowicie widowiskowego, Kryterium Asów.

 Wstęp na Rajd Barbórki jest biletowany – można zakupić Karnet Kibica (49 zł w przedsprzedaży internetowej, podczas rajdu 59 zł) upoważniający do wstępu na wszystkie odcinki specjalne, bilety jednorazowe (30-40 zł), nalepki parkingowe oraz zestawy z biletami na trybuny na Karową (89-239 zł).

Jedną z kobiet za kierownicą rajdówki będzie Magda Wilk, pilotowana przez Kacpra Wróblewskiego w BMW BMW E30 318is z numerem 62:

{{ tn(10804) left }}– Rajd Barbórka to wyjątkowa impreza, a ja nieprzerwanie od 2010 r. biorę w niej czynny udział. Ostatnie 2 lata na  fotelu pilota, więc tym bardziej cieszy mnie fakt,  że ponownie wracam za kółko. Dla mnie to domowy start, szczególnie, że mój rodzimy Automobilklub Polski jest jego organizatorem. Z pewnością ciężko będzie się moim „skromnym” BMW E30 318is przebić w bardzo licznej i mocnej klasie 2 (aż 25 aut). Chcemy jednak pokazać się z efektownej i efektywnej strony. A jak nie – to bokiem do przodu jeśli tylko się da (śmiech). Wprawdzie nie jest to typowy rajd, ale mam nadzieję, że na odcinkach pojawi się dużo kibiców, w tym moich znajomych, przyjaciół, którzy na co dzień nie mają możliwości zasmakować rajdowych emocji. Tutaj mają praktycznie wszystko pod nosem. Plan na sobotę? Spędzić miły dzień w rajdówce, a następnie zakręcić słynną beczkę na Karowej. Mam nadzieję, że pędzący Wilk z numerem 62 przyniesie kibicom choć odrobinę frajdy. Chciałabym również zadedykować ten start wszystkim, którzy mnie wspierają, kibicują ale i tym, którzy nie do końca są przekonani do tego co robię – mówi zawodniczka.

A drugą zawodniczką prowadzącą rajdówkę będzie znana w wyścigów górskich i rajdów – Anna Wojewoda. Zobaczymy ją jednak w osobnej klasyfikacji Barbórka Legend, gdyż wyjedzie na trasę w Renault 11 GTS. Jej pilotem będzie Bartosz Bil.

{{ tn(10803) left }}Felix Baumgartner, który spadał ze stratosfery, szczególnie upodobał sobie nasz wieńczący sezon rajd. Wraca po raz kolejny, a tym razem przywozi ze sobą swoją dziewczynę Mihaelę Schwartzenberg. Tą wyjątkową parę zobaczymy w Subaru Imprezie z numerem 502.

Mihaela to pochodząca z Rumunii artystka, która jest członkiem jury tamtejszej edycji „Mam Talent”, pisarką, prezenterką telewizyjną, dziennikarką, aktorką, podróżniczką, reporterką, twarzą wielu kampanii min. humanitarnych i charytatywnych. Zrobiła dla swojego kraju tak wiele, że 4 razy została wybrana najbardziej wpływową kobietą roku. Z Felixem zapewne połączyła ją miłość do sportów ekstremalnych, gdyż Michaela z powodzeniem radzi sobie w: stuncie, paralotniarstwie, skokach spadochronowych i bungee, akrobatyce lotniczej, wspinaczce, nurkowaniu, tyrolkach, strzelectwie, kite- i wakesurfingu, snowboardzie. Niesamowita kobieta!

Kolejne dwie załogi mają już doświadczenie, zdobyte na poprzednich edycjach tego rajdu. Z numerem 33 w Audi Quattro zobaczymy Artura Rowińskiego, któremu dyktować będzie Magdalena Tokarska. Następna rajdówka z kobietą na pokładzie to BMW 320i z numerem 60. Pojedzie nią Paweł Poletyło, a na prawym fotelu towarzyszyć mu będzie Justyna Waliszewska:

{{ tn(10800) left }}– Przygotowania przed rajdem zawsze są podobne, jednak tym razem wsiadam „z marszu” i jadę (śmiech). Z braku czasu tak po prostu wyszło… Ale jestem dobrej myśli, że wszystko pójdzie dobrze, o ile pogoda nas nie zaskoczy. Startuję z tym samym kierowcą, już szóstą Barborkę i oczywiście liczymy na Panią Karową (śmiech), ale zobaczymy jak będzie… Stres i adrenalina są na wysokim poziomie, więc wszystko w normie, tak jak być powinno! (śmiech) Po pierwszym oesie to wszystko odpuszcza i zaczyna się rywalizacja! Do zobaczenia na oesach – mówi Justyna.

W Subaru Imprezie z numerem 51 pojadą: Łukasz Lechowicz i Katarzyna Jankowska, która zwykle trzyma kierownicę w samochodach off-roadowych.

Kolejna pilotka na liście zgłoszeń to Olga Goźlińska w Hondzie Civic z numerem 64 (kierowca: Konrad Strzeżysz). A Joanna Szymków w Hondzie Civic VTI z numerem 89 towarzyszyć będzie kierowcy Wiktorowi Matuszewskiemu:

{{ tn(10805) left }}– Tegoroczna Barbórka jest już moją drugą w tym składzie, ale towarzyszące mi emocje są nadal ogromne. W końcu jest to nadal jeden z bardziej prestiżowych rajdów w Polsce. Pogoda w tym roku znów nie rozpieszcza i brak wyczekiwanego przez nas śniegu, ale tym bardziej rajd może okazać się pełen niespodzianek. Szczególnie przy próbie na Służewcu, gdzie jak zwykle jest szybko, ale na nieuważnych czyhają pułapki. Po zeszłorocznej Barbórce zmieniliśmy samochód na większy i szybszy – z Fiata Cinquecento Kitcar przesiedliśmy się do Hondy Civic VTI. W praktyce mieliśmy jednak mało okazji do przetestowania naszego nowego “rajdowozu”, bo postawiliśmy na jego budowę i przygotowanie idealnie „na miarę” do naszych potrzeb. Te przygotowania trwały aż do ostatniej chwili, bo jeszcze w tygodniu poprzedzającym Barbórkę nasz serwis Basteam Garage kończył ostatnie prace nad samochodem i go dopieszczał. Sami nie wiemy do końca czego się spodziewać po naszym potworze i czym nas jeszcze zaskoczy (śmiech). Ze zmiany póki co, jesteśmy jednak zadowoleni – jest to dla nas o krok bliżej do spełnienia kolejnych, wyznaczonych celów, a są nimi starty w Rajdach Okręgowych. Mamy nadzieję, że z pomocą sponsorów uda się nam zrealizować te zamierzenia i następną Barbórkę będziemy mogli pojechać już nie rozpoczynając sezon, a odpowiednio go podsumowując. Do zobaczenia na oesach! – mówi zawodniczka.

BARBÓRKA LEGEND

Tradycyjnie już, na odcinkach Rajdu Barbórka fani motoryzacji będą mieli okazję zobaczyć także samochody, które na stałe wpisały się w historię rajdów. Rajdówki zgłoszone do Barbórki Legend (41 załóg) będą miały do pokonania zdecydowanie krótszą trasę, bo łączny dystans pięciu odcinków specjalnych – wyniesie 12 kilometrów. W tym roku piętnaście najlepszych załóg Rajdu Barbórka Legend pokona Kryterium Karowej z pomiarem czasu.

Pierwszą zawodniczką na tej liście zgłoszeń jest Joanna Popko u boku niemieckiego kierowcy Darius Drzensla w Fordzie Escorcie RS z numerem 207:

{{ tn(10799) left }}– Moja ekipa rajdowa dopiero dojeżdża do Warszawy, więc nie mieliśmy czasu na specjalne przygotowania do rajdu. Jestem bardzo podekscytowana i chyba nie do końca dociera do mnie ogrom tego wydarzenia. To mój debiut, ale mam nadzieję że po tym rajdzie uda wreszcie mi się zacząć starać o rajdową licencję. Nie mogę się doczekać i mam nadzieję, że to będzie świetna zabawa i kolejna mega przygoda! – mówiła zawodniczka przed rajdem.

Z numerem 209 zobaczymy Lancię Beta Coupe, a w niej Tomasza Szostaka za kierownicą i Alicję Gnatowską na prawym fotelu pilota. Zawodniczka ma już doświadczenie w tej roli, bo rajdy są jej pasją od kilku lat:

{{ tn(10802) left }}– To mój drugi start w Rajdzie Barbórka, pierwszy miał miejsce w 2013 roku z Adamem Dowgirdem Polonezem FSO 2000 Rally. A tym razem z Adamem przyjdzie nam rywalizować. W tym sezonie „powożę” się Lancią z Tomkiem Szostakiem. Jestem bardzo pozytywnie nastawiona do startu. Dla nas liczy się tylko jedno – oby do mety! Jest to mój 14. start w tym roku i chciałabym zakończyć ten sezon pozytywnie, na Karowej – mówi Ala.

Następna zawodniczka z listy zgłoszeń to Ewa Miziak, która nie pierwszy raz wystartuje w tej imprezie z mężem Marcinem. Parę zobaczymy w Mercedesie 190E z numerem 211. W kolejnym Mercedesie (280 CE z numerem 214) zobaczymy dziennikarkę motoryzacyjną, artystkę, motocyklistkę – Aleksandrę Kutz u boku Grzegorza Barana. A ostatnia zawodniczka w roli pilota to Karolina Woźnica w BMW z numerem 216 (kierowca: Piotr Życzyński).

Wszystkie informacje o rajdzie, harmonogram, listy zgłoszeń i wyniki – znajdziecie na jego oficjalnej stronie: http://www.barborka.pl . Zapraszamy na pełną rajdowych emocji sobotę do stolicy!

 

Najnowsze