Roberto Cavalli składa autograf na modelu MINI Paceman
Po raz trzynasty z rzędu MINI przekazuje jeden ze swoich modeli na aukcję charytatywną podczas wiedeńskiego Life Ball. Zanim MINI trafi pod młotek aukcyjny i wesprze pulę przeznaczoną na walkę i zapobieganie HIV i AIDS, najpierw – jak zawsze – trafi w ręce światowej sławy projektanta.
W tym roku licytowane będzie MINI Paceman, najmłodszy i siódmy model z rodziny MINI, który będzie nosić ślad twórczości ikony mody Roberta Cavalli. Do tej pory aukcje MINI podczas Life Ball przyniosły łączne wpływy przekraczające pół miliona euro.
W ręce Cavalli trafiło MINI Paceman, pierwszy miejski samochód typu Sports Activity Coupé. Logo Roberta Cavalli zdobi dach MINI Pacemana, który wydaje się unosić nad nadwoziem.
| MINI Paceman sygnowane przez Roberta Cavalli |
![]() |
|
fot. MINI
|
Cavalli zaistniał na pokazie mody podczas Life Ball już w 2001 roku. W tym samym roku MINI przystąpiło do partnerskiej współpracy na rzecz tej imprezy charytatywnej. 24 maja 2013 natomiast MINI Paceman zostanie oficjalnie zaprezentowane podczas oficjalnego otwarcia nowego sklepu Cavalli w Wiedniu „Goldenes Quart1er”.
Kolekcjonerskie MINI zostanie zlicytowane w Sali Ceremonii w wiedeńskim pałacu Hofburg podczas AIDS Solidarity Gala. Rozpoczęcie aukcji nastąpi w sobotę 25 maja o godz. 17.00.
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?

Zostaw komentarz: