Retro lusterka w samochodzie?
Sposób na reklamę samochodową to nie tylko wciśnięta za szybę lub wycieraczkę ulotka. We Francji potrafią być bardziej kreatywni. Co sądzicie o retro lusterkach samochodowych?
| Oryginalny sposób na reklamę, ale i ciekawy gadżet w samochodzie. |
![]() |
| fot. Paper Plane |
Jak zareklamować firmę zajmującą się oprawą obrazów? Łatwe – stworzyć ulotki. Jak jednak zrobić to używając jako nośników reklamy samochodów i dotrzeć do ich kierowców? Również łatwe – wsadzić ulotki za wycieraczki lub umocować je przy drzwiach kierowców.
Francuska firma L’Eclat du Cadre przy współpracy z jedną z interaktywnych agencji reklamowych wpadła jednak na inny, doskonały naszym zdaniem pomysł.
Udowadniając, że oprawić można wszystko, firma przyczepiała na lusterka samochodowe, oprawione zdjęcia bogato zdobionych lusterek barokowych. Przyczepione na gumkę lusterka naprawdę odbijały to, co się działo za samochodem, a przy okazji wyglądały bardzo efektownie. Niski budżet i doskonały pomysł – oto przyczynek do sukcesu.
Czy pomysł zwariowanych grafików można by było przenieść na ulice i elektrycznie sterowane czy ogrzewane lusterka zdobić w piękne ramy?
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: