Replika Indiana dla dziecka

Mając tysiąc złotych w kieszeni nietrudno jest zrobić dziecku wspaniały prezent. Tym razem proponujemy przyjrzeć się replice klasycznego Indian Chef'a z 1948 roku i to za niecałe 500 złotych.

Prawdziwy motocyklista, na retrolegendzie
Fot. Electric 1948 Indian Motorcycle

Prototyp jest imponujący i wiele lat temu zrewolucjonizował amerykańskie choppery. Replika też robi wrażenie – szczególnie na dzieciach pomiędzy 3 a 6 rokiem życia.

Klasyczny Indian Chief z 1948 roku w wydaniu dziecięcym jest napędzany na 6 voltowy akumulatorek, który po czterogodzinnym ładowaniu pozwala na dwie godziny przejażdżki. Chromowane, kolorowe wykończenia motocykla, wyeksponowany silnik i wspaniały dźwięk silnika nadają mu rasowy, rzucający się w oczy „look”. Pojazd po naciśnięciu pedału rozpędza się do 2 mil na godzinę, dla najmłodszych motocyklistów ma dołączane dwa koła  – co czyni go bezpiecznym i stabilnym środkiem transportu małych poszukiwaczy przygód. Zatrzymywanie następuje po naciśnięcie przycisku.

Oglądając motocykl nietrudno nie zauważyć działających świateł (przedniego i tylnego), głośnego klaksonu i złotych wykończeń błotnika charakteryzujących oryginalne Indian Chef.

Nam podobieństwo do oryginały naprawdę się podoba, a cena nie przeraża. Koszt motocykla wynosi 420 złotych.

Najnowsze

Co dalej z Sauberem?

Peter Sauber, który na początku lat 90-tych założył zespół F1, wyraził ostatnio swoją złość w stosunku do sytuacji, w jakiej znalazł się jego team, po rezygnacji koncernu BMW.

Peter Sauber w rozmowie z dziennikarzem, na tydzień przed decyzją BMW w lipcu 2008
fot. autorka

Zespół sprzedany przez BMW nieznanemu konsorcjum Qadbak nie posiada nadal pewności, że powinien przygotowywać się do rywalizacji na torach Formuły 1 w przyszłym sezonie, ponieważ jego miejsce zostało przekazane przez FIA teamowi Lotus. Ma wtedy współzawodniczyć 13 zespołów. Z powodu opóźnień w zamknięciu negocjacji pomiędzy BMW i Qadbak trzy dodatkowe miejsca zostały przekazane zespołom USF1, Manor i Campos. Williams zawetował aplikację Saubera o zagwarantowanie akceptacji jako zespół nr 14.

Peter Sauber, który posiadał 20 procent udziałów w teamie przez cały okres współpracy z BMW oraz rolę konsultanta, nazwał ostatnio całą tę sytuację „żartem”. Stwierdził, że mimo prac nad nowym samochodem, nie może on podjąć decyzji dotyczących zatrudnienia kierowców czy podpisania umów sponsorskich.

– Nikt nie musi niczego udowadniać, a jednak przeszkadzają nam w naszych planach – powiedział w rozmowie ze szwajcarskim Blick, Peter Sauber. Dodał także, że martwi go fakt, że team mający ustabilizowaną technologię i przeszłość, nie może znaleźć dla siebie miejsca, podczas gdy może się okazać, że któryś z nowych zespołów może nie posiadać funduszy na więcej niż jeden sezon.

Nadal nie wiemy więc, czy w przyszłym roku przekształcony zespół BMW Sauber wystąpi w Mistrzostwach Świata. Obecny szef BMW Motorsports, Dr Mario Theissen powiedział, że nie jest gotowy, aby przedstawić swoje plany wcześniej niż po zakończeniu sezonu 2009.

Najnowsze

Ruszył portal Motokariera.pl

Humanistka interesująca się samochodami może pracować w branży motoryzacyjnej, podobnie jak brunetka zajmująca się księgowością, czy szatynka specjalizująca się w marketingu. Tego typu praca jest dla ludzi z pasją, o czym przekonuje działający od dziś serwis MotoKariera.

fot. MotoKariera

www.motokariera.pl to serwis dedykowany pracy w branży motoryzacyjnej. Powstał z myślą o wszystkich pasjonatach motoryzacji: kobietach i mężczyznach, starszych i młodszych, humanistach i osobach o umyśle ścisłym, obecnych pracownikach branży i tych, którzy dopiero chcą spróbować w niej swoich sił.

Zarejestrowani kandydaci mogą umieścić w bazie swoje CV, przejrzeć i odpowiedzieć na aktualne oferty pracy i dać się dostrzec przeszukującym bazę pracodawcom. W ofercie MotoKariery znalazły się również liczne usługi – poza usługą doradczą „Agenci Twojej kariery” oraz poradami prawnymi, portal oferuje m.in. niepublikowane do tej pory w Polsce symulacje rozmów kwalifikacyjnych, prezentacji i negocjacji i to w sześciu językach obcych!

Rejestracja pracodawców pozwala na zamieszczanie wielu typów ogłoszeń, oraz wizytówki swojej firmy, zbieranie dokumentów aplikacyjnych kandydatów i ich preselekcję, a także przeglądanie bazy CV. Dla wygody budujących kapitał ludzki  pracodawców serwis oferuje liczne usługi z zakresu rekrutacji, poszerzania kompetencji (kursy językowe, szkolenia) oraz wspieranie motywacji zespołu.

Świętując swój start MotoKariera zaprasza do udziału w konkursie – wśród osób, które zarejestrują się na portalu w ciągu najbliższego tygodnia zostaną rozlosowane atrakcyjne nagrody. Dla pracodawców rejestracja w serwisie premiowana będzie doładowaniem konta o 200 złotych do wydawania na wszystkie usługi oferowane na www.motokariera.pl.

Tworzony przez damsko-męski tandem portal reklamuje się hasłem „MotoKariera – Twoja Kariera na najwyższym biegu”. Życzymy sukcesów zarówno zespołowi nowego serwisu, jak i każdemu, kogo uzależniła motoryzacyjna pasja.

Najnowsze

Rajdy czy wyścigi?

Potocznie mówi się, ze zawodnicy „jadą na wyścigi", ale warto wiedzieć, że w każdej dyscyplinie sportu motorowego, rajdy i wyścigi mają zupełnie inną specyfikę. Pomylenie tych pojęć jest niewybaczalną gafą wśród znawców tematu i często wyznacznikiem wiedzy, a raczej niewiedzy o motosporcie.

Rajdy i wyścigi to dwie odrębne dyscypliny sportu, które różnią się od siebie m.in. sposobem rywalizacji, przygotowaniem samochodów, czy techniką jazdy.

Warto wiedzieć: jeśli mówimy o Formule 1 – to są zawsze wyścigi, nigdy rajdy, a prawidłowa wymowa to Formuła jeden, nigdy Formuła pierwsza!

Sposób rywalizacji

Mapa toru
fot. Allianz

Rajd odbywa się na fragmentach dróg publicznych (asfaltowych lub szutrowych), zamkniętych na czas trwania rywalizacji. W kilka dni zawodnik ma do przejechania określoną ilość takich odcinków (OS – odcinek specjalny) i łączny czas w jakim je pokona, decyduje o miejscu w końcowej klasyfikacji rajdu. Pomiędzy odcinkami kierowca jest zobowiązany do przestrzegania przepisów drogowych i pojawienia się w określonym czasie przed startem kolejnego oesu.

W rajdzie zawsze startuje załoga, czyli kierowca i pilot. Przed rajdem zapoznają się oni z przebiegiem i charakterystyką trasy oraz sporządzają jej opis – jakby notatki nawigacyjne. Podczas trwania rywalizacji pilot odczytuje kierowcy te notatki z pewnym wyprzedzeniem, by kierowca przygotował się do kolejnych manewrów.

Opis trasy
fot. Motocaina

Załogi ścigają się na czas, a nie w bezpośredniej rywalizacji. Na trasę wyjeżdżają po jednej załodze w odstępie kilkuminutowym.

Wyścig z kolei, odbywa się najczęściej na zamkniętym torze. Kierowca ma do pokonania określoną ilość okrążeń lub też otrzymuje czas na pokonanie jak największej ilości kółek na tym torze (wyścigi wielogodzinne).

Do wyścigu nie potrzebny jest pilot, ale zdarza się, że w bierze w nim udział kilku kierowców w ramach jednego zespołu – gdy zmagania trwają wiele godzin.

Podczas wyścigu dochodzi do bezpośredniej konfrontacji pomiędzy rywalami. Zawodnik walczy z czasem i z wieloma innymi kierowcami, którzy wystartowali jednocześnie z wywalczonych w klasyfikacjach pól startowych. Ten, kto pierwszy dotrze do mety – wygrywa wyścig.

Wyścig górski to jeden z wyjątków tej charakterystyki, gdyż łączy on elementy rajdu i wyścigu. Startuje się w nim bez pilota, a cała trasa jest wyznaczona na drodze publicznej o znacznym wzniesieniu. Zawodnicy startują pojedyńczo, walcząc o najlepszy czas podjazdu wyścigowego.

Przygotowanie samochodu

Wyścigówka Karoliny Lampel-Czapki
fot. Karolina Autosport

Przygotowanie samochodu do rywalizacji w jakiejkolwiek odmianie rajdu czy wyścigu, wymaga znajomości jej odrębnych regulaminów. Zwykle istnieje w nich podział samochodów pod kątem pojemności silnika, stopnia jego modyfikacji i rodzaju napędu (przedni, tylny, 4×4) po to, by walczyły ze sobą zbliżone specyfikacją pojazdy.

W wyścigach moce i osiągi samochodów mogą być znacznie lepsze niż w rajdach. Auta mogą być przygotowane pod kątem aerodynamicznym (obniżone, ze spojlerami, owiewkami), bo zwykle pokonują równą trasą asfaltową (wyjątek to rallycross z trasą szutrowo-asfaltową).

Rajdy wymagają od auta większej odporności na czynniki zewnętrzne, innego zawieszenia i opon – dostosowanych do warunków panujących na ogólnodostępnych drogach. Skrajnym przypadkiem są tu rajdy terenowe.

Tak wygląda rasowa rajdówka – Rajd Barum
fot. Andrzej Browarny

Wszystkie auta wyścigowe i rajdowe powinny zapewniać maksymalny poziom bezpieczeństwa zawodnika. Wyposażone są w klatki – przeciwdziałające zgnieceniu kabiny przy wypadku, odpowiednie fotele, wielopunktowe pasy, systemy gaśnicze itp. Poza tym są pozbawiane wszystkiego, co służy wygodzie w aucie cywilnym, a w sportowym przysparza dodatkowych kilogramów.

Technika jazdy
Kierowca rajdowy ma do pokonania trasę o zmiennej charakterystyce, która bywa śliska lub zanieczyszczona kamieniami i ziemią pozostawioną przez inne załogi. Widowiskowości tej dyscypliny służą przejazdy przez wodę, wyskoki na wzniesieniach (tzw. hopy). Kierowcy wykorzystują pobocza – do jak najszybszego przejazdu i często muszą wyciągać auto z bocznego poślizgu. Łapią kapcie i trafiają na „twardsze przeszkody”.

OS na szutrze podczas tegorocznego Rajdu Polski
fot. Andrzej Browarny

Rajdy terenowe wymagają jeszcze innych umiejętności. Tam kierowca walczy jednocześnie na czas i przerwanie w skrajnie ciężkich warunkach terenu, a czasem i klimatu.

Podczas wyścigów kierowca może ma lżejsze warunki na trasie, ale jednocześnie jest narażony na bezpośrednie ataki konkurentów. Agresywna jazda może powodować uszkodzenia pojazdów, blokowanie konkurentów i liczne przepychanki. Pikanterii dodają zmienne warunki atmosferyczne, a co za tym idzie – różna przyczepność nawierzchni. Najbardziej optymalna jest tutaj „jazda na czas”, czyli płynna, bez cięcia zakrętów, czy niepotrzebnych poślizgów.

 

Podczas pucharu Kia Cee’d auta jeżdżą na żyletki…
fot. Kia

Rajdy, czy wyścigi są bardziej widowiskowe? To chyba kwestia upodobań. Jedni wolą jazdę „zderzak w zderzak”, inni pokonywanie „bokiem” zakrętu na szutrze. Jedno jest pewne – czy rajd, czy wyścig – to prawdziwą różnicę czuje się dopiero stojąc przy jego trasie. Żaden obraz i żaden zaawansowany odbiornik telewizyjny, nie odda w pełni wrażeń odbieranych podczas oglądania na żywo sportów motorowych. Zachęcamy!

Najnowsze

Audi Q5 w kolekcji Jamiroquai’a – film

Jamiroquai, a dokładnie wokalista zespołu - Jay Kay, znany jest nie tylko ze świetnych utworów, idealnych do jazdy samochodem, ale także z niesamowtej pasji do motoryzacji. Posiada w swojej kolekcji m.in. Ferrari, Lamborghini, Aston'y Martin'y, a teraz reklamuje... Audi Q5.

fot. fragment filmu Audi TV

Jay Kay – frontman zespołu Jamiroquai, nie musi brać udziału w kampaniach reklamowych przeróżnych marek samochodowych. Sprzedał ponad 20 milionów płyt, jego przeboje utrzymywały się łącznie przez 141 tygodni na brytyjskich listach przebojów, a majątek Kaya wycenia się na około 40 milionów funtów. Został sklasyfikowany na 950 miejscu listy najbogatszych brytyjczyków gazety Sunday Times w roku 2004.

Poza swoją miłością do muzyki Kay jest dobrze znany z miłości do samochodów. Posiada ogromną kolekcję sportowych aut (zestawienie poniżej). Swoją pasję do motoryzacji przedstawił w albumie „Travelling without Moving”, gdzie na okładce pojawił się kolaż typowego dla Jamiroquaia loga „Buffalo Man” oraz loga Ferrari. W teledysku „Cosmic Girl” można podziwiać trzy samochody z jego kolekcji.

Jay posiada już kilka niemieckich aut w swojej – pachnącej oparami paliwa – stajni, m.in. Mercedesy i Audi. Ten ostatni producent uznał jednak, że sama świadomość posiadania przez Kay’a tych zacnych maszyn, może nie przekonać fanów do zajęcia miejsca za kierownicą mniej sportowego samochodu z oferty producenta z Ingolstadt. Ofiarowano więc muzykowi do przejażdżki po Berlinie Audi Q5 i nagrano jego spostrzeżenia z jazdy. Spodobała mu się głównie agresywna linia nadwozia, pełnej długości dachu szyberdach i ogromna pakowność bagażnika. Zobacz film.

Kolekcja samochodów Jay’a Kay: Aston Martin DB5, Audi RS4, Audi RS6, Ferrari 550, Ferrari F355, Ferrari Mondial, Ferrari F40, Ferrari F50, Ferrari Enzo, Fiat 1000 Abarth (sportowa wersja Fiata 600), Lamborghini Diablo SE30, Lamborghini Miura (to auto wzieło udział w programie motoryzacyjnym Top Gear, gdzie Kay demonstrował jak roztrzaskał szybę  w prawych drzwiach przez zwykłe zamykanie drzwi), Maserati A6 GCS FRUA, Mercedes-Benz klasy G, Mercedes-Benz 600 (W100 – ogromny luksusowy samochód z lat 60.), Range Rover, Rolls-Royce Phantom, Porsche 911 GT3 RS (997).

Najnowsze