Rekordowa opona od Michelin

Rekord z pozoru kuriozalny może mieć duże znacznie dla rozwoju przemysłu. Największa opona od Michelin to przyszłość światowej gospodarki.

Nie tylko jest największa, ale i wyjątkowo potrzebna.
fot. Michelin

Opona Michelin oznaczona symbolem XDR 59/80 R 63 została jedną z największych, żeby nie powiedzieć, że dosłownie „największą” atrakcją targów budownictwa przemysłowego i górniczego Bauma 2010. Ogromna opona ma być częścią pojazdów pracujących w przyszłości w kopalniach i będzie mogła podźwignąć imponujący ciężar 100 ton.

Ma 4 metry wysokości i 1,5 metra szerokości, a do jej wykonania użyto prawie 900 kilogramów stali i 3 850 kilogramów gumy! Tradycyjnie z takiej ilości materiału tworzy się 600 opon, tu stworzono jedną o wadze – 5,3 tony!

Oryginalny rekord, ale i ze względu na zastosowanie tego typu opon na pewno wyczekiwany przez wiele firm.

Najnowsze

Dodge Caliber Reloaded

"Maximize" to myśl przewodnia towarzysząca twórcom nowego Dodge'a Caliber Reloaded. Ma być wiele, za niewiele. A do tego maksymalnie wykorzystana przestrzeń...

Dodge prosto z USA, teraz w nowej wersji Reloaded
fot. Magda Drzewiecka

Dodge Caliber Reloaded to zupełnie nowe wnętrz, 5-drzwiowego modelu amerykańskiej marki. Muskularny z charakteru samochód oferuje zdaniem producenta mocną sylwetkę, funkcjonalność SUV’a, stylizację coupe i poręczność „street smart”.

Restylizowany środek samochodu dedykowanego dla 5 osób jest wygodny i obszerny. Zmianom uległy wykorzystane materiały oraz nowy design tablicy przyrządów: m.in powiększenie pokręteł sterujących oraz dodanie kolejnych, wygodnych schowków. Nowe wnętrze Caliber zawdzięcza próbom ulepszenia ergonomii auta, unifikacji jego wnętrza.

Dodge w nowej odsłonie oferuje wiele ciekawych funkcjonalności, między innymi:

– standardowe boczne kurtyny i wielostopniowe poduszki powietrzne (napełniają się zależnie od siły zderzenia);
– system MusicGate Power z dziewięcioma głośnikami i subwooferem, w tym – co innowacyjne – dwoma głośnikami odchylanymi w tylnej klapie nadwozia umożliwiającymi słuchanie muzyki podczas pikiniku (system opcjonalny);
– chłodzący pojemnik na cztery butelki z napojami (Chill Zone);
– podświetlenie uchwytów na kubki;
– lampa bagażnika możliwa do stosowania jako latarka.

Na uwagę zasługuje również umiejętne wykorzystanie dekoracyjnych akcentów we wnętrzu pojazdu, wykonanych z matowego, satynowanego srebra np. na chromowanych klamkach, obramowaniach nawiewów powietrza, tarczach wskaźników oraz przy dźwigni zmiany biegów.

Samochód wyposażony jest w nowy, 2-litrowy silnik benzynowy o mocy 156 KM połączony z pięciobiegową skrzynią manualną.

Dodge Caliber Reloaded w wersji standardowej kosztuje 68 tysięcy złotych, w wersji SXT jego ceny zaczynają się od 74 900 zł. Auto uzyskało 5 gwiazdek w testach bezpieczeństwa, przeszło również wiele udanych testów m.in. w tunelu aerodynamicznym.

Najnowsze

Koncept Forda na start

Auto do kochania i do jeżdżenia - tak zachwalają swój najnowszy koncept szefowie Forda. Model Start może być ciekawym rozwiązaniem dla pewnych siebie kobiet. Ty wydajesz rozkaz, a on jedzie!

Jest innowacyjny i futurystyczny, ale ma coś z Forda… Ka.
fot. Ford

Projekt powstał w gorącej Kalifornii i jest równie „hot”, jak święcące w niej słońce. To pierwszy, tak oryginalny koncept Forda zaprezentowany w ciągu trzech ostatnich lat i trzeba przyznać, że na targach w Pekinie pozwala on powrócić marce w sfery oryginalnego designu w wielkim stylu!

Start to ekologiczne auto o niskiej emisji CO2 (poniżej 100 g/km) napędzany niewielkim, trzycylindrowym silnikiem EcoBoost o pojemności jednego litra, który został skonfigurowany z sześciobiegową, manualną skrzynią biegów. Auto stworzone jest z kompozytów i aluminium, wzmocnionych elementami stalowymi, które zapewniają pasażerom bezpieczeństwo.

Niewielki silnik i budowa pojazdu mają być jego głównymi  atutami, dzięki czemu auto Start ma rozpędzać się tak szybko, jak auta z większymi jednostkami, ale i gwarantować kierowcom i pasażerom przyjemność z jazdy.

Na uwagę w koncepcie Forda zasługują również specyficzne reflektory LED i obsługa wielu systemów, która, co bardzo nam się podoba, obsługiwana będzie poprzez komendy glosowe. „Ogrzewanie start”, „wentylacja start”, „poduszka powietrzna start” i wszystko działa… oczywiście w Fordzie Start.

Najnowsze

Czarny lakier najpopularniejszy

Najbardziej popularnym kolorem samochodu jest czarny. Aut w takiej barwie poszukuje aż 61% użytkowników internetu. Dowiedz się, jakim jesteś człowiekiem, w zależności od wyboru koloru lakieru nadwozia - radzi specjalistka koloroterapii.

Okazuje się, że wybór samochodu to nie tylko kwestia modelu, marki, pojemności silnika, przedziału cenowego czy rodzaju napędu. Wielu Polaków decydując się na kupno auta, jako kryterium uznaje jego kolor. Jak wynika ze statystyk mobile.eu, najczęściej poszukujemy aut w kolorze czarnym (61%). W pierwszej trójce najbardziej popularnych kolorów znajdują się także srebrny (33%) i szary (20%). Pierwszą „dziesiątkę” zamyka kolor fioletowy. Pokrywa się to ze wskazaniami innych Europejczyków – kolor czarny jest także najczęściej poszukiwany w Niemczech (74%).

 

Kolor

%

1.

CZARNY

61

2.

SREBRNY

33

3.

SZARY

20

4.

NIEBIESKI

14

5.

CZERWONY

8

6.

ZIELONY

8

7.

BEŻOWY

7

8.

BIAŁY

5

9.

ZŁOTY

5

10.

FIOLETOWY

4

Czarny znaczy…
Jak się okazuje, kolor auta jest nie tylko wyrazem preferencji właściciela, ale także  odzwierciedleniem jego charakteru.  

fot. Frendl

– Kolor auta może wiele powiedzieć o jego właścicielu. Można wręcz zaryzykować stwierdzenie, że istnieje zależność między kolorem samochodu a usposobieniem jego właściciela. Inna sprawa, że barwą auta, jako kryterium wyboru kierują się głównie kobiety – to one są urodzonymi estetkami”, komentuje Katarzyna Dobrowolska autorka publikacji z zakresu koloroterapii. 

Co zatem mówią o właścicielach najbardziej popularne kolory samochodów? Jak informuje Katarzyna Dobrowolska, w psychologii tłumaczy się znaczenie kolorów aut w następujący sposób:

Czarny jest kolorem szyku i elegancji, a właściciele aut o tym kolorze mogą mieć skłonności do brawury. Chętnie dominują – nie tylko na drodze. Nie stronią od zbytku, luksusu, szpanu. 

Srebrny to najbardziej praktyczny kolor – między innymi dlatego, że nie widać na nim zabrudzeń, co wiąże się z rzadszymi wizytami w myjni. Wybierają go osoby gospodarne, oszczędne, uporządkowane i praktyczne. Posiadacze srebrnych samochodów chcą uchodzić za osoby cieszące się prestiżem. 

Szary samochód to spokojny i opanowany kierowca. Nie lubi brawury i ryzyka, bo nie lubi wyróżniać się w tłumie. Jadąc z nim możesz czuć się bezpiecznie. 

Czerwony kolor aut wybierany jest przez osoby spontaniczne, żywiołowe i zdecydowane. Kierowcy czerwonych samochodów to optymiści, często lekkoduchy (uwaga: na drodze również), czerpiący radość z życia. 

fot. Frendl

Biały kolor samochodu wybierają osoby niezależne. Kierowca w wypucowanym, nienagannie białym aucie czuje się panem drogi. A wtedy może zapomnieć o istnieniu hamulców. Lepiej na niego uważać. 

Czarny charakter na ekranie
Urok samochodów w kolorze czarnym dostrzegli także twórcy światowych i polskich produkcji filmowych. Czarne auto niejednokrotnie pojawiało się na ekranie w roli głównej lub jako pojazd głównego bohatera. Do historii filmu przeszły już chociażby: czarne coupe Chevrolet Blair (1957) z filmu Dirty Dancing, czarny Van GMC, którym podróżowała się Drużyna A, słynny Batmobil Batmana, którego pierwsza wersja była zaadaptowana z Lincolna Futury, czy czarny Pontiac Firebird Trans Am, którym David Hasselhoff poruszał się w filmie Knight Rider. Motoryzacyjne czarne „charaktery” pojawiały się także w polskich filmach. Główni bohaterowie filmu Trick jeżdżą czarną Laguną i czarnym Megane Coupe, do czarnego Nissana 300Zx wsiada także Jerzy Kiler, a Fiatem 125p w kolorze czarnym (wprawdzie nieco „ozdobionym”) porusza się także Darek Jankowski z serialu 39 i pół. 

Najnowsze

Partner w życiu i biznesie – kobiecy test Fiata Doblo

Zasadniczo lepiej nie mieszać życia prywatnego z zawodowym. Zasadniczo... Jednym to wychodzi, innym nie. Niestety nie ma gotowej recepty na sukces na tym właśnie polu. A może jednak jest? Wszak to kwestia partnera. Fiat Doblo może sie okazać świetnym wyborem.

fot. E. Grynhoff

Życie wspólczesnych  kobiet już dawno przestało ograniczać się jedynie do prowadzenia domu, wychowywania dzieci, prania, prasowania i gotowania, nie tylko niedzielnych obiadów. My, kobiety, rozpoczęłyśmy prawdziwie intensywne życie zawodowe. Wiele z nas nadal spędza 8 godzin w biurach, uczy w szkołach, leczy ludzi, sprzedaje w sklepie. Są i takie, które prowadzą własny interes. A mobilność w biznesie to rzecz istotna, by nie powiedzieć niezbędna. Typowe niegdyś męskie zawody nie mają już przed nami tajemnic i z wielkim powodzeniem są przez nas uprawiane. W związku z tym musimy pokonywać coraz dłuższe trasy, wiele godzin spędzać za kółkiem; wszak nie jesteśmy już jedynie pasażerkami aut naszych ojców, braci, mężów, czy kochanków. Kierownicę wzięłyśmy w swoje ręce – ręce zdecydowane i odpowiedzialne. Coraz częściej  samochód staje się naszym biurem, a gdy trzeba i prawdziwym „specem” od zadań specjalnych. W aucie zaczynamy spedzać sporą część naszego życia, prywatnego i zawodowego. Tym bardziej dokonując wyboru odpowiedniego dla nas pojazdu, stajemy się dość wybrednym klientem. I bardzo dobrze. Liczy się dla nas nie tylko kolor nadwozia, ale też komfort jazdy, funkcjonalność i jakże męsko brzmiące „osiągi”. Producenci aut muszą się nieźle „nagimnastykować” aby sprostać naszym wymaganiom. Bywa, że rozważając zakup samochodu jesteśmy zmuszone do wyboru auta dostawczego. Wówczas na twarzy pojawia się wiele mówiący grymas, daleki od przejawu euforii i pełni szczęscia…

fot. Fiat
fot. Fiat

bo…
dostawczak jest brzydki, toporny i można  w nim tylko stracić… kobiecość. Ale tak było dawno temu. Wreszcie nadeszła era  aut dostawczych, które oprócz tego, że są funkcjonalne, to i nawet urok swój mają. Daleko szukać nie trzeba. Fiat Doblo – jeden z najpopularniejszych modeli dostawczych temperamentnych Włochów, zmienia wreszcie swoje oblicze. Ten produkowany od 2000 roku dostawczak przez wiele lat przegrywał walkę z nowocześniejszymi i ciekawszymi konkurentami. Do czasu. Sytuacja ta powinna się diamteralnie zmienić wraz z nadejściem odświeżonego Doblo w nowym wcieleniu, które może z powodzeniem po godzinach pracy odgrywać rolę auta rodzinnego, choć włoski koncern  jasno rozdzielił funkcje samochodu, dokonując zdecydowanego podziału na model osobowy i użytkowy (cargo). Co ciekawe, nowe Doblo oferowane jest w 7 różnych konfiguracjach nadwozia. Auto, którego głównym atutem jest przestrzeń, spokojnie pomieści całą rodzinę i sporą ilość bagażu oraz zapewni podróż w dość komfortowych warunkach. Jednym słowem – zaprojektowany tak, aby przy maksymalnym wykorzystaniu wnętrza spełnić wymogi funkcjonalności i wygody.

fot. Fiat

Zatrzymajmy się na moment przy praktyczności owego modelu. Auto zbudowano na nowej płycie podłogowej zyskując w ten sposób największy w swojej klasie rozstaw osi (2755 mm); warto zaznaczyć, że o 190 mm większy od poprzedniej generacji. W tym przypadku dodatkowe centymetry nikomu nie psują humoru, a wręcz przeciwnie. Wybierając wersję osobową Doblo Family mamy możliwość pomieszczenia nawet 7 osób za sprawą trzeciego rzędu siedzeń. Dzięki tej dwumiejscowej, wyjmowanej i składanej kanapie możemy wykorzystać przestrzeń Fiata Doblo zgodnie z naszymi potrzebami.

Konfiguracja 5 foteli też ma swoje zalety. Główną jest satysfakcjonująca pojemność bagażnika – to aż 790 litrów. W tej konkurencji Fiat triumfuje. Wynik jego konkurentów to: Renault Kangoo 650 l, Peugeot Partner 625 l, VW Caddy 750l. Nic dodać, nic ująć.  Projektanci faktycznie wzięli sobie do serca praktyczność tego auta i poszaleli z ilością schowków. Zagospodarowany został niemal każdy centymetr Doblo. Rzeczy, które chcemy mieć pod ręką można schować na wygodnej półce pod sufitem. Atutem nowego modelu Fiata jest również możliwość praktycznie dowolnego aranżowania przestrzeni wnętrza, poprzez składanie i odwracanie foteli. Zastosowanie  przesuwnych drzwi też ułatwia życie. Trudno  w tym miejscu nie wspomnieć o opcjach jakie dla tego samochodu przewidział producent – jest dostępny w kilku odmianach nadwoziowych. Może być furgonem, chłodnią, skrzynią, a nawet kamperem. To kolejny triumf Doblo nad konkurencją, która nie śpi.

fot. Fiat

Liczy się pierwsze wrażenie
Patrząc na nową generację tego modelu można dostrzec wyraźny sentyment projektantów z Centro Stile Fiat do stylu poprzednika. Zmianie uległy nieco kształy auta, stając się bardziej krągłe i obłe. Tym sposobem sylwetka starciła swoją kanciastość i wygląd pudełka, na całe szczęście. Na  pękatą i dość masywną maskę,  głęboko zachodzą duże,  zaokrąglone  reflektory. Przód jest zdecydowanie zdominowany przez sporych gabarytów grill. Ogromna powierzchnia przedniej szyby i bocznych szyb potęguje poczucie przestronności i jasności wnętrza kabiny. Przyjemnym dla oka jest również widok wielkiej przeszklonej tylnej klapy bagażnika z umieszczonymi w pionowym układzie tylnymi reflektorami. Myślę jednak, że warto, aby w przyszłości projektanci poświęcili nieco więcej uwagi tyłowi nadwozia i w kolejnej generacji na dobre pozbyli się wszelkich kantów na rzecz apetycznych krągłości. Ogólnie całość sprawia wrażenie solidnego i dającego poczucie bezpieczeństwa pojazdu, a o to chyba w tym przypadku chodziło. 

fot. Fiat

Zagłębiając się…
Choć nowe Doblo jest autem przeznaczonym także do zadań specjalnych, styliści pomyśleli o stworzeniu klimatu przytulności wnętrza na miarę aut prawdziwie osobowych. Dobrane połączenia kolorystyczne, materiały, okładziny mogą rzeczywiście wpłynąć na przyjemne odczucia podczas jazdy. Dodam, że w ofercie pojawiły się 4 wersje kolorystyczne desek rozdzielczych oraz paleta 7 wzorów tapicerki. Niestety, jak to w Fiacie,  nie zabrakło twardych i nieprzyjemnych w dotyku plastików, które po przejechaniu odpowiednio dużej ilości kilometrów, mogą wydawać irytujące odgłosy. Wewnątrz brakuje też  dbałości o szczegóły i swoistej finezji, która nie jest obca innym producentom. Na pewno można potwierdzić fakt funkcjonalności wnętrza Doblo. W środku odkryjemy również kilka inteligentnych rozwiązań. Jednym z nich jest Blue&Me – TomTom, który jest zintegrowanym systemem multimedialnym pozwalającym na bezpieczne (podczas jazdy) korzystanie z telefonu komórkowego oraz nawigacji. Wystarczy zaistalować go na desce rozdzielczej i obsługiwać głosowo lub za pomocą przycisków znajdujących się na kierownicy.

fot. Fiat

Zaletą Fiata jest również wysoko umieszczona dźwignia zmiany biegów, której położenie dodatkowo zwiększa przestrzeń dla kierowcy i pasażera. Poza ulepszonym nadwoziem oraz dopracowanym w większym stopniu wnętrzem nowego Doblo, jedną z istotnych zalet auta jest jego zawieszenie. To element, który został przekonstruowany w nowym modelu. Zawieszenie Bi-link daje możliwość ustawiania różnych kalibracji poszczególnych jego elementów, w zależności od wybranego wariantu. Czy i jak to wielowahaczowe zawieszenie będzie się sprawdzało,  przekonamy się dopiero po kilku latach użytkowania nowego modelu Fiata. Jedno jest pewne, że wpływa ono na komfort prowadzenia Doblo. Dla tych wszystkich, którym bliska sercu jest kwestia ekologii, zapewne dobrą wiadomością będzie  fakt, że wszystkie wersje Dynamic i Emotion z homologacją osobową wyposażono seryjnie w system Start&Stop. System ten steruje automatycznym wyłączaniem silnika na czas postoju, aby nastepnie ponownie go uruchomić gdy zechcemy ruszyć. Fiat przygotował rownież przyjazną dla środowiska gamę silników.  Dla Doblo Cargo zaproponowano silnik benzynowy 1.4 o mocy 95 KM i trzy silniki turbodiesel: 1.3 Multijet o mocy 90 KM drugiej generacji, 1.6 Multijet 105 KM oraz 2.0 Multijet 135 KM. Dla wersji osobowej przygotowano 4 jednostki : jeden  benzynowy o mocy 95 KM i trzy wysokoprężne Multijet o mocy 90, 105 i 135 KM. 

Solidny, funkcjonalny, dający poczucie bezpieczeństwa, praktyczny, całkiem zgrabny i dobrze zaprojektowany… może z takim partnerem warto zaryzykować w życiu i w biznesie…

Najnowsze