Range Rover Evoque w wersji bez dachu?
A dlaczego by nie? Wydawało by się, że to nie możliwe, żeby auto z segmetu SUV mogło dobrze wyglądać bez dachu, a jednak! Nam przypadło do gustu.
| Range Rover Evoque Convertible Concept |
![]() |
| fot. Range Rover |
Sześć miesięcy po tym jak Range Rover, należący do koncernu indyjskiego Tata, zaprezentował model Evoque, który jest od pewnego czasu w polskich salonach, producent pokaże – podczas salonu w Genewie – wersję kabriolet opartą na 3-drzwiowym Evoque Coupe. Przedstawiciele firmy chcieliby w ten sposób zawojować rynek 4-osobowych aut klasy premium, a produkcją konceptu i premierami na ważnych salonach samochodowych wybadać ewentualny popyt na tego rodzaju pojazd.
Samochód prezentuje się muskularnie i – naszym zdaniem – może podbić serca niejednej kobiety, a i mężczyźni zapewne zawieszą na nim oko na dłużej. Co więcej auto ma napęd 4×4. Jak na model do pożądnego lansu przystało, pojazd zostanie wyposażony w nagłośnienie uznanej, brytyjskiej firmy Meridian.
Kabriolet Range Rovera został pokryty dachem typu soft top (prawdopodobnie tekstylnym, co dodatkowo mu dodaje uroku), wyposażonym w system Roll Over Protection System [ROPS] z dodatkowymi usztywnieniami. Nadwozie spoczywa na 21-calowych obręczach o intrygującym wzorze.
Jedyna wątpliwość jaka nam się nasuwa to masa samochodu – wiadomo, że wersje kabriolet zwykle ważą więcej niż konwencjonalne odmiany modeli, a Range Rover już w postawowej wersji to lekkich jak piórko nie należy. Czy zatem producent przewidzi do tego kabrio jakiś mocarny silnik, który zdoła udźwignąć tego kolosa? To się okaże już wkrótce. Narazie producent nie potwierdził jeszcze planów producyjnych tego konceptu. A tak nam się spodobał…
![]() |
| fot. Range Rover |
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach


Zostaw komentarz: