Rajd Dakar 2020 – 8 zawodniczek na mecie!
Po 12-stu etapach bardzo trudnej rywalizacji w Rajdzie Dakar, 8 zawodniczek z kategorii Bike i Car osiągnęło upragnioną metę!
Najlepszy, kobiecy wynik rajdu należy oczywiście do Królowej Dakaru. Swój 10-ty start w tym rajdzie Laia Sanz (GasGas 450) ukończyła na 18. pozycji.
https://www.youtube.com/watch?v=ANMJ5iicC9A
Niemałym sukcesem może się pochwalić Sara Garcia (Yamaha WRF450), która została pierwszą zawodniczką z Europy, która pokonała rajd na motocyklu, bez wsparcia technicznego (Original by Motul) i zajęła do tego 22. lokatę!
Taye Perry (KTM 450) i Kirsten Landman (KTM 450) to zawodniczki z Południowej Afryki, które swój pierwszy start w Dakarze zwieńczyły metą. A łatwo nie było. Taye Perry, która ma jedynie 158 cm wzrostu i wagę „piórkową” na koniec 11 etapu, po upadku motocykla, zmuszona była dopchać go do mety! Jej 77. miejsce na mecie to dowód wielkiej siły, a Kirsten Landman ukończyła rywalizację na 55. miejscu.
Mirjam Pol (Husqvarna FR450) swój 8. start w Rajdzie Dakar zwieńczyła 41. miejscem, przy czym nigdy nie zastanawiała się na trasie, gdy trzeba było pomóc konkurentom w tarapatach, kosztem własnego czasu.
W kategorii samochodów Cristina Gutierrez z pilotem Pablo Moreno (Mitsubishi Eclipse Cross) konsekwentnie pokonywali kolejne etapy, zajmując 42. lokatę. Fernanda Kanno i Alonso Carillon (Toyota Landcruiser) z Peru ukończyli rajd na 57. pozycji.
Camelia Liparoti i pilot Annett Fischer nie uniknęły problemów technicznych w swojej Różowej Panterze (Yamaha YXZ1000R) i ukończyły jedynie 5 etapów rywalizacji. Mety ze swoim zespołem nie osiągnęła także Mayami Kezuka, która wspierała technicznie kierowcę i pilota w ciężarówce Hino 600.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: