Poznasz nieuczciwego po szybach jego
Kupowanie używanego auta to po trosze loteria. Nie każdy sprzedawca jest uczciwy – niektórzy dokładają wszelkich starań, żeby ukryć przed klientem rzeczywisty przebieg samochodu. Na szczęście są sposoby, żeby nie dać się oszukać.
| Nie dajmy się oszukać |
![]() |
|
fot. Motocaina.pl
|
Samochód starszawy, ma kilka lat, a tymczasem liczba kilometrów zastanawiająco niska. Właściciel ma gotową wymówkę: a to drugie auto w domu, którym żona jeździła wyłącznie po zakupy, albo że służył seniorce rodu w drodze na badania, a w międzyczasie grzecznie garażował… Słysząc takie argumenty mamy niemal pewność, że licznik został cofnięty.
Rozwiązaniem w takiej sytuacji jest analiza stanu przedniej szyby. O ile z licznikiem można kombinować, o tyle naturalnego zużycia szkła już naprawić się nie da. Jeżeli samochód pokonał już ok. 100 tysięcy km, szyba będzie matowa, z oznakami eksploatacji. Jeśli 200 tysięcy – będzie na niej widać koliste zarysowania. Należy też szczególnie uważnie przyjrzeć się obszarowi pracy wycieraczek, a dodatkowo ocenić również stan tapicerki, kierownicy i pedałów. Wtedy nasze szanse na zwycięstwo z nieuczciwym sprzedawcą rosną.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: