Poznaj Laverty’ego i Lowes’a – potrenuj motocyklem na torze Panonia-ring!
Pod koniec sierpnia potrenuj motocyklem na torze Panonia i poznaj kierowców Mistrzostw Świata w klasie Superbike!
| Voltcom Crescent Suzuki |
![]() |
| fot. Suzuki |
Każdy motocyklista może wziąć udział w profesjonalnych treningach motocyklowych organizowanych przez Suzuki GRANDys duo pod patronatem Suzuki Motor Poland w dniach 26-27 sierpnia. Udział w szkoleniu to także niepowtarzalna możliwość poznania światowej klasy zawodników zespołu Voltcom Crescent Suzuki!
Treningi organizowane przez GRANDys duo to okazja, aby szlifować swoje umiejętności pod okiem wykwalifikowanych instruktorów. Najbliższa edycja będzie wyjątkowa, bo oferuje możliwość poznania zawodników z zespołu Voltcom Crescent Suzuki – Eugene’a Laverty’ego oraz Alexa Lowes’a – gwiazd Mistrzostw Świata w klasie Superbike.
– Porady profesjonalnych zawodników z pewnością będą cenną wskazówką dla każdego motocyklisty, bez względu na jego stopień zaawansowania czy styl jazdy – dodaje Jacek Grandys, właściciel firmy GRANDys duo.
Szkolenia odbywają się w grupach podzielonych ze względu na stopień zaawansowania, co pozwala zdobyć nowe umiejętności nawet bardziej zaawansowanym motocyklistom. Dla poszczególnych grup oraz dla wszystkich posiadaczy Suzuki rozgrywane są także profesjonalne wyścigi z pomiarem czasu.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens

Zostaw komentarz: