Pomysł Forda na ochronę drzwi, naszych i sąsiada
Pośpiech przy wchodzeniu do auta, wysiadaniu, chwila nieuwagi i bach! Na sąsiednim aucie pionowa rysa, a na naszych drzwiach kolorowy pasek. Konstruktorzy Forda znaleźli sposób, który ochroni zarówno nasze drzwi od potencjalnych uszkodzeń, ale i sasiądujące pojazdy.
![]() |
|
fot. Ford
|
![]() |
|
fot. Ford
|
Badanie przeprowadzone na terenie Wielkiej Brytanii wykazało, że aż 57 procent kierowców uczestniczyło w sytuacji, gdy drzwi ich auta zostały zarysowane, czy nawet lekko wgniecione, przez nieuważnych parkujących lub zamaszyście otwierających drzwi samochodu. Takich rys nie pokrywa żadne ubezpieczenie, a ich naprawa jest dość droga i na wyspach osiąga ponad 250 funtów. Dlatego też rozwiązanie proponowane przez Forda wydaje się interesujące dla wszystkich, którzy lubią perfekcyjny wygląd aut i chcą mu oszczędzić takich atrakcji.
Nowa osłona krawędzi drzwi będzie wprowadzona po raz pierwszy do produkcji w Fordach Focusach na początku 2012 roku. Jest to gumowa nakładka, która wysuwa się w trakcie otwierania drzwi i całkowicie chowa podczas zamykania. Mechanizm jest prosty, ma być wytrzymały i nie kolidować z konstrukcją auta. Ma także nie blokować drzwi, gdy zbyt szybko je zamkniemy – czas reakcji na schowanie oslony to 60 milisekund.
Tego typu rozwiązania w postaci gumowych nakładek dostępne są na praktycznie każdej stacji benzynowej. Niestety elegancja tych produktów pozostawia wiele do życzenia, dlatego też mechanizm Forda wydaje się świetnym pomysłem na połączenie praktycznego rozwiązania z nowoczesną funkcjonalnością. Oby dzięki temu paskudne rysy na zawsze zniknęły z naszych ukochanych aut.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?


Zostaw komentarz: